rocznica



share

Rok temu było SŁOWO. I z miejsca trochę mnie ten przekaz werbalny zdziwił. No bo pierwszego przesłania, że będzie inaczej czyli lepiej nie trzeba było mi powtarzać. Przede wszystkim dlatego, że gorzej być nie mogło. O czym wiedzieli wszyscy, którzy głosując na PO, z obrzydzeniem odrzucili ich poprzedników. Ale inne przesłania były tyleż niejasne, co poprzez swój deklaratywny charakter mało przekonujące. Doprowadzimy do tego, że nauczyciele będą godnie zarabiać, pacjenci szybko zdrowieć, autostrady się budować, sąsiedzi nas polubią i wszyscy będziemy się uśmiechać. Nic to - tłumaczyłam sobie. Może rzeczywiście należy uznać, że czas wielkich transformacyjnych priorytetów mamy już za sobą? I właśnie nadszedł czas ocieplania, łatania dziur i ulepszania wszędzie, gdzie się da? Trzymam kciuki!

Strony