Prześlij dalej:

Cieszą sukcesy sportowe Polaków i nastroje patriotyczne kibiców, tak odmienne od tych z 2001 r. kiedy paru przygłupów obrzucało skaczącego Hannawalda śnieżkami i chamskimi okrzykami, ale...

Czy musicie drodzy rodacy maziać po fladze narodowej? Flaga, godło i hymn są objęte ochroną prawną. Mają wyglądać tak a nie inaczej. Flaga biało-czerwona bez dopisków MIłomłyn, Kostrzyń, czy Puck. Patriotyzm lokalny proszę sobie uskuteczniać na herbach regionalnych i lokalnych. Równie dobrze można by Orła Białego wyposażyć w okulary przeciwsłoneczne, albo dorysować mu "dymek" z dzioba: Ustronie pozdrawiają. Hymn z kolei można by zaśpiewać zaznaczając lokalne pochodzenie śpiewających tak: Jeszcze Polska nie zginęła póki my - z Wołomina - żyjemy! Albo stadionowo: Szablą odbierzemy - Legia Pany!

Może nie specjalnie dokładnie przyglądałem się innym nacjom, ale poza Polakami i Ruskimi nikt po flagach nie mazia. Jak się nic w tej sprawie nie zmieni, to jutro na fladze znajdziemy napisy typu: Zocha kocham Cię Janek, Korzystaj z taxi service Opole. Powstrzymajmy to zanim tym razem w Polsce jakaś dewotka przemaluje Jezusa na Quasimodo.

5585 liczba odsłon

Autor artykułu: cannedheat

2 (liczba komentarzy)

  1. Wczoraj coś poszło nie tak komentarz nie komentarz. :) Witam wszystkich bywalców i oczywiście gospodarza. Z tymi flagami to Matka Kurka czyta w moich myślach. (nie rzadko się to zdarza) :) Właśnie to jest zastanawiające zjawisko. Czy my potrafilibyśmy stanąć w obronie swojej flagi narodowej, jak np. Amerykanie? Niedawno widziałem taki obrazek w TV ratującego flagę amerykańską przed spaleniem.