Owsiak jeździ bardziej „tłustą furą” niż Rydzyk, ale w mediach wygląda jak Święty Franciszek

Prześlij dalej:

a. w akcie oskarżenia nie ma ani jednego sprostowania informacji, jest tylko i wyłącznie mnóstwo odniesień do wyrażonych opinii. Korzystałem z rozliczeń WOŚP, wypowiedzi medialnych prezesa Owsiaka i publikacji dostępnych na dużych portalach. Mecenas nie mógł zakwestionować opublikowanych informacji, ponieważ musiałby podważyć wiarygodność rozliczeń finansowych WOŚP
b. Naruszenie społecznie uzasadnionego interesu:

Art. 68. Konstytucji

1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
3. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.

Pan prezes Owsiak usiłuje zastąpić państwo, które ma konstytucyjny obowiązek zapewnienia obywatelom dostępu do służby zdrowia. Szczególnie upodobał sobie pkt. 3, co ma oczywiście marketingowe uzasadnienie, nic tak nie nakręca emocji jak choroby starców i dzieci. Kosztowne i pozbawione braku odpowiedzialności pomylenie ról i do tego paradoks wzmagający, a nie likwidujący patologię. Państwo przyjmuje fatalną diagnozę prezesa Owsiaka, którego ocena służby zdrowia jest bardzo podobna do ocen milionów Polaków, ale tylko WOŚP może przedstawić fatalny obraz państwa i w odpowiedzi nie dostać pliku statystyk z GUS pokazujących, że w Polsce nie ma biedy, ale otrzymać od państwa wsparcie w postaci finansowania WOŚP. Państwo do spółki z WOŚP organizuje sobie doroczną fiestę na gruzach służby zdrowia, zamiast środki i systemowe rozwiązanie skierować bezpośrednio do odpowiednich struktur odpowiedzialnych za funkcjonowanie służby zdrowia. Koszty działalności WOŚP ponoszą samorządy, media publiczne i poszczególne resorty, a sam problem nadal pozostaje nierozwiązany. WOŚP zbiera datki na rybę nie na wędki.

Strony

85016 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

40 (liczba komentarzy)

  1. Wczoraj się żaliłeś o pustkę medialną na rozprawie, a dzisiaj jesteś już na portalu Wyborczej. Teks oczywiście odpowiednio ukierunkowany emocjonalnie coby gawiedź wiedziała że ma do czynienia z prowincjonalnym mitomanem i obsikiwaczem szlachetnych nogawek.

  2. Jeśli mówisz o tym, w którym został podczepiony pod Rybitzkiego, to przyznam, że za wiele na nim sobie nie poużywali. Wyciągnęli tylko króla żebraków i jakiegoś zaprzyjaźnionego eksperta. Gorzej z leminżerią tam komentującą. Nie mam sił tego odkręcać. To bezcelowe. Równie dobrze można by było wygłaszać moralne tyrady na temat cnoty czystości w domu publicznym.

  3. do "zawodu", wykład na temat cnoty czystości w domu publicznym miałby sporo zainteresowanych. Z leminżerią jest gorzej, to produkt własnego wyboru ...

  4. takich usług. W końcu są tacy co znajdują w tym syfie przyjemność, leczą tam swoje kompleksy...

