Rafał Ziemkiewicz



share

Z Rafałem Ziemkiewiczem mam osobisty kłopot, swego czasu bezmyślnie krytykowałem jego felietony i książki. W okresie, który na własny użytek nazywam lenistwem intelektualnym, ciskałem w Ziemkiewicza najgłupszymi zarzutami, zresztą nie tylko w niego, moja głupota miała znacznie szerszy zasięg. Z tym większą przykrością czytam najnowszy tekst Ziemkiewicza, z którym ponownie nie mogę się zgodzić, ale teraz postaram się to zrobić inteligentnie. Rafał Ziemkiewicz polemizuje, a właściwie ostrzega i grozi przybocznemu funkcjonariuszowi Lisa, niejakiemu Tomaszowi Machale. Poszło o następującą rzecz: „Ziemkiewicz dyma podatników, siedząc w KRUS-ie” Zdanie rzeczywiście mało lotne, bo Ziemkiewicz nikogo nie dyma, wręcz przeciwnie Ziemkiewicz nie daje się wydymać socjalistycznej organizacji państwa.

Strony