Putin



share

Ponad miesiąc ciężkiej propagandowej orki i nic się na ugorze PO nie urodziło. Próba ponownego uruchomienia „przemysłu pogardy”, tym razem wobec Prezydenta Andrzeja Dudy zakończyła się paniczną i rozpaczliwą zmianą frontu. PO pozwijała konferencje i swoje ulubione narracje. Od dziś Andrzej Duda osiąga międzynarodowe sukcesy, ponieważ to PO wypracowała mu pozycję. Jaja kolibra i ogólne politowanie, na mniej niż cztery tygodnie przed wyborami było beznadziejnie, teraz stało się jasne, że ostatni filar taktyki PO właśnie się posypał. Nie udało się przestraszyć PiS i jeszcze bardziej nie udało się pokazać, że „cały świat się z nas śmieje”, z powodu Prezydenta mohera i ksenofoba. Na placu boju pozostały jakieś niedobitki, w gatunku Wielowieyska, czy Sierakowski, które jak mała Zosia i mały Jasio krzyczą do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej: „nie wystawiaj języka, bo ci krowa nasika”.



share

Zawsze i wszędzie trafione analizy pojawiają na długim dystansie, gdy miną wszystkie krótkowzroczne emocje. Dziś w codziennych okolicznościach soboty, między pracami i podglądaniem telewizora poukładałem sobie we łbie kilka spraw. Całe zamieszanie w Libii, Egipcie i Syrii miało miejsce kilka lat temu. O „uchodźcach” pierwszy raz dowiedzieliśmy się z ukochanych mediów przy okazji problemów włoskich i o ile mnie pamięć nie myli byli to głównie mieszkańcy Libii, a Unia Europejska z Niemcami na czele miała Włochów w najgłębszym poważaniu. Około 1,5 do 2 milionów Arabów trafiło do Turcji, oczywiście wyłącznie muzułmanów, nie Kurdów i chrześcijan. Ta fala migracji również nie była tematem numer jeden w światowych agencjach informacyjnych. Nagle świst, potem gwizd i dzicz zasłaniająca się kobietami z dziećmi na ręku, forsuje Europę. Od czego się zaczęło? Sygnał dała Angela Merkel wygłaszając takie oto nieprawdopodobny komunikat: „Niemcy przyjmą każdą ilość uchodźców”.



share

"Zamachu na  Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego dokonali Rosjanie ,kwestią do wyjaśnienia pozostaje czy Tusk ,Komorowski świadomie brali w tym udział czy też byli tylko pożytecznymi idiotami.”
Taką treść powinien zawierać  pierwszy sms  rozesłany do wszystkich Polaków  po wiadomości o śmierci polskiej delegacji na obchody katyńskie w  2010 roku.
Pytanie o to czy był zamach czy też nie uważam za niedorzeczne. oczywiście ,że zamach był i oczywiście ,że wykonali go Rosjanie z FSB czytaj KGB lub GRU. To nie ulega dla mnie żadnej wątpliwości. Czy dokonano tego celowo sprowadzając samolot tak aby się roztrzaskał czy też  dokonano tego za pomocą materiałów wybuchowych jest do ustalenia.
Nie ma to jednak zasadniczego znaczenia dla całej sprawy , faktem bowiem jest ,że Rosjanie postanowili TO zrobić. Co do tego nie mam żadnej wątpliwości .

Strony