  5. funkcjonariusze medialni systemu (FMS) będą dorabiali gębę, to nie powinniśmy mieć żadnych wątpliwości. Tomaszowi Kaczmarkowi też dorobiono gębę "agenta Tomka". To stara metoda i nie powinna nikogo dziwić. Zgodnie z tą metodą Antoni o Strasznych Oczach wywoła wojnę z Rosją, a Kaczyński, stary kawaler, podpali Polskę.
    Paradoksalnie Matka Kurka ma po swojej stronie nikogo innego jak Owsiaka. Chodzi o jego medialne występy, które MK tu przywołał. Na miejscu MK pierwszym pytaniem, jakie bym zadał, byłoby pytanie o to czy jemu tzn. Matce Kurce Owsiak też przywaliłby z baśki? Bo takie właśnie medialne propozycje składał Owsiak.
    „Dość tego szmaciarstwa [czyli IPN]. Jak trzeba, mogę przyłożyć z baśki” (rok 2009).
    I nie jest też prawdą, że Owsiaka podziwia cała Polska. Wystarczy poczytać komentarze w różnych miejscach, gdzie obok peanów na cześć Króla Żebraków, jest spora doza opinii nieprzychylnych.
    Ja osobiście uważam Owsiaka za osobę niebezpieczną i zaburzoną. Uważam go za symbol  tego wszystkiego co mi się w moim Kraju nie podoba. Podpisuję się pod tym co napisał Bloger Matka Kurka. Osobiście uważam Owsiaka za mrocznego chuja, niebezpiecznego psychola, którego powinna przebadać komisja lekarska. Uważam też, że odpowiednim miejscem dla Owsiaka jest więzienie. To są moje osobiste poglądy, do których mam prawo i które, na szczeście, gwarantuje mi Konstytucja RP.

  6. avatar

    a  propos  A. Macierewicza. Dzisiaj  z  GW  można  się  dowiedzieć  (przy  wydatnej  pomocy  Zolla), że  Antoni  jest  też  winny  upadkowi  profesury  w  Polsce. Szkoda, że  pan  Zoll  nie  wspomina  o  wyczynach  Niesiołowskiego, który  jest  profesorem  i  oczywiście  nie  szkodzi  wizerunkowi  tej  grupy  społecznej. Nie  odpowiadają  za  upadek  również  ci, co  robią  plagiaty, produkują  makulaturę  lub  też  nic  nie  robią. Winny  jest  jeden: Antoni! Dawać  go!!
    Zresztą..  nie  ma  chyba  sensu  analizować  słów  Zolla, gdyż  jego  argumentacja  przysłowiowej  kupy  się  nie  trzyma. 
      Mam  tylko  nadzieję, że  obraz  Antoniego  odpowiedzialnego  za  degradację  nauki  polskiej  przemówi  tylko  do  najbardziej  opornych  intelektualnie. 

  7. jest dla mnie takim samym "ałtorytetem" jak Środa i Krzemiński.
    Pan Binienda właśnie dostał kolejną nagrodę: http://wpolityce.pl/wydarzenia/68163-podwojny-sukces-prof-biniendy-naukowiec-zostal-najlepszym-redaktorem-naczelnym-pisma-naukowego-w-usa-wyrozniono-rowniez-jego-studentow

    Wszystkie Zolle, Środy i Krzemińskie, do kupy wzięte, nie mają tyle osiągnięć co profesor Binienda. To dzięki takim intelektom jak Środy, Zolla i Krzemińskiego polska nauka dołuje i pikuje jak bociany na wiosnę i wygląda podobnie jak śmiertelność noworodków, gdzieś w okolicach Kuby.

  8. avatar

    Im się jednak  zdaje, że  to  oni  dzierżą  kaganek  oświaty ;) Ale  to  już  ich  problem.

  9. z tego, że dzierżą kaganiec oświaty ...

  10. że my im ten kaganek zdmuchniemy. Mam nadzieję, że Kaczor nabył już doświadczenia po rządach w latach 2005 - 2007 i nie będzie się obcyngalał z Unią czy Makrelą. Że wzorem Orbana nałoży im medialny kaganiec. Lustrację trzeba powtórzyć i dokończyć, z uwzględniem antypolskiej działalności w latach 1989 - 2013. Nie potrzeba nam takich "naukowców" jak Środa czy Krzemiński, to jest łajno, które tylko radykalne pociągnięcia łopatą można usunąć. Inaczej będą szkodzili Polsce i nam. To są kuźwa internacjonaliści i jak się im nie podoba IV RP, to niech się wyniosą do Izraela czy Rosji.

  11. Strony