Prześlij dalej:

W moim ulubionym programie „Drugie śniadanie mistrzów”, gdzie zbiera się kwiat PRL na zaproszenie byłego redaktora naczelnego „Playboya”, padły słowa, które powinny wypełnić wszystkie prawicowe nagłówki. Prowadzący Meller w samo południe powiedział wprost: „Olejmy tych ich Żołnierzy Wyklętych”. Żeby było „śmieszniej” to chamstwo i arogancja typowa dla resortowego dziecka nie stała się sensacją ani na chwilę. Mało kto się tym podniecał, dopóki nie zareagował poseł Tarczyński.

Z posłem Tarczyńskim nie łączy mnie absolutnie nic poza tym, że parę razy publicznie nazwałem go pajacem i zdania nie zmieniam, ale kompletnie nie obchodzi mnie „riposta” na słowa bezczelnego prymitywa, któremu zawsze i wszystko uchodzi na sucho. Zdaję sobie sprawę, że ludzie mają normalne życie i niekoniecznie muszą śledzić to, co się dzieje w mediach i w Internecie, dlatego przytoczę krótką i wirtualną wymianę zdań. Marcin Meller powiedział tak:

Trzeba olać tych ich Żołnierzy Wyklętych..

W odpowiedzi poseł PiS wysmarował takie zdania:

Olać to mogę twoją matkę. Za ubeckie tortury, wyrywanie paznokci i zębów, przelaną krew i odwagę należy im się pokłon na kolanach! Za to jak zniszczyli mojego dziadka i moją Mamę, za to jak wymordowali Wyklętych siekierami należy się wam tylko wieczna pogarda. Zadbam o to.

Jeden rzut oka i trochę logiki pozwala właściwie ocenić obie wypowiedzi. Z wyjątkiem pierwszego zdania, chyba każdy przyzwoity człowiek się zgodzi, że Tarczyński powiedział wszystko o resortowym chamstwie. Gdyby ktoś nie zrozumiał o co chodzi albo próbował relatywizować, to wyjaśniam. Pan playboy powiedział dokładnie tyle, żeby olać transporty do Auschwitz i zająć się demokracją. Zdaję sobie sprawę, że „argumentum ad Hitlerum” do najmądrzejszych nie należy, ale pretensje proszę kierować do Mellera nie do mnie, bo w jego słowach zawierało się wszystko, co najpodlejsze. Meller sponiewierał nie tylko bohaterów, ale: matki, żony, siostry, mężów, ojców, babcie, dziadków, córki i synów. Po 1945 roku stalinowcy torturowali, mordowali i zakopywali jak psy na bezimiennej „Łączce” wszystkich przeciwników „ludowej demokracji”. Takie są brutalne, nieludzkie fakty, których w żaden sposób nie da się porównać za jakimkolwiek głupim komentarzem w Internecie.

Po jednej stronie mamy prymitywizm Mellera, który „olał” rzeź, „olał” ludobójstwo. Po drugiej mamy Tarczyńskiego, który głupio zaczął wypowiedź, ale matka Mellera w ubeckich kazamatach nie zginęła, wręcz przeciwnie. Gdy się zważy te proporcje i fakty, nie sposób zrozumieć skąd się bierze po prawicowej stronie ta odwieczna chęć do samobiczowania? Pierwsze zdanie Tarczyńskiego powinno być skwitowane jedną krótką dezaprobatą, bo „Matka” kojarzy się jednoznacznie ze świętością, chociaż to brednie, że każda biologiczna na to miano zasługuje. Ludziom uruchomiła się emocjonalna machina, ktoś podniósł rękę na tabu i jedno słowo, nie cały zbiór sponiewieranych bohaterów, zdecydowało o kierunku krytyki.

Strony

Źródło foto: 
14574 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

15 (liczba komentarzy)

  1. Cenckiewicz mógłby prześwietlić tego Mellera, tak jak to zrobił z Gaworową. Przyszedł już czas by wiedzieć kto jest kim i kogo nam wetknęli jako autorytety moralne, moralizatorów i celebrytów.

  2. wirtualna polska ujawniła dane agresywnego demonstranta, stygmatyzując go przed zakończeniem sprawy sądowej... nieładnie.

    Michał M. atakował policjantów, ponieważ wyborcy wybrali żeby rządził PiS. Panie mecenasie, chyba trzeba izolować w celi Michała M. żeby nadal nie był agresywny, albo poddać leczeniu u psychiatry, żeby to się skończyło?

    Bo przecież nie ogłosimy przedterminowych wyborów, żeby Michał M. przestał być agresywny, prawda?

    Dobra wiadomość jest taka, że agresywne wyrzucanie Wojska Polskiego 1 wrześnie z Westerplatte, żeby dzieci mogły się tam pobawić, protest Trzaskowskiego przeciw defiladzie WP w Warszawie upamiętniająca obronę Warszawy przed bolszewikami oraz propagowanie przez władze miejskie homoseksualizmu to jest prawdziwy początek kampanii wyborczej ze strony totalnych. I widać, że w tej kampanii będą w głębokiej defensywe.

