Reklama

Znany, blisko pięćdziesięcioletni celebryta, minstreamowy dziennikarz i pisarz, który zadebiutował w stanie wojennym w tygodniku „Odgłosy”, został nieformalnym liderem rodzącego się „Ruchu Narodowego”. Jak twierdzi Kuba Wojewódzki jego aktywność jest protestem wobec zabetonowanej sceny politycznej, na której dwie nienawidzące się formacje prowadzą jałowy spór blokujący budowanie nowoczesnej endeckiej Polski. Kuba Wojewódzki nazwał swój projekt we właściwy dla siebie sposób: „Wyruchać Kaczora” i bardzo szybko rozpoczęła się ożywiona dyskusja, czy taka forma, choć niewątpliwie zwraca uwagę na najistotniejsze problemy Polaków, jest dopuszczalna w cywilizowanej polemice. Ledwie opadł kurz i zamknęły się drzwi sali sadowej po evencie „Zgwałcić Ukrainki”, a już niepokorny lider opinii rozpoczął kolejną kontrowersyjną debatę wokół, której pojawiają się znane z przeszłości argumenty. Kuba Wojewódzki w wywiadzie udzielonym „Pani domu” broni swojego pomysłu na rozruszanie sceny politycznej, tłumacząc, że akcja „Wyruchać Kaczora” jest swego rodzaju teatrem absurdu, z pogranicza Mrożka i Gombrowicza, a być może należałby się przyjrzeć spektaklowi uważniej, wówczas ujawniłby się wątki montypythonowskie. W dalszej części wywiadu minstreamowy dziennikarz ubolewa, że wielu krytyków „Wyruchania Kaczora” wykazało się typowo polskim, zaściankowym, ksenofobicznym, pisowskim myśleniem, które wyklucza otwartość na nowoczesne endeckie postawy, jakich nie musielibyśmy się wstydzić w Europie. Kuba Wojewódzki proponuje młodzieży polskiej wzięcie spraw w swoje ręce, uwolnienie frustracji w kreatywnym działaniu, wysyłanie impulsów kruszących beton społeczno-politycznej niemocy, takie swoiste i znane skądinąd „róbta co chceta i walcie z Baśki”.

Niezwykle interesujące jest również podejście Kuby Wojewódzkiego do bieżących tematów dyskursu politycznego. Otóż minstreamowy dziennikarz uważa, że pewna grupa wyborców nigdy nie zagłosuje na skompromitowaną partię władzy, czyli PiS, a jednocześnie może dla tej partii stanowić koalicyjne wsparcie w nowym rozdaniu wyborczym. Kuba Wojewódzki uważa, że młodzież endecka zawiodła się na bezproduktywnych obietnicach Donalda Tuska. Szczególnie brak regulacji w obszarze związków partnerskich i pozostałych kwestii obyczajowych, jak in vitro i edukacja seksualna, odstraszył narodowych wyborców, którzy jednocześnie nie widzą w PiS-ie potencjału, by te najważniejsze dylematy młodego pokolenia rozstrzygnąć. Wojewódzki liczy, że elektorat narodowy odbierze poparcie PO i w sposób oczywisty nie osłabi lewicującego, proeuropejskiego PiS, co w przyszłości na warunkach endeckiego progu wyborczego powinno stanowić dobra bazę do współpracy koalicyjnej. Ciekawa, atrakcyjna forma przekazu politycznego, który już porwała część młodzieży, spotkała się z ostrą krytyką środowisk pozbawionych liberalizmu i narodowej myśli społecznej. Wielu socjalistycznych dziennikarzy i blogerów, tradycyjnie i nienawistnie zaczęło lustrować Kubę Wojewódzkiego wypominając mu grilla u Giertycha pensję u Hajdarowicza i etat w Agorze. Z odsieczą Wojewódzkiemu przyszła nowoczesna, młodociana endecja, która wyraźnie podkreśla, że Kuba przez wiele lat „siedział” albo prawie został posadzony przez Adama Michnika i kto nie siedział tak jak Kuba nie ma prawa się odzywać jak jakiś marny blogerzyna.

