„Niepokorni” gówniarze wierszokleci nie zohydzą mi zwycięstwa i dalszej walki!

Prześlij dalej:

25 lat Polacy czekali na Prezydenta i rząd, który będzie reprezentował Polskę i Polaków. 25 lat zmagamy się w nierównym boju z postkomuną w najpodlejszej postaci. 25 lat we własnym kraju jesteśmy poniżani, opluwani, dyscyplinowani i zaszczuwani. Przez 25 lat okradziono nas niemal ze wszystkiego, z tożsamości, godności, suwerenności, przemysłu, a nawet minimum egzystencjalnego, które pozwoli spokojnie zasnąć i obudzić się następnego dnia. I po 25 latach Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej został człowiek, który się niczym w życiu nie zhańbił. Pracował na swój wybór tak ciężko, jak żaden polityk przed nim. Prezydent Andrzej Duda na wszystkich spotkaniach z Polakami i w spotkaniach międzynarodowych reprezentuję Polskę i polskie interesy z odwagą Lecha Kaczyńskiego i klasą wytrawnego polityka. Przez trzy miesiące prezydentury nie popełnił żadnej niegodziwości, nie sprzeniewierzył się swoim wartościom i naszym narodowym interesom. W jego otoczeniu nie ma ani jednego człowieka, który miałby cokolwiek wspólnego z bezpieką, czy brudnymi interesami, nie ma żadnych lobbystów i przerobionych sekretarzy PZPR na socjaldemokratów. Serce roście i duma rozpiera Polaka, który przeszedł przez czyściec i upokorzenia ostatniego ćwierćwiecza. Na ten wyczekiwany dar od losu, czy Boga, w który mało kto wierzył, po kilku chwilach rzuciła się sfora gówniarzy, baranów odzianych w skundlone skóry i ujadają „obiektywizmem”. W obliczu wyzwań i powrotu Polski do Polski obiektywny baran klepie wierszówki. O tym, że Prezydent potknął się na dywanie, że wino kosztowało 12 euro, że marynarka nie pasuje do butów, że nie przywitał się z chamami, którzy ostentacyjnie obrócili się na pięcie. Jedna baba drugiej babie o „polityce” prawi.

Na dniach ma się dokonać błogosławione odcięcie złodziei od dobra wspólnego, a gówniarz klepie w klawiaturę i szczeka, że to na Malcie rozgrywają się nasze sprawy. Mało tego, on dla prawdy, on dla naszego dobra się udziela, on jest recenzent rzeczywistości. Tak, recenzji nam potrzeba, bo każda władza wymaga kontroli ze strony narodu, każda jedna i choćby wybrańcy narodu byli najszlachetniejsi pilnować ich trzeba, ale w swoim domu się sprząta i swój dom się pielęgnuje, a nie oblewa szczyną, gdy kawałek tynku odpadł i zrobiło się mniej ładnie. Obiektywnie to każda żona ma odrobinę krzywy nos, nierówno rozstawione oczy albo parę kilo za dużo w biodrach. Czy „niepokorne” barany w imię obiektywizmu, budzą się i zasypiają z uwagami krytycznymi kierowanymi do powabu wybranek? W pysk dostałby jeden z drugim i wieczorem nie miał na co liczyć. A sami, co sobą prezentują? Na 10 klepiących wierszówki 8,5 nie ma pojęcia o czym pisze, nie zbiera informacji, nie weryfikuje ich, ale interpretuje to, co powiedzieli w tych poważnych mediach. „Prawicowe” maglarki medialne mają nieustanny kompleks Michnika i Waltera, oni nie są w stanie słowa napisać, jeśli wcześniej nie sprawdzili, co na to Wyborcza albo TVN. Budzą się rano i nie zaczynają dnia od lektury faktów, ale od pierwszej strony Gazeta.pl i Onet.pl. Stamtąd czerpią całą wiedzę i dopiero później produkują zatroskane oceny, a potem codziennie tournee po mediach. Od poniedziałku do niedzieli „prawicowy dziennikarz” trzy czwarte swojego czasu poświęca na anonse: „O 8.30 jestem w Radiu Zenek, zapraszam”, „10.30, pomimo korków udało mi się dojechać do Telewizji Mariolka”, „12.30 obiad, ale już o 14.00 polecam mój wywiad z Radiu Jadwiga”.

