Schetyna



share

Chyba nikt, kto ma odrobinę oleju w głowie, nie odważy się dyskutować z tezą, że stawianie na bezalternatywne sojusze w polityce międzynarodowej, to czyste szaleństwo. Czy obecnie jaśnie nam panujący robią wszystko by się tego szaleństwa wystrzegać? Wszyscy wiemy, że nie. Na domiar złego tkwią w tym szaleństwie po same uszy od samego początku swego panowania. Doprawdy nie jestem w stanie sobie wyobrazić cóż to za strategia przyświeca naczelnikowi Kaczyńskiemu, że gotowy jest ryzykować uprawianie polityki tak dalece zgubnej, że zamiast wstać z kolan, ostatecznie wyląduje plackiem na glebie w kompletnej bezsilności. Pierwsze konsekwencje wynikające z tej wariackiej strategii mieliśmy już okazję odczuć na gołej skórze, gdy to nasi Najlepsi Przyjaciele podjęli się ściągnąć nam gacie na oczach całego świata, zmuszając do "naprawienia" treści nowelizacji ustawy o IPN pod dyktando uzgodnień z izraelskim "razwieduprem".



share

                                           Obywatele i Obywatelki Trzeciej Rzeczpospolitej!

      Zwracam się do Was, jako szef Platformy Obywatelskiej i jako przyszły premier trzeciej Rzeczpospolitej.  Zwracam się do Was w sprawach wagi najwyższej.

     Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom ulega ruinie.



share

Opozycja się jednoczy! Takie padło hasło z samego rana, 23 listopada 2017 roku, z ust Petru i Schetyny. Postawienie właściwej i pełnej diagnozy dla tego śmiesznego pięciominutowego teatrzyku, który się odbył na korytarzu sejmowym z udziałem części Obywateli PO i Obywateli Nowoczesna, już miało miejsce. Gdzie? No wyraźnie i wszystko napisałem w pierwszych zdaniach. Niczego więcej dodawać się nie powinno, ale jak zwykle spanikowane redakcje prawicowe ruszyły z piętrowymi analizami zapowiadającymi wielkie problemy PiS z nową formułą działania opozycji i wypadałoby skierować kilka normalnych słów do narodu.

Strony