Reklama

Wieloletnie prześladowanie niepokornego publicysty stało się jego kartą przetargową, umiejętnie wykorzystywaną na rynku idei. Z drugiej strony Kuba ostrzegł wszystkich krytyków, że za pomówienia dotyczące jego działalności na gruncie KRUS oraz sugerowanie związków z KPP (Kto Panu Płaci ) mecenas, którego Kuba poznał na grillu będzie wytaczał procesy za mowę nienawiści. Wojewódzki kpi z „hejterów”, zaleca im wzięcie się do roboty, wykazanie się takimi zdolnościami, jakie posiada on sam, łącząc w sobie talent do niekarnego przyjmowania apanaży i pokornej spłaty hipoteki. Ruch Narodowy docenił talenty Wojewódzkiego i zaprosił go na plenum w charakterze honorowego gościa. W najbliższym czasie mają się pojawić następne publikacje Kuby, wspierane happeningami z pogranicza grilla, osiedlowych pojemników na plastik i szkło oraz klimatu nieco przypominającego antysalon inspirowany Ionesco. Pozostaje tylko jedna wątpliwość, czy i tym razem media w pościgu za sensacją czegoś nie przekłamały, żeby wzbudzić tanią sensację. Czy to aby na pewno chodzi o Kubę i czy aby na pewno o Wojewódzkiego? A może chodzi o kogoś niezupełnie innego, ale posługującego się zupełnie innym dowodem? Kto wie, ale w sumie jakie to ma znaczenie? Kuba, Rafał, Maciek, Paweł – wszystko to lapsus i teatr absurdu. W końcu od lat te same twarze siedzą przy tym samym grillu, niektórzy trochę mniej się obżarli, ale do tego samego chodzą antysalonu – nowoczesnej świątyni dumania. Happening króluje i tylko czekać, jak Kuba z nowoczesną młodzieżą kury szczać poprowadzi.

Reklama

16 KOMENTARZE

  1. Tekst pewnie w odniesieniu do
    Tekst pewnie w odniesieniu do wywiadu z Ziemkiewiczem we Frondzie? RAZ jest chyba zbyt zaślepiony całym tym endeckim sztafarzem i nie chce dostrzegać kto tam się zaplątał; narzeka na zabetonowanie PiS, a w RN już ma to na starcie. Coś niedobrego dzieje się z nim.

    • Ja też podchodzę na maxa
      Ja też podchodzę na maxa nieufnie do nowej odsłony Ruchu Narodowego.

      1) Poglądy narodowe, patriotyzm to są wartości które cenię i wg mnie należy krzewić, w znacznym stopniu od zera…
      2) Przedwojenna Endecja, NSZ, wiadomo – szacunek…
      3) Nowi Narodowcy uderzają w III RP – świetnie.
      Można długo wymieniać. Ale… ja pozostaję nieufny. Niech pokażą ludzi i co konkretnie chcą robić.

      Dzisiaj czytałem, że Prezes podpisał porozumienie z Dudą – brawo. Staniszkis ma rację mówiąc, że PiS musi zagospodarować młodszych ludzi mających chęć działać – są ludzie którzy mają większe ambicje niż statystowanie przy korycie.

      Na RN przyjdzie czas w przyszłości, jeśli w ogóle się do czegoś nadają.

      RAZ ryzykuje angażując się, ryzykuje. Myślę, że on nic osobiście z tego nie ma. Mam nadzieję, że się nie zawiedzie…

  2. Tekst pewnie w odniesieniu do
    Tekst pewnie w odniesieniu do wywiadu z Ziemkiewiczem we Frondzie? RAZ jest chyba zbyt zaślepiony całym tym endeckim sztafarzem i nie chce dostrzegać kto tam się zaplątał; narzeka na zabetonowanie PiS, a w RN już ma to na starcie. Coś niedobrego dzieje się z nim.

    • Ja też podchodzę na maxa
      Ja też podchodzę na maxa nieufnie do nowej odsłony Ruchu Narodowego.