Strony

41016 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

57 (liczba komentarzy)

  1. nie przewidział że niemiecki wywiad będzie szpiegował. Na dodatek sąsiadów. Tak jakby nie mogli nepalczyków albo tahitańczyków.

  2. Zrozumialbym gdybysmy im (Niemcom) kiedykolwiek jakies klopoty sprawiali w przeszlosci. A tak? Bez powodu "podsluchowywac"? Sasiadow zza miedzy?

    https://www.youtube.com/watch?v=3yVOCtof-zA

  3. ... nie wiem, ale chyba to Grzegorz Braun ich kiedyś nazwał odpowiednim słowem.. mianowicie "moderatorzy rzeczywistości". To tchórze, które w strachu przed utratą zaproszeń do telewizji lub radiostacji mainstreamu nie potrafią się wybić wyżej ze swoją narracją niż grzeczne kontestowanie wrogów Polski. Myśl, że mogliby mieć przez mainstream przypięta łatkę "Brauna" prawicy(?) nie spędza im snu z powiek. Pilnują się stale, żeby nie przekroczyc granic, które nakreslają i certyfikują ich "wielką" opozycjność wobec mediów "Salonu". Dno i metr mułu. Z takim Braunem można się nie zgadzać w wielu kwestiach, bo sam podaje je na tacy. Ale to jeden z nielicznych głosów, który po prostu wali prosto w ryj jak trzeba, jak tylko ma mozliwość tym wszystkim mainstremowym kukłom na żywca w mordę dać.

  4. avatar

    najdoskonalszą parafrazą dzisiejszego dziennikarstwa jest juz owiana legenda fotka..jak to wszyscy w doskonalych humorkach pozuja do zdjecia..i pani wielowieyjska i pan mordka..i pan "trotyl"..etc..etc..ciesza sie razem swoim towarzystwem..ale czemuz sie tak naprawde dziwic..w wiekszosci przypadkow razem studiowali..baaa..znaja sie od malolatow..razem pracowali lub nadal pracuja..w koncu reprezentuja ten sam zawod..a "solidarnosc zawodowa"dziennikarzy rowna sie..baa..moze jest nawet i glebsza jak w srodowisku lekarskim gdzie moze wystapic tzw 'blad w sztuce"........

  5. tym więcej rys i pęknięć znajdą na Dudzie i Kaczyńskim. "Jak to tak, zwycięstwo bez konfitur?"

  6. "Przez trzy miesiące prezydentury nie popełnił żadnej niegodziwości, nie sprzeniewierzył się swoim wartościom i naszym narodowym interesom."

    Jednak jest maly smrodko-zgrzyt z podpisaniem 2 ustaw PelO o ziemi i wysokich karach (5-50tysi) za sie nie szczepienie...

    http://coryllus...

    Co do reszty madrze prawicie Matulu.

  7. Nie jesteś pierwszy który się upomina o te szczepionki. Tu też już o tym było. 
    Będzie nowy rząd, nowy minister zdrowia i trochę świętego spokoju żeby do tych kwestii powrócić. 
    Nie wyobrażam sobie aby prezydent ryzykował nawet  jedną ofiarę tej ustawy, tym bardziej gdyby w jasny sposób był poinformowany o zagrożeniu.

  8. avatar

    Zacytowane z forum: 

    • Kłamstwo, wprowadzanie opinii w błąd trybeusie
      Wytłumacz wszystkim tu zainteresowanym dlaczego wprowadziłeś ich w błąd kierując oskarżenie na obecnego Prezydenta Andrzeja Dudę?
      Czy dlatego, że jesteś przeciwko PiS?
      Andrzej duda został Prezydentem dopiero 6 sierpnia 2015 roku i nie podpisywał tej ustawy! Nie był jeszcze Prezydentem.

      Tą ustawę podpisał twój kochany były Prezydent Bronisław Anna Komorowski 26 lipca 2015 roku i na pewno wiedziałeś o tym nie od dziś.

      Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w czwartek (26 lipca) nowelę ustawy o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń oraz chorób zakaźnych. 

      Gniew słuszny tylko dotyczy byłego Prezydenta z Platformy Obywatelskiej.

      A to odnośnik do tego kto podpisał ustawę 
      http://www.gramzdrowia.pl/prof-maria-dorota-majewska/szczepienia/prezydent-podpisal-totalitarna-ustawe-o-przymusie-szczepien.html

  9. na tym neonie to jak nie pierdolnięty, to nawiedzony, albo ubek. Czasem, coraz rzadziej, zaglądam tam, żeby się pośmiać z Gienia od Hadacza. Tylko czytam, to wystarczy
    Ale informacja, którą wklejasz jest bardzo istotna, to dowód na to, że te kurduple nie spoczną, dopóki się ich wszystkich nie zamiecie.

  10. Tak mnie niejaki Gabriel Maciejewski aka Coryllus poinformowal na swoim blogu do ktorego link wkleilem w poprzednim wpisie.

    Biorac pod uwage jego dotychczasowe dokonania i rzetelnos, nie przyszlo mi jakos do glowy zeby samemu pogrzebac ile w tym prawdy.

    Jesli jest to nieprawda to baaaardzo sie ciesze :)) bo mnie ten temat uwieral jako ze popieralem i popieram PAD. No i oczywiscie odszczekuje i przepraszam!

    Choc wciaz pozostaje kwestia drugiej ustawy o ziemi. Wie moze ktos czy to taki sam scam jak ustawa o szczepieniach?

    Dziekuje i pozdrawiam!

  11. To najpierw sprawdź czy wiadomość jest autentyczna, aby nie pisać pierdół. Możesz zostać w taki sposób zwykłym prowokatorem. Będziemy mieli zresztą na Ciebie oko!

  12. Ale najpierw pokłony za tekst dla autora - bardziej dosadnie nie można było tego napisć.

    Tu ustawy podpisane przez Bornka w lipcu:
    http://www.prez...

    (zadna nie została podpisana 26 lipca). Chyba, że nowele to jakiś inny tryb i nie mogę tego zlokalizować

    Tu ustawa podpisana przez Prezydent Dudę:
    http://www.sejm...
    jednak z trreści domyślam się, że to nie ta.

  13. podpisaną w sierpniu przez PAD. Z treści raczej to nie wynika. W mojej ocenie rozpętano trochę niepotrzebną (choć potrzebną tym, którzy chcą pokopać PAD) burzę o nieuchronności wprowadzenia obowiązku szczepienia przeciw HPV.
    Nie śledziłem zbyt dokładnie całej sprawy, ale póki co nie zmieniono rozporządzenia o obowiązkowych szczepieniach, w narodowym programie HPv jest nadal w zalecanych szczepieniach.
    Co będzie, gdy w 2017r. szczepienia finansować będzie NFZ? Nie wiem. bardziej obawiałbym się, gdyby ministrem zdrowia był jakiś ciul z PO. W obecnej sytuacji liczę, że przyszły rząd nie podda się lobbingowi.

  14. ...do antysmogowej.

    Nie zachwyciło mnie podpisanie tego teraz.

    Ale będą na pewno ustawy zmieniające ustawę o zmianie ustawy zmieniającej ustawę o zmianie ustawy, więc niech minie trochę czasu.

  15. Bardzo w sumie porządna kobieta. Pracę wykonywała z zaangażowaniem, ale tylko po to by wykarmić dzieci. Po pracy leciała, odbierała je z przedszkola i uczyła zasad. Zlego słowa nie można powiedzić. No, ale kurwa jednak.
    Miałem podobne uczucie euforii już raz. W '89. "Nasi" odbili sejm, pojawiła się pierwsza niecenzurowana gazeta (wydawalem na nią ostatnie grosze z żołdu), szeryf z plakatu dawal nadzieję na prawdziwą zmianę.
    Może i sa uczciwi politycy. Kaczyński, Macierewicz, Kamiński... państwowcy. Kupiłbym od nich używane auto. No, ale to politycy jednak.
    W dodatku to tylko pierwszy szereg. Za nimi stoją inni i gwarantuję ci, że jesli poszedłbyś z zawiązanymi oczami na zebranie, powiedzmy na poziomie okręgowym, PiS, PO czy innej partii to miałbyś problem z okresleniem, na którym się znalazłeś. Powiedzmy sobie szczerze - w Polsce do polityki nie idą ludzie, ktorzy zrealizowali się zyciowo, a teraz chcą pracowac dla wspólnego dobra. Idą ci, kórzy nie wiedzą co ze swoim zyciem zrobić. I dlatego mimo wszystko nie popdanę teraz w euforię. Posiedzę, popatrzę. Będzie fajnie, to się będę cieszył.
    A z Warzechą to głupio wyszło, bo IMHO nie zasłużył.

