władza



share

Po nic jest potrzebna PO i nikomu przyzwoitemu, rozumnemu oraz patrzącemu realnie na świat nie jest potrzebna PO. Jednak PO istnieje i dla wielu ten stan rzeczy jest konieczny, wręcz niezbędny do życia. Przede wszystkim o życie własne i PO walczy kończący się premier Donald Tusk, stąd też ostatnie odcinki opery mydlanej wydają się bardziej wypełnione trupem, zdradą i miłością niż poprzednie. Podtrzymuję swoją diagnozę, że Tusk u władzy dogorywa, na fuchę w UE już nie liczy i pozostaje mu walczyć o silną partię dla siebie, czyli absolutnie sobie podporządkowaną, tak bardzo jak PiS Kaczyńskiemu. Donald musi doprowadzić do stanu jakim od lat definiował PiS – bez Kaczyńskiego nie ma PiS, bez Tuska nie ma PO. Ten cel jest pewny i chociaż zawsze się mylimy zgadując, co się w polskiej polityce zdarzy, tego jednego dążenia możemy być więcej niż pewni. Gdy się ma wyznaczony cel to należy rozejrzeć się za środkami i oglądać na wrogów.



share

Analizując wszystkie „niesamowite przypadki” serwowane przez „państwo polskie”, nauczyłem się jednego. Zawsze i wszędzie, zanim się cokolwiek powie, trzeba wysłuchać kłamstw od końca i gdy mi się wydawało, że ta zasada nie zawodzi zauważyłem następny element, jeszcze dalej idący. Analiza kłamstwa powinna się zaczynać od autorstwa, zatem najpierw kłamca, potem kłamstwo czytane od tyłu, dopiero na końcu wnioski. Tą techniką poddaję analizie ostatnią „wrzutkę”. Zaczynamy. Kto kłamał? Jak twierdzi „Rzepa” materiały otrzymała ze źródeł zbliżonych do prokuratury wojskowej i te informacje potwierdziła u prokuratora Seremeta. Z powyższego zestawienia wynika, że najłatwiej o kłamstwo posądzić „Rzepę”, ale trzeba pamiętać o zasadzie czytania kłamstwa od końca. W jakim celu, poważny człowiek, redaktor Gryz, miałby narażać na śmieszność redakcję swojej gazety, która dość pieczołowicie dba, żeby nie być myloną z Gazetą Polską?



share

“Reformy Gowina” i stan wymiaru sprawiedliwości w Polsce jest dzisiaj tematem codziennym nie tylko w mediach drugiego i trzeciego obiegu, ale również w mediach main stream.

Przy okazji tych dyskusji część lobby pro-prokuratorskiego natychmiast wykorzystało sytuację do promowania po raz kolejny konstytucjonalizacji prokuratury. Nie sposob nie zauważyć niepokojących aspektów w tej dyskusji.

 W kontekście tych dyskusji, trzeba najpierw przypomnieć jasno i wyrażnie, jakie zadania ma do wypełnienia prokuratura w demokratycznym państwie prawa.

Strony