wartości



share

Temat "gorący".
A więc kilka osobistych (subiektywnych) refleksji i "konstruktywna" propozycja:

"Kontrowersje" powstały na 4 filarach:
- "posagu" Matki Kurki - wybitnego, netowego felietonisty, którego nick przyciąga pewne kręgi blogerów i komentatorów
- wierze, że wśród nich ( a także "nowych") znajdują się osoby, które swoim poziomem publikacji, nadadzą nową jakość dyskusji, rzadko spotykaną w mainstreamowych mediach jak i w netowych portalach
- odważnej formule, że jest to miejsce dla każdego - nikt za poglądy i wypowiedzi (chyba, że niezgodne z prawem) nie będzie administracyjnie "represjonowany"
- Mikim, który nieodpłatnie (taka jest moja wiedza na ten temat) podjął się, poukładać to w "techniczne" ramy.

Czy ten pomysł wypalił ? 



share

Słyszę głosy. W moim stanie to normalne, gdy powiem jakie to głosy i co ja o głosach sądzę, mój stan będzie jeszcze trudniejszym przypadkiem. Słyszałem głos, że PiS chce dobrze, tylko nie potrafi powiedzieć czego chce, a gdy już próbuje, to lepiej żeby nic nie mówił. Zgodzę się, ale bardzo przewrotnie, tak przewrotnie, że właściwie zaprzeczę głosowi, w moim stanie to normalne. PiS nie chce niczego dobrego i potrafi o tym mówić jak nikt inny. ?Pięknie? PiS mówi o tym jak bardzo nie chce zrobić niczego dobrego i cienia wątpliwości nie pozostawia czego PiS chce. PiS chce wojny, bo PiS to korporacja od produkcji granatów, które podrzuca do ogródka sąsiadów, taki już PiS jest, tego chce, z tego żyje i to będzie robił. Natomiast zupełnie inna jest sytuacja, przynajmniej w części przypadków, chce wierzyć, że w tej większej części wyborców PiS. Mniej więcej wiem czego chcą wyborcy PiS, głównie dlatego, że ja też chcę kilku rzeczy, których chce wyborca PiS.



share

SA GRANICE

W 2 blogach padly w ciagu ostatnich godzin...

Strony