  16. avatar

    On od zawsze "siedział na barykadzie"... I nie usłyszysz jego opinii bez "tak, ale"... A teraz zrobił się tak "obiektywny", że wstyd się zgadzać z takim "obiektywizmem"...

    P.S. Zupełnie nie biorę pod uwagę faktu, że ma chorobliwie przerośniete ego i po prostu jest bucem :)

  17. Było tam 5 gosci, którzy chcieli stworzyć definicję "prawicowości". Wyszło im 6 takich definicji i w końcu sie pokłócili. Mafia zawsze bedzie nas rozgrywała jak chce, bo w mafii jest sztama: Lis z Żakowskim moga się nie znosić, ale publicznie swoich brudów nie zaczną prać i nie beda wykrzykiwac jeden przed drugim, który jest bardziej nowoczesny.
    Jeśli ktoś siedzi okrakiem, to trzeba go złapać i przeciągnąć na swoją stronę, a nie spychać na druga.
    Ja wiem, że Sejm, Senat i Prezydent to dużo, ale jest jeszcze cała sfera życia publicznego, gdzie jestesmy słabi. Zawsze lepiej miec więcej przyjaciół niż wrogów. Truizm.

  18. avatar

    On wydaje się (sobie, rzecz jasna) alfą i omegą i nie znosi nawet najlżejszej krytyki. Znam misia już ponad 10 lat i jest coraz gorzej :) Olać Warzechę i jemu podobnych, bo niezadowoleni będą ZAWSZE i ZAWSZE będą unikać dyskusji, bo przecież oni i tak wiedzą, co dobre, słuszne i prawdziwe. Na początku wyborów prezydenckich co pisał Warzecha? Że "Kaczor jest gupi, gupi!", bo wystawia jakiegoś Dudę... A czy Kaczor mądrze zrobił, że Beata Szydło poszła na debatę, gdzie siły były 1:4? "Gupi, gupi, gupi" :) I tak bez przerwy, o "szczycie" (?) na Malcie nie wspominając...
    Tacy oni "mondrzy". Kit z nimi, bo w każdej chwili mogą wbić noż w plecy, gdy wyda im się to "cool" i zapewni dwudniową sławę.

  19. Aktywiści medialni, bo o nich tu mowa, to kurduple, które się wygodnie ustawiły, niby bokiem, niby niezależni, ale ustawiają się tak, że wiatr zawsze im wieje od rufy. Ciekawe co będzie, jak im SKOKi odetną pieniążki? TV Republika niby jest "nasza", ale bardziej przypomina telewizję "Mango", niż poważną stację.
    W tytule mojego komentarza zawarłem ideę, która za mną chodzi już od dłuższego czasu: Dorota Gawryluk, to jedyna dziennikarka, która jest obiektywna i wykazuje sie wysoką kulturą w stosunku do swoich rozmówców.
    Nie wpuszczać do telewizji publicznej żadnych Warzychów, Janeckich i Karnowskich. Boże broń! Powierzyć misję stworzenia zespołu informacyjnego w TVP Dorocie Gawryluk.
    Amen

  20. avatar

    i wykazuje sie wysoką kulturą w stosunku do swoich rozmówców."

    Nie jestem pewien, widziałem parę wywiadów ale na pewno nie jest "podobna" do żadnej dziennikarzyny z tvn.