      1) Poglądy narodowe, patriotyzm to są wartości które cenię i wg mnie należy krzewić, w znacznym stopniu od zera…
      2) Przedwojenna Endecja, NSZ, wiadomo – szacunek…
      3) Nowi Narodowcy uderzają w III RP – świetnie.
      Można długo wymieniać. Ale… ja pozostaję nieufny. Niech pokażą ludzi i co konkretnie chcą robić.

      Dzisiaj czytałem, że Prezes podpisał porozumienie z Dudą – brawo. Staniszkis ma rację mówiąc, że PiS musi zagospodarować młodszych ludzi mających chęć działać – są ludzie którzy mają większe ambicje niż statystowanie przy korycie.

      Na RN przyjdzie czas w przyszłości, jeśli w ogóle się do czegoś nadają.

      RAZ ryzykuje angażując się, ryzykuje. Myślę, że on nic osobiście z tego nie ma. Mam nadzieję, że się nie zawiedzie…

  3. W pudle mówią, że bluzg od cwela się nie liczy
    Wojewódzki, ruchany przez władzę we wszystkie możliwe otwory, jest niczym innym, jak cwelem wadzuni. Póki co ma immunitet "ruchanego za wiarę". Znaczy to tyle, że na razie nie schowają go do "wora".
    Dowód: Szymon Majewski. Ktoś wie co się z nim dziś dzieje? A taki był ruchacz.

  4. W pudle mówią, że bluzg od cwela się nie liczy
    Wojewódzki, ruchany przez władzę we wszystkie możliwe otwory, jest niczym innym, jak cwelem wadzuni. Póki co ma immunitet "ruchanego za wiarę". Znaczy to tyle, że na razie nie schowają go do "wora".
    Dowód: Szymon Majewski. Ktoś wie co się z nim dziś dzieje? A taki był ruchacz.

  5. narodowcy muszą niestety spełniać normy unijne
    Problem wszystkich ruchów narodowych, od moczarowców przez Zjednoczenie Patriotyczne Grunwald do RN jest nadreprezentacja  osobników chorych umysłowo i agentów państw sąsiednich. Właściwie ludzie nie należący do tych grup są tylko domieszką.
    Jednak w społeczeństwie jest spory sentyment do pomysłów nacjonalistycznych, i dawna komuna dosć zręcznie umiała go zaprząc w służbie propagandy. Pilnowała proporcji między kolorem czerwonym a białym.
    Tuskowi ani komorowscy tego nie potrafią.

  6. narodowcy muszą niestety spełniać normy unijne
    Problem wszystkich ruchów narodowych, od moczarowców przez Zjednoczenie Patriotyczne Grunwald do RN jest nadreprezentacja  osobników chorych umysłowo i agentów państw sąsiednich. Właściwie ludzie nie należący do tych grup są tylko domieszką.
    Jednak w społeczeństwie jest spory sentyment do pomysłów nacjonalistycznych, i dawna komuna dosć zręcznie umiała go zaprząc w służbie propagandy. Pilnowała proporcji między kolorem czerwonym a białym.
    Tuskowi ani komorowscy tego nie potrafią.

  7. Genetyka, jak rozumiem

    Poszedł Marek na jarmarek,
     
    Kupił sobie oś.
     
    Postawił ją za stodołą,
     
    Zabrał mu ją ktoś.

     

     
    Więc sąsiady wnet do rady,
     
    Aż mu rzeknie ktoś:
     
    – Idźże, Marek, na jarmarek,
     
    Kupże nową oś.
     

     
    Poszedł Marek na jarmarek,
     
    Kupił sobie oś.
     
    Postawił ją za stodołą,
     
    Zabrał mu ją ktoś! 
     

     
  8. Genetyka, jak rozumiem

    Poszedł Marek na jarmarek,
     
    Kupił sobie oś.
     
    Postawił ją za stodołą,
     
    Zabrał mu ją ktoś.

     

     
    Więc sąsiady wnet do rady,
     
    Aż mu rzeknie ktoś:
     
    – Idźże, Marek, na jarmarek,
     
    Kupże nową oś.
     

     
    Poszedł Marek na jarmarek,
     
    Kupił sobie oś.
     
    Postawił ją za stodołą,
     
    Zabrał mu ją ktoś!