SLD



share

Wróżbiarstwo polityczne, to prężna dziedzina, najwybitniejsi nawet potrafią z tego nieźle żyć. Sam często się kuszę o jakaś prognozę, ale niestety nie jestem w tym za dobry, ponieważ nie potrafię napisać niczego ponad obecny stan rzeczy. Dobry jestem w krótkich terminach, kiedy będzie koniec świata nie umiem odpowiedź. Większość wróżbitów, magów i innej maści medium obstawia tezę, a potem podskakuje z radości gdy coś się według tezy układa, bądź też udaje, że nigdy żadnej kabały nie stawiała. Czas jest ciężki, w obecnych realiach pogubiłby się nawet ksiądz Klimuszko. Ze wszystkich politycznych, misternych układanek, praktycznie nic się nie zachowało i dlatego trzeba postawić na nowego konia. Stawiam na konia o imieniu chaos. W tej kampanii i w tym układzie politycznym, nikt nie ma sprecyzowanego planu i to widać na każdym kroku.



share

Wakacje, przesilenie, kanikuła, sezon ogórkowy... Nasi wybra(kowa)ńcy narodu ogólnie nie lubią się przepracowywać. Prym wiedzie tu nasz dzielny Plemiel, Słońce Peru, rozpoczynający swoje weekendy w każdy czwartek - z okazji Bożego Ciała w tym tygodniu to już weekend od środy. Jednak gdzie dwóch się bije tam Grzesio korzysta, w końcu czego się nie robi dla elekcji.

Skoro Olejniczak nie chce już pozować z gołą klatą to ktoś tą lewicę promować musi. Tym razem Grzegorz nie poprzestał na rozdawaniu jabłek a wziął się za bardziej ambitny cel - Kolejna pięciolatka pt. "Zmiękczenie tradycyjnego bastionu ciemnogrodu na Podhalu, odwiecznym mateczniku PiSowców".



share

Raportu Kalisza najprawdopodobniej nikt z komentujących dziennikarzy i polityków nie przeczytał i nie przeczyta. Tę pierwszą z brzegu charakterystyczną oczywistość zaprzęgam do jeszcze bardziej oczywistej tezy. Kaczor jeszcze się może zdziwić jak mu Kalisz uszyje, a Tusk zarzuci kożuch na miarę, jak nastąpi niespodziewane przyśpieszenie. Zdziwić się może Ziobro, którego akurat w ogóle mi nie żal, gdy do kolekcji wcześniejszych rozpraw dołoży sobie dość oryginalne trofeum. Sprawa jest rozwojowa propaganda już inwestuje i zaczęła od bardzo dobrej strony. Trzeba przyznać, że takie sobie żarty Kaczyńskiego, natychmiast otrzymały najwłaściwsze interpretacje.

Strony