premier



share

W gabinecie Beaty Szydło dojdzie do jakiejś korekty, którą zapowiadają media, ale też i członkowie rządu. Jest to dobra informacja i nie mam na myśli samej korekty, co zawsze wywołuje zamieszanie, ale sposób jej przeprowadzenia. Skoro Jarosław Gowin wie i nie powie, kto poleci ze stołków, to znaczy, że wszystko zostało przeprowadzone zgodnie ze sztuką. Żadnych niespodzianek i chaotycznych ruchów, sprawnie zaplanowana i przeprowadzona zmiana. Autora chyba nie muszę wskazywać i oby przez najbliższe lata tak pozostało.



share

Przez całą Polskę przeleciała przedziwna informacja, której treść brzmi mniej więcej tak: „Trzech senatorów z USA, zatroskanych stanem demokracji w Polsce, pisze list do premier Beaty Szydło”. Co ambitniejsze przekaźniki dodawały, że chodzi o senatora Johna Mccaina i dwóch innych. Treść i forma przekazania wieści zza oceanu mówią właściwie wszystko o poziomie kompleksów i skali wpajania kompleksów. Proszę zwrócić uwagę, że kompletnie nieistotne jest, jacy to senatorowie z USA napisali z troską do Beaty Szydło, wystarczy, że oni są z USA. Johna Mccaina wyróżniono tylko dlatego, że jest w Polsce jako tako kojarzony i co więcej, kojarzony z poglądami PiS. Idealna konfiguracja, żeby kolonialnemu ludowi przetrzepać portki. Matko Boska! Z Hameryki do nas napisali! No i co, że z Ameryki? Jakie to w ogóle ma znaczenie? Senator do premiera poważnego kraju może się zwrócić z bardzo uprzejmą prośbą, a nie arogancką dydaktyką, jak to się dzieje w przypadku dzikich ludów.



share

Do wyborów na jesieni pozostało już niewiele czasu! Co należy robić? Przede wszystkim to MY musimy rozmawiać ze znajomymi. Pokazywać, że "polityka" interesuje się Tobą, nawet gdy Ty masz w ją w d...ie:
- podatki płacą wszyscy ( ! );
- służba zdrowia też jest wspólna;
- korupcja (przykłady afer PO/PSