Oświadczenie Piotra Wielguckiego po prawomocnym wyroku sądu

Prześlij dalej:

Pomijając wszystkie propagandowe przepychanki aktywistów z WOŚP, jak również zaklinanie rzeczywistości spisane w oświadczeniu zarządu fundacji, w ramach własnego oświadczenia proponuję krótki, ale bardzo intensywny kurs prawa. Będzie to lekcja dla ambitnych, ponieważ każdy kursant samodzielnie musi odczytać trzy fragmenty pism procesowych i wyroków sądów, a następnie wyciągnąć wnioski. Zamiast wdawać się w dywagacje, mierzyć, ważyć i naciągać wygraną, tudzież skracać porażkę, zapraszam do lektury dokumentacji, która mówi wszystko i wspomniane wnioski nasuwają się same. Na wypadek, gdyby ktoś był zainteresowany moją opinią, to w kilku zdaniach napiszę, co myślę. Stanąłem przed sądem w procesie karnym z dwóch artykułów 212 i 216 kk, za publikacje zawierające treści dotyczące działalności publicznej i finansowej Jerzego Owsiaka oraz podmiotów, które on i/lub małżonka Lidia Niedźwiedzka Owsiak reprezentowali. Broniłem się sam, bez pełnomocnika i w zasadzie bez jakichkolwiek środków finansowych. Po drugiej stronie procesowej stanęli WOŚP i Jerzy Owsiak uzbrojeni po zęby zapleczem: prawnym, medialnym, finansowym, towarzyskim i politycznym. Jeszcze przed wyrokiem oskarżyciele ogłosili „będziesz miał w dupę”, w trakcie procesu zostałem „rozniesiony” przez mecenasa Zagajewskiego. Zarzucano mi publicznie i prawnie zniesławianie i znieważanie ponadto rozpowszechnienie nieprawdziwych informacji na temat WOŚP i Jerzego Owsiaka, dotyczących malwersacji, kradzieży, wykorzystywania nieletnich, itp.

Po pierwszym wyroku sądu, który uniewinnił mnie ze wszystkich zarzutów, z wyjątkiem zniewagi Jerzego Owsiaka polegającej na użyciu sformułowania „hiena cmentarna”, Jerzy Owsiak, mecenas Zagajewski, rzecznik Dobies i wszyscy zwolennicy WOŚP, krzyczeli, że wyrok jest kuriozalny i niesprawiedliwy, dlatego musi być apelacja, która przyzna rację całej treści aktu oskarżenia. Sąd II instancji wydał wyrok, w którym uznał Piotra Wielguckiego winnym zniewagi Jerzego Owsiaka za użycie określenia „hiena cmentarna” i dołożył jeszcze „króla żebraków”, za co skazany ma zapłacić 5 tysięcy złotych. Ci sami oskarżyciele w sekund 5 ogłosili sukces z powodu wyroku, który różnił się w stosunku do I instancji „królem żebraków” i kwotą 5 tysięcy. Za proces w CAŁOŚCI zapłaciła Fundacja WOŚP, lekko licząc jakieś 20 tysięcy złotych, ale 5 tysięcy grzywny trzeba zapłacić na konto zniewagi Jerzego Owsiaka. Jest to kwintesencja esencji „filantropijnej” działalności tego człowieka, który wielokrotnie kłamał, manipulował i wydoił z WOŚP dziesiątki milionów złotych do prywatnej kieszeni lub na konta firm komercyjnych. Koniec komentarza i zapraszam na kurs. Na początku najistotniejsza, bo dotycząca stawianych zarzutów, treść z prywatnego aktu oskarżenia:

SKARGA W PRZEDMIOCIE DOKONANIA CZYNU

z art 212 k.k. i art. 216 k.k. wraz z wnioskiem o zabezpieczenie i przekazanie do sądu
Działając w imieniu pokrzywdzonej Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w
Warszawie, a także pokrzywdzonego Jerzego Owsiaka, powołując się na udzielone mi pełnomocnictwo, w trybie art 488 § 1 k.p.k., składam pisemną skargę o dokonanie przez:
- Piotra Stanisława Wielguckiego, zam. Biskupin 85A, 59-225 Chojnów;
czynów polegających na tym, że:

Strony

59595 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

66 (liczba komentarzy)

  1. czemu sąd uważał, że  "pracuje na określenie hiena" to równoznaczne z "hiena"?

  2. avatar

    Ano właśnie, nie zwróciłem na to uwagi. W treści zaskarżonej publikacji dokładne sformułowanie brzmi zupełnie inaczej niż wymienione w wyroku. Rysuje się fajna perspektywa, nawet kilka, ale to jeszcze będzie analizowane prawnie.

  3. trzymaj sie tego..
    skazany zostales za cos czego nie popelniles.

  4. .

  5. oczywiście, wykorzystaj to, bez względu na znaczenie dla sprawy. Po prostu sąd nie powinien popełniać takich podstawowych błędów. 

  6. avatar

    Trzeba poczekać na pełne uzasadnienie i wtedy to się rozkmini...
    Trzeba wiedzieć czy warto ale nie wykluczałbym tego póki co...

  7. avatar

    Jest jedna rzecz, która mnie najbardziej niepokoi. Na spokojnie pokładałem sobie prawnie cały ten wyrok i to jest jedna wielka tratwa ratunkowa rzucona Owsiakowi. Może się mylę, ale zwróć uwagę, że Sąd Okręgowy zmienił kwalifikację czynu z art. 216 kk uznając winę i wymierzając KARĘ. Co to oznacza? Że w cudowny sposób zniknęła orzeczona przez Sąd I instancji ZNIEWAGA WZAJEMNA. Słowem Sąd Okręgowy w Legnicy uznał, że "król żebraków" jest "językiem agresywnym i momentami wulgarnym", natomiast "pierdol się", to... no właśnie co? Jeśli w pisemnym uzasadnieniu nie będzie do tego odniesienia, to wszystko stanie się jasne. SO w Legnicy miał dać po dupie Wielguckiemu, aby zmienił temat sowich rozważań, jednocześnie uratować dupę Owsiakowi, który miał wyrok w zwieszeniu na mocy orzeczenia Sądu I instancji. Z treści wyroku wynika to wprost, nie wiem, co zmieni uzasadnienie.

  8. bardzo sluszna uwaga ktora zdecydowanie lagodzi wydzwiek sformulowania uzytego przez MK i moim zdaniem nie kwalifikuje sie w ogole do skazania bo nie jest tozsame z tym za co otrzymuje kare:

    "pracuje na określenie hiena" to nie jest absolutnie to samo co nazwanie kogos "hiena"!

    Mozna zwrocic sie do jezykoznawcy jesli sedzia ma z tym problem i wyjasnic, czy napisanie, ze np. ktos swoim zachowaniem "pracuje na okreslenie przestepca" czyli stosuje kontrowersyjne metody w zyciu to jest tozsame z nazwaniem kogos "przestepca"?,  czyli stwierdzeniem, ze ktos nim jest.
    W pierwszym przypadku to jest myslowa spekulacja  ktora ma charakter warunkowy, ze takim ktos sie stanie, a nie , ze jest, dopuszcza tylko te ewentualnosc, w drugim to konkretne sformulowanie ocenne i naganne.
    Jesli nie bedziesz sie uczyl to "pracujesz na okreslenie spadochroniarz",
    nie uczyles sie wiec jestes "spadochroniarz".

    widac roznice?

    "tak obchodzisz sie z bronia ze pracujesz na okreslenie  morderca" vs.  nie potrafisz trzymac bezpiecznie broni,  "jestes morderca".

    tylko drugi przypadek kwalifikuje sie do ukarania bo znieslawia, oczernia, ale to nie jest przypadek MK, rozumiemy sie?

    "Krol zebrakow"  wcale nie ma silnego wydzwieku pejoratywnego, raczej ma charakter lekko przesmiewczy, ironiczny 
    takze moim zdaniem nie kwalifikuje sie do ukarania.
    Prosze powiedziec w jaki sposob naraza Owsiaka na zly wizerunek?, czy nie zbiera tak wlasnie pieniadze czyli de facto "zebrze" co roku w  styczniu?, jest to po prostu mniej eleganckie nazwanie rzeczy po imieniu.
    dodatkowo jako dowod, ze MK nie mial zlych intencji w tym sformulowaniu tylko byl to wyraz jego jezyka swiadczy fakt, ze sam na swoim blogu i to w stosunku do siebie uzywa  zwrotu "abonament zebraczy" co oznacza, ze slowo, okreslenie zebraczy, zebrak nie uznaje za takie o znaczeniu nagannym, znieslawiajacym. Czy to logiczne?
     Jesli tak to jak mozna kogos karac za brak przewinienia jesli ten czlowiek  nie mial zlych intencji? ."krol" natomiast ma zawsze konotacje pozytywna laczac nawet ze slowem "zebraczy"

    Natomiast grozby ze strony Owsiaka w stylu: bedziesz czul "zapach komory w Auschwitz"  naraza wg. mnie autora tych slow na znacznie powazniejszy zarzut - grozby karalnej i kwalifikuje sie do odpowiedzialnosci z  KK. 
    Jak wiadomo z komor w Auschwitz wychodzilo sie tylko martwym.
    MK mogl to odczytac jednoznacznie jako grozba skierowana do jego osoby, ze jak sie nie "zamknie" to  na przyklad jacys nieznani sprawcy przetraca mu kark i na tym sie skonczy, tak jak po pobycie w komorze gazowej: bedzie trupem.
    Dodatkowo ta grozba ze strony Owsiaka ma wydzwiek wyraznie antysemicki a jak sprawa powedruje do Strasburga to Owsiak powinien sie bac bo tam bardzo wyczuloni sa na antysemityzm a juz zupelne zdziwienie wywola fakt, ze uszlo w Polsce to Owsiakowi plazem  - w kraju o ktorym  uwaza sie, ze antysemityzm to wciaz  problem..
    Wizerunkowo wplywnie to fatalnie na Fundacje i bezkarnego jak dotychczas samego Owsiaka. Natomiast MK gora!

    za co MK dostal taka potezna finansowa kare..?, wciaz zastanawiam sie..

    moze za to co Owsiak obiecal? : bedzies zmial w dupe..?

  9. Jeżeli zauważę, że Panowie:
    Przewodniczący: SSO Paweł Pratkowiecki (spr.)
    Sędziowie: SSO Marek Poddębniak
    SSO Andrzej Grochmal
    mają podobne problemy językowe jak prezydent Bronisław Komorowski, to czy dopuszczę się znieważenia, czy zniesławienia? Czy a skądże?
    Oraz jeżeli zauważę, że w/w Panowie pracują na określenie "rozgrzanych sędziów", to co czynię?

  10. jesli ktos pracuje na na cos, na jakies okreslenie to jeszcze nim nie jest wedle slow autora, jak na przyklad na nazwanie  sedziego "rozgrzanym sedzia".
    Mimo to mozna za to skazywac??, zeby "nie podskakiwal".?
    To jest jakas schizofrenia, lapanie czarownic..

    Piotr wyrazil tylko swoje przekonanie jak ocenia czyjes zachowanie ale nie kogos szkaluje. Poza tym o czym chyba zapomnial sedzia a na co zwracal uwage poprzednik: to jest jego pewien jezyk, styl jako znanaego blogera. Przeciez to sa 2 rozne rzeczy.
    Jak mozna kogos skazac na ocene pewnego stanu, postawy czy zachowania ?, przeciez to uderza w wolnosc slowa, wolnosc wlasnych przekonan (!!!)  jako podstawowe prawo chronione w Konstytucji.
    Wrecz mozna potraktowac to orzeczenie jak nalozenie knebla: nie mysl tak wiecej i nie dziel sie tym z innymi, nie wolno ci tak pisac .To jest naprawde chore...

  11. Strony