SLD



share

Witajcie kontrowersyjni i witaj Piotrze.



share

Przyszedł czas na teraźniejszość i realizm polityczny, tak jak go widzę i w oderwaniu od tego jak się stanie. Pora się rozluźnić po serii profetycznych tekstów jakie były serwowane zewsząd i ja sam mam w tym dość żałosny udział, bo absolutnie nic się nie sprawdziło z moich gdybań, podobnie zresztą jak ze wszystkich innych, ale to małe pocieszenie. Patrząc realnie na sytuację poszczególnych partii, na pierwszy rzut oka widać, że tylko PO ma pełen komfort w działaniu, ale już przy drugim rzucie widać pozorne bogactwo, które w dodatku ewidentnie się kłóci z interesem potencjalnych koalicjantów, od PSL, przez Palikota do SLD. A widzę to tak.



share

Wróżbiarstwo polityczne, to prężna dziedzina, najwybitniejsi nawet potrafią z tego nieźle żyć. Sam często się kuszę o jakaś prognozę, ale niestety nie jestem w tym za dobry, ponieważ nie potrafię napisać niczego ponad obecny stan rzeczy. Dobry jestem w krótkich terminach, kiedy będzie koniec świata nie umiem odpowiedź. Większość wróżbitów, magów i innej maści medium obstawia tezę, a potem podskakuje z radości gdy coś się według tezy układa, bądź też udaje, że nigdy żadnej kabały nie stawiała. Czas jest ciężki, w obecnych realiach pogubiłby się nawet ksiądz Klimuszko. Ze wszystkich politycznych, misternych układanek, praktycznie nic się nie zachowało i dlatego trzeba postawić na nowego konia. Stawiam na konia o imieniu chaos. W tej kampanii i w tym układzie politycznym, nikt nie ma sprecyzowanego planu i to widać na każdym kroku.

Strony