Prześlij dalej:

Cóż mamy dziś. Oto najpoważniejsza kandydatka opozycji na urząd Prezydenta RP, w co nawiasem mówiąc trudno uwierzyć, wypowiada słowa jednoznaczne: „Konstytucja jest ważniejsza od ludzkiego życia”. Tutaj nie ma metafor, tutaj nie ma pola do nadinterpretacji, zdanie jest proste, jak prosta jest autorka. W ocenie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej konstytucja jest ważniejsza od ludzkiego życia, koniec, kropka. Kontekst tej wypowiedzi też nie budzi najmniejszej wątpliwości, mamy przecież „pandemię” i całe społeczeństwo o nic innego, tylko o życie walczy. Jakie są w takim razie konsekwencje wypowiedzi „polityczki” POKO? Praktycznie żadne i tego stanu rzeczy nie da się wytłumaczyć jedynie obecną atmosferą, bo to właśnie atmosfera „pandemii” powinna podnieść stawkę i ostatecznie pogrążyć Kidawę-Błońską.

Próżno szukać po Internecie podobnych do palca Lichockiej filmików i zdjęć na „Insta”, pomimo nieporównywalnej skali i wagi skandalicznych słów Kidawy-Błońskiej. Można powiedzieć, że nic się nie zmieniło, poza wojenką pomiędzy PO i PSL, no i tradycyjnym oburzeniem ze strony prawicy. Siła przekazu medialnego rządzi ludzką percepcją. Za przeproszeniem, z byle gówna da się zrobić tragedię i z tragedii byle gówno. Dotyczy to w takim samym stopniu Kidawy-Błońskiej, jak i „pandemii”. Ludzie rzucają się na tematy w „promocji”, te najlepiej eksponowane, poczym poddają się emocji zbiorowej. Sama banalna, ale zawsze prawda.

Strony

Źródło foto: 
33169 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

15 (liczba komentarzy)

  1. Z innej mańki, ale takie mnie naszły myśli.

    Leci sobie Grodzki do Włoch w sezonie syfa. Łapie go i nie daje się przebadać na lotnisku (jest trzecią osobą w kraju :)), roznosi syfa w Senacie, Senat ląduje w szpitalu, Sejm uchwala coś tam, ale Senat nie zbiera się, bo fizycznie nie może. Co się dzieje? Ustawa czeka, aż Senat ozdrowieje? A jeśli on tam w te Włochy poleciał specjalnie? To tak w kontekście zbiorowego spotkania w Sejmie, które wymusiła Kichawa-Purchawa. Nie ma pilota w samolocie?

  2. Taka hipoteza jest prawdopodobna. Dodam, że jako specjalista od chorób płuc Grodzki wie coś niecoś o działaniu koronawirusów i jego skutkach. Dlatego mógł tak zagrać, bo ryzyko poważnych komplikacji jest raczej niewielkie.

  3. Tak się po prostu objawia w propagandzie (teraz noszącej nazwę PR) doktryna Neumanna. Jak jesteś z Platformą, żaden 'dziennikarz', redakcja, komisja itp. cię nie ruszy, jak się znajdziesz poza PO - masz problem.

  4. Strony