Max Kolonko - agent wpływu?

Prześlij dalej:

„Max Kolonko-  mówi jak jest”, a co ostatnio mówi, że Putin jest cool. Ale zacznijmy od początku. 

Wydawało się, że Mariusz Max Kolonko ma już lata świetności za sobą, owszem pojawiał się czasem w mediach, puszczano jakieś jego produkcje, był nawet przez chwile popularny na pudelku, ale to dzięki Weronice Rosati, która słynie z tego, że próbuje zrobić karierę w Hollywood i spotyka się ze starszymi od siebie facetami. Posiadanie własnego programu w Superstacji to raczej nie był sukces, ale zarobek jakiś owszem i nagle zapragnął pojawić się na youtube. W 2012 roku założył swoje konto i powoli, lecz systematycznie zaczynał zdobywać coraz więcej odsłon i subskrypcji.
 
 A co na tym kanale można było usłyszeć, trochę populizmu, trochę prawdy, ale zaczęła mu rosnąc popularność, kiedy zaczął otwarcie atakować Islam, a właściwie jego radykalny, wojowniczy odłam. Fair enough, dostało mu się za to od „Wyborczej” , ale zyskał większą popularność w necie, oraz wielu przypomniało się, że był kiedyś taki dziennikarz. Walczył z TVP, krytykował socjalizm, czym zyskał sobie popularność wśród „korwinowców”, ale od całkiem niedawna zaczełą pojawiać się u niego antyukraińska retoryka, można nie lubić Ukraińców, może w przeszłości skrzywdzili jego rodzinę, ale raczej nie. Zaczęło się od nagłaśniania incydentu z obrzuceniem jajkiem Komorowskiego, należy o tym mówić  owszem, ale Prezydenta RP nie witały jakieś wielkie antypolskie manifestacje jak na G.W.Busha , a nie chęć między każdymi narodami istnieje. Później pojawił się program o rewizji Jałty i znowu, że może by tak odzyskać Kresy. Ja też tak lubię sobie pomarzyć, ale z kolegami przy kielichu, ale tak oficjalnie. Czarę goryczy przelało, mianowanie Putina Człowiekiem Roku 2013, co on takiego zrobił, że mu się należało to nie wiem (wybitny i sprawny polityk?). A później już tylko krytyka Majdanu i stwierdzenie, że Ukraińcy sobie na to zasłużyli. Takich rzeczy to nawet nie można było usłyszeć z ust księdza Sakiewicza – Zaleskiego, który nie krył się, że nie podobają mu się flagi UPA na Majdanie i nie pochwala polityki PiS., bo najpierw rozliczenie za przeszłość, a dopiero wtedy współpraca, ale nie sądzę żeby teraz cieszył się z tego co się dzieje.
 
 Dziwnym trafem to co mówi Max Kolonko jest trafne z rosyjska propagandą medialną. Można zapytać, czy przypadek, podobne rzeczy mają się z naszymi narodowcami. A ostatnio w sieci ujawniło się mnóstwo rusofili i wrogów Ukrainy. Pytam, czy to przypadek. Max kolonko pozyskał sobie sporą grupę zwolenników i miłośników, młodych korwinowców i nie tylko, którzy powtarzają za Maxem jego bzdury.  Być agentem wpływu niezła fucha, Wolter też nim był i pisał pięknie o Katarzynie, a jak się finansowo powodzi panu Mariuszowi to nikt nie wie. 

6071 liczba odsłon
Obrazek użytkownika hrabiaeryk

Autor artykułu: hrabiaeryk

2 (liczba komentarzy)

  1. Jeszcze trzeba dodać, że Max ma się pojawić na listach Korwina do PE. Putin musi być naprawdę w trudnej sytuajci, skoro "aktywa" zostały ujawnione

  2. avatar

    Oglądałem ten filmik na YT i mam wrażenie że go nie zrozumiałeś. MMK mówił, że politykiem roku powinien zostać Putin za skuteczne prowadzenie polityki. Nie za osiągnięcia. Chodzi o to, że nasi tzw politycy powinni uczyć się od Putina skuteczności w polityce. Putin się nie certoli, a to że jest wrogiem Polski to raczej wiadomo. Uczmy się od wrogów skoro przyjaciele nas olewają.