Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

Unia



share

W półświatku piłkarskim krążyła i krąży do dziś taka oto anegdota. Pewien znany trener i działacz Samoobrony podjął się heroicznego zadania, które polegało na utrzymaniu jednej z drużyn w naszej polskiej lidze, żartobliwie nazywanej ekstraklasą. Przed decydującym meczem na trening przyszedł sam prezes i zobaczył niecodzienny obrazek. Trener gdzieś przy ławce rezerwowych krążył nerwowo i jakby myślał, piłkarze siedzieli na boisku i mniej lub bardziej tępym wzrokiem patrzyli przed siebie, czasem na trenera. Prezes oczywiście nie wytrzymał widoku, ale nie śmiał naskoczyć na znanego trenera, dlatego delikatnie zasugerował – Panie trenerze, chyba trzeba trenować.

 

share

Kiedy do naszego uroczego kraju wieść dotarła, że ludziska europejskie z niejasnych przyczyn chcą się jednoczyć – cokolwiek to znaczy – nie umiejąc zjednoczyć własnych landów i województw we własnych krajach, Gienio wypowiedział te oto słowa, niegodne nowoczesnego człowieka w nowoczesnej rzeczywistości: A po jakiego grzyba to?

Niezbyt wyszukane to było, ale nie omieszkał uzupełnić wywód wzwodem wtedy napadniętej go elokwencji, za co uzyskał miano: beton żeś pan, konserwatysta i człon, mądrokurwolala, zapaśnik ideowy, pierdolisz jak potłuczony, burak kosmiczny i wstecznik zawszony.

Stanął w kącie z bolącą semantycznie padaczką, która degrengolowała jego umysł jak mniemał zbytnim uwielbieniem dla trunków wysokoprocentowych.

Myśl mu przechodziła o Unii jedna.

Strony