  21. Przyglądam się Pani Dorocie uważnie od dłuższego czasu, moim zdaniem, gwarantuje obiektywizm. Jej "kolega" Gugała, to dopiero szuja, inni nie lepsi. Jak ona się uchowała przez ten cały czas? Debata prezydencka, mówi ci to coś? Z TVP Ziemiec, też mógłby zostać, reszta won. Te Oracze, Lewickie, Osice i inne czerwone małpy paszoł won!

  22. A ja jestem mocno niepewien! Zadnych gawrylukow!
    Sluzyla dla perfidnej stacji i to ja dyskwalifkuje!
    Tak uwazam, ale moze sie myle?

  23. Z czegoś trzeba żyć.
    Potrafiła zachowywać się przyzwoicie - kto wie, jakim kosztem.
    Żeby nie dać się złamać, żeby móc sobie pozwolić na własne zdanie - człowiek musi być bardzo dobry w tym co robi. I mieć charakter ze stali. Inaczej złamią go "takie czasy" i różne "okoliczności". Dla mnie - Zbigniew Herbert  to przykład niezłomności i hartu ducha.

    A co będzie z kurkami na dachu - trzeba się przyglądać.
    Chciałam powiedzieć, że sam fakt, jakiego człowiek ma pracodawcę - jeszcze go nie dyskwalifikuje.

  24. już maszeruje onet i wp. Media publiczne nie istnieją w internecie. Czy pierwsze posiedzenie rządu będzie transmitowane w internecie?

  25. Niestety prezydent Duda powolal Adama Rotfelda do Narodowej Rady Rozwoju, tajnego wspolpracownika SB i przedstawiciela Polski, ktory gdy padly z ust Obamy o "polskich obozach koncentracyjnych" nie puscil pary z ust. Glosowalem na Dude, zeby takie kreatury znikly z zycia politycznego. Jesli ten komunistyczny padalec bedzie gdziekolwiek zasiadal nigdy wiecej nie zaglosuje na Dude PS Frankowicze chyba tez zostali zrobieni w ch...ja, a ja mialem niejasne przeczucia, ze dawny czlowiek UW to nie jest dobry wybor...

  26. Nie, akurat Rotfeld wtedy zaczął pyszczyć w tej sprawie.

  27. ale wspomnieć należy o takich, jak ty, z bożej łaski obserwatorów życia politycznego. Zapomniałeś dorzucić, że ma teścia Żyda "polakożercę" i będziemy w ruskiej wsi.

  28. Obejrzałam dzisiaj spotkanie z kolejnym prawicowcem, i to skrajnym, katolikiem, bardzo zatroskanym o Ojczyznę z ogromnej litery. Ale głównie widać wielki niepokój, że Polska wymyka się rosyjskim wpływom. Co chwila "amerykańskie imperium" i jego "polityka imperialna". Pojawiła się też zbitka "rząd warszawski" (chodzi o ten nowy). Piękne, prawda? Cierpliwie obejrzałam do końca, z ciekawości.
    Przewidywałam jego zradykalizowanie się po ostatnich wyborach, ale nie aż takie odkrycie się. Co nie przeszkodzi, że będzie linkowany, pewnie także tutaj. Takie wypowiedzi są pompowane linkowaniem.
    Mniejsza o nazwisko, czwarty do brydża tych, o których już tutaj krytycznie wspominałam. Pojawi się więcej, bo duzo rąk jest potrzebnych na pokładzie.

    Zaraz potem obejrzałam spotkanie z prof. Andrzejem Nowakiem w klubie "Szewska Pasja". Spokojne, wyważone prawdziwe zatroskanie o miejsce Polski w Europie i świecie. Koncentrował się na "pedagogice wstydu" i szkalowaniu Polski za granicą, które silnie przekłada sie na skutki polityczne. Wykład pomaga się wyprostować i dostarcza argumentów w dyskusjach z tymi pedagogami wstydu. Oparty na argumentach rzetelnych, a nie naciąganych, demagogicznych.

  29. A ktorego "naszego" ma Pani na mysli?
    Ja nie cierpie tego szmaka Stankiewicza - czestego goscia Ziemkiewicza! (w TVR)
     Pozdrawiam.

  30. Strony