proces



share

W poprzednim odcinku komediowej sagi poinformowałem o kilku kluczowych wydarzeniach, wśród nich była odmowa wzięcia udziału w badaniu przeprowadzonym przez dwóch biegłych psychiatrów oraz odmowa przyjęcia pomocy prawnej w postaci obrońcy z urzędu. Mam świeże wiadomości, ale w zasadzie stan prawny od tamtego czasu się nie zmienił, ponieważ Pani prokurator Danuta Górecka, pełniąca funkcję zastępcy prokuratora w Prokuraturze Rejonowej w Złotoryi, najwyraźniej postanowiła zastosować ulubioną taktykę „państwa polskiego”, mianowicie: „jak nam wiadomo nic nam nie wiadomo”. Efekt jest taki, że w dniu 19 listopada przyszły do mnie dwa pisma polecone. Pierwsze, nadane przez Prokuraturę Rejonową w Złotoryi, informuje mnie, że mam się zgłosić na przesłuchanie w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Złotoryi, termin wyznaczono na środę, 21 listopada 2012 roku.



share

Kontynuuję i realizuję kolejny etap uroczyście złożonej obietnicy. Zobowiązałem się ukazać nie rąbek, ale całą „tajemnicę” postępowania karnego prowadzonego przez RPIII przeciw obywatelowi RPIII. Póki co piszę o postępowaniu, ale w tej chwili mam już postawione zarzuty i proces w zasadzie jest kwestią czasu. Prawdopodobnie nie wszyscy Czytelnicy śledzili relację od początku dlatego przypomnę kilka podstawowych założeń procesowego eksperymentu. Za wszelką cenę chcę uniknąć efektu męczennika, uważam, że ludzie, którzy z powodu podobnych komedii porównują się z ofiarami prześladowań, choćby z okresu stanu wojennego, są żałośni i co więcej profanują rzeczywistą odwagę i rzeczywiste poświęcenie. Relacja momentami może się kojarzyć z pseudo męczeństwem, ale ten efekt wynika ze szczegółów procesowych, na które rzadko kiedy mam wpływ, natomiast pominięcie szczegółów nie oddaje całego klimatu absurdu i komedii.



share

Naskrobałem już A4 z kawałkiem, ale wyszło więcej opisów przyrody niż konkretów, dlatego radykalnie zmieniam formę i eksponuję czystą treść. Punktuje wszystkie fakty, które dotąd miały miejsce na komediowej scenie, gdzie rozgrywa się przedstawienie „państwo polskie” vs Matka Kurka. Jak uprzedzałem w tej komedii wszystko będzie inne, przede wszystkim wszystko będzie jawne, inaczej eksperyment pod tytułem „egzamin z państwa prawa” nie miałby najmniejszego sensu. Trzymając się ram zdaję relację z szacunkiem dla każdego detalu. 1) 13 czerwca Pani Barbara Ropela, Prokurator Prokuratury Rejonowej Gdańsk Śródmieście przesłała pismo, w którym zwraca się do właścicielki domeny kontrowersje.net z nakazem ujawnienia danych w postaci adresu IP i wszelkich dostępnych informacji, pozwalających ustalić tożsamość autora tekstu: „Polską rządzą dwa ruskie cwele: Tusk i Komorowski”.

Strony