proces



share

Parę dni przed 23 Finałem WOŚP otrzymałem jeden z kilku maili od ludzi, którzy pracowali, bądź nadal pracują dla Jerzego Owsiaka. Wszystkie dotyczyły faktów, o których piszę od kilku lat, ale jeden był szczególnie treściwy i dotyczył „kuchni” WOŚP. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy Czytelnicy, nawet nieprzychylni Owsiakowi, mogą podejść z rezerwą do dzisiejszego tekstu, bo nie tylko zabraknie imienia z nazwiskiem Autora, ale będę zmieniał w treści płeć i inne dane (np. pracowałem, pracuję), aby uniemożliwić identyfikację tej osoby. Po ostatnich i wcześniejszych wyczynach Owsiaka chyba nie muszę tłumaczyć, skąd ta ostrożność i dbałość o bezpieczeństwo ludzi, którzy odważyli się mówić. Widzieliśmy Owsiaka i jego dresiarzy w akcji, wiemy w jaki sposób zaszczuwał i nadal zaszczuwa swoich krytyków. Naturalnie anonimowość nie oznacza niewiarygodności, podstawowe dane pracownika WOŚP są mi znane, a przekazane informacje pokrywają się z moją wiedzą z innych źródeł.



share

Wczoraj w programie niejakiego Lisa, którego ciężko nazwać dziennikarzem, a nawet na miano zapiewajły nie zasługuje, usłyszałem wiele bzdur na swój temat. Pani Wielowieyska popisała się naręczem frazesów o IV RP i pustosłowiem w stylu: „bloger nie rozumie, bloger się nie zna”. Jałowość jej wypowiedzi nie zasługuje na większą uwagę, widać wyraźnie, że ten typ „publicystyki” i osobowości ma swój potencjał, którego nie jest w stanie przekroczyć, nie ma więc sensu setny raz odsyłać do wyroku sądu i tekstów o finansach WOŚP naszpikowanych danymi. Proponowano mi też, aby występ satyra w tęczowym kapeluszu skierować do sądu, za serię kłamstw, tak idiotycznych, że nawet Wielowieyjska instynktownie chowała głowę w ramiona. Nie zrobię tego, wiecznie zawiany klezmer rzucający „ch..jami” na lewo i prawo, w ramach walki z nienawiścią, nurkuje w kisielu tak głęboko, że i w masce tak nisko nie zejdę.



share

Sam guru Jerzy zwykł mawiać, że "nie gramy na rekord" i w połowie mówi prawdę. W telewizji rekord ładnie wyglada i podtrzymuje biznes, ale tak naprawdę nieważne ile Owsiak zbierze, ważne w jaki sposób 40-50 milionów wyda. To nie będą zwykłe zakupy, ani nawet raty 0%, tylko każdego dnia nowe kłamstwo, o każdej godzinie świeża blaga, słowem żelazna dewiza człowieka zagonionego w kozi róg. W piątek Fundacja WOŚP oświadcza, że nie ma nic do ukrycia i odda dokumenty księgowe do kontroli.

Strony