ustawa



share

Protestuję przeciw uproszczeniu, że chłop ze wsi wyjedzie, a wieś z chłopa nigdy. Wszystko może wyjść z każdego, chociaż akurat z chłopa wieś wychodzić nie powinna. Co innego Unia Demokratyczna, ktokolwiek wdepnął w Unię Demokratyczną ma ludzki obowiązek otrzepać się jak najszybciej i wrócić do świata normalnych ludzi. Niewielu się tu udaje, ale zdarzały się chwalebne wyjątki i dokładnie przed takim testem stoi właśnie Andrzej Duda. Radykałowie zripostują, że przecież Andrzej Duda już wszystkie testy oblał i nie ma o czym mówić. Nazbyt surowe to stwierdzenie i przy odrobinie obiektywizmu jedno trzeba obecnemu Prezydentowi RP oddać.



share

Sposób działania „naszych starszych braci w wierze” nigdy nie był żadną tajemnicą. Naczelna reguła została wyniesiona do rangi religii i znalazła swoje miejsce w mądrościach Talmudu. W skrócie brzmi to tak: „żydzi to naród wybrany, dlatego wszystko, co jest dobre dla żyda jest złe dla goja i odwrotnie”. Wokół tej nacjonalistycznej religii zostały zbudowane równie proste mechanizmy propagandowe. Żydzi zawsze byli wybrani i to pod każdym względem: najmądrzejsi, najwięksi i przede wszystkim najbardziej skrzywdzeni. Ktokolwiek podważał prawdy talmudyczne dostawał po łbie antysemityzmem.



share

Czasami żałuję, że reforma sądownictwa przebiegła w dość krótkim czasie i to nie jest sarkazm, naprawdę tak myślę. Za wydłużeniem procesu przemawia jeden poważny argument – czas na totalną autokompromitację. Ktoś powie, że chyba na głowę upadłem, jak jeszcze mi mało kompromitacji w sądach. Z jednej strony słuszna uwaga, z drugiej niekoniecznie. Dotąd kompromitacja działała jednobiegunowo, mianowicie ludzie mieli dość sędziów i sądów, ale w konkretnym kontekście, wyroków i posiedzeń sądów. Uczestnicy postępowań nie mieli okazji bliżej poznać składów sędziowskich, może z kilkoma „wyjątkowymi” sędziami udzielającymi się w mediach.

Strony