SLD



share

Na popeerelowskim kąpielisku, praktycznie dzikim, opalały się dwie dziewczyny. Aby należycie korzystać ze słońca zdjęły staniki. Podjechał samochód straży miejskiej i miejskie strażniki, napatrzywszy się pierwej, podeszły i zażądały od nich zakrycia piersi. Te, spanikowane najpierw nieco, uczyniły żądaniu zadość. Ale po odjechaniu samochodu ze stróżami moralności na powrót podjęły ?sianie zgorszenia?. Identycznie, jak poprzednio. Pozbywając się staników. Powtórnie się więc jawiący stróże miejskiego prawa nałożyli na dziewczyny mandaty a te odmówiły zapłacenia.

No to sprawa trafiła do sądu grodzkiego, który na nieskromne rzekomo panny nałożył jakąś nieznaczną karę. Jedna z nich się odwołała i? wygrała. Druga nie. Miasto jest tedy półkołtuńskim tylko grodem. Dokładnie za to i w całości zapaskudzonym przez bezkarnie się wypróżniające, także pod siedzibą straży, psy.



share

Jeszcze się nie zaczęło, a już się zaczyna. I jak zwykle zawsze ci sami zaczynają; dziwne bo przecież ktoś tam na zapleczu ostro tyra, aby przekomponować prezesowi i halabardnikom słownik wyrazów własnych: układ i pochodne na margines. Mnie tam nie zależy, ale na miejscu trenerów ogryzałbym teraz paznokcie do krwi. Macierewicz i Wassermann oddelegowani do komisji śledczej i każdy z nich uzbrojony w prawo do swobody delegowania kandydatów w ramach demokracji jako takiej i niezależności klubowej. Wiadomo, że najgłupszą decyzję można ubrać w jeszcze głupsze słowa, ale mimo że nie moja sprawa pojąć nie mogę dlaczego tak atawistyczne mechanizmy kierują partią PiS? Sądziłem, że już się czegoś nauczyli, przede wszystkim odruchowo i instynktownie będą wymazywać w pamięci wyborcy zaprzeszły sfatygowany wizerunek partii. Nawet jeśli to szczurek puszczony pod nogi mediów, to przecież są mechanizmy zwane dementi i nie ma potrzeby przerażać wyborców powrotem dżumy.



share

Zupełnie niespodziewanie ruch po lewej stronie sceny politycznej jest obecnie większy, niż na prawicy.
Oczywiście, określenie prawica - lewica, co do znudzenia powtarzają już wszyscy komentatorzy sceny politycznej i politolodzy, jest tak w Polsce zamazany, że trudno tak naprawdę ocenić, kto w którym miejscu się plasuje. Od czasu powstania Prawa i Sprawiedliwości i złamania przez tę partię kanonów ideowych prawicy - trudno określić, która partia, czy grupa polityczna prezentuje jakie poglądy.

Przyjmiemy założenie, że interesują nas te ugrupowania i myśli ideowe, która mają faktyczne znaczenie na kształtowanie bieżącej polityki. Nie będą nas interesowały lewackie organizacje, typu Polska Partia Pracy, które nie mają zdolności koalicyjnych, lecz realne siły i politycy.

Strony