     

  3. Oficer od Kiszczaka jest szefem bezpieczeństwa Warszawy u Prezydent HGW. W tej sytuacji każda manifestacja patriotyczna 1 sierpnia i defilada 15 sierpnia ma przerąbane.

    Co ciekawe sama się przyznała że to nie było ukrywane, czyli Prezydent HGW wiedziała dokładnie, kogo u siebie zatrudnia. I tak przez tydzień będziemy się pasjonować oficerem od Kiszczaka, który dowodzi obroną Warszawy.

  4. Skurwysyństwo Mellera mnie nie dziwi, bo resortowe tępactwo tak ma po rodzicach. Po Tarczyńskim także nie można oczekiwać sensownej riposty, gdyż jego bezkompromisowość jest równie tępa i pozorowana, co było widać przy okazji jego lobbowania na rzecz sądów korporacyjnych.

  5. Polska może ogrywać kluczową militarnie rolę w tzw. Międzymorzu. Wojsko Polskie powinno walczyć lub odstraszać przeciwnika na terytorium naszych sojuszników, przy pomocy wojsk naszych sojuszników, tak jak działa amerykańska dywizja w Polsce tylko WP na Litwie, Łotwie, Słowacji Ukrainie i Czechach.

    @Triarius: generalnie WP ma sprzęt, który 30 lat temu był muzealny i niewyszkolonych oraz niezmotywowanych żołnierzy. Uwierz mi, że w tej chwili tylko na defilady....

    Pozdrawiam

  6. ...Jako że można się wstydzić tylko za siebie muszę się przyznać. Wstyd mi, że i ja dołączyłam do tego chóru. Bo Poseł Rzeczypospolitej, to nie przekupa z Kleparza. Bo przed wojną posła się przywoływało do porządku za słowo "głupstwo".

    Ale błąd swój naprawię. Znaj proporcjum mocium Panie!

    Skoro mowa o "olewaniu", dziękuję publicznie Gospodarzowi za otrzeźwiający, zimny kubeł na głowę.

    Kiedyś na TT jeden z użytkowników zadrwił ze mnie w sposób bardzo dla mnie bolesny. Wrzucił taki tekst, z komentrzem: "To cię przerasta".

    Więc się odwinęłam:

    Skończyło się wzajemnym banem.

    Fakt. Można inaczej. Teraz nawet na "pomiot bandyty" nie reaguję w taki sposób, bo obiecałam Ojcu, że niczyje prostactwo do chamstwa mnie nie zmusi.

    Ale... nie łączę się w bólu,

    widząc, jak marnie zdycha

    krzywdą i łzami tuczona

    Ubecka bezczelność i pycha!

     

     

     

  7. Z całym szacunkiem. Czy uważasz, że z nimi można inaczej niż tylko ich metodami ...? 

    Naprawdę tak uważasz ...?

    To są indywidua ludzkie, które z rozmysłem i pełną świadomością odbierają wszelkie prawa myślącym inaczej; Tobie i mnie, dla przykładu.

    Jak sobie wyobrażasz kulturalnie z nimi dyskutować ? Ich trzeba tępić ich własną bronią, nie inaczej.

    Masz do czynienia z ludzką szarańczą, ludzkim bydłem, które nie uszanuje niczego i nikogo, spoza swoich z czerwonych dynastii.

    To jest wojna ideologiczna na śmierć i życie.

    To między innymi tak wygląda, z pełną premedytacją, publicystyka w TVP, która tak Autora razi. 

    Nie można i nie da się inaczej. To ma być przeciwwaga, siermiężna, ale dająca odpór swołoczy postsowieckiej i pasożytach na nas.

    Ew. przekazu zwrotnego typu; "ą, ę, bułkę przez bibułkę, ale jakby co, no to ew. chula całą łapą " nikt nie zajarzy nawet, kaman...

    Tarczyński ma rację, bo to jest adekwatny "sposób" dyskusji z taką swołoczą, jak Meller i jemu podobni.

    Zresztą, z nimi w ogóle nie powinno się dyskutować, a bezwzględnie zwalczać, jak kiedyś powiedział Cejrowski Senyszyn.

    Pamiętaj jedno, te trolle z Mordoru nie będą miały litości nad nami. Nigdy nie miały.

  8. Przecież przyznałam się do błędu i podziękowałam Gospodarzowi za kubeł zimnej wody.

    Ale to nie zmienia faktu, że słowa danego Ojcu nie złamię.

    Teraz ignoruję takie zaczepki, nie podejmuję żadnych dyskusji z takimi osobnikami - tylko puszczam w świat z komentarzem.

    Na przykład w taki sposób:

  9. avatar

    Toć tłumaczę, w pakiecie:
    -JOW
    -SWOBODNY dostęp do broni
    -Zakaz cenzury w konstytucji zapisany

  10. Trafił Twój "pakiet" do Sejmu, przełosowane w ustawie, Konstytucja zmieniona.

    Ty jakiś Egon jesteś, klawo jak cholera... 

  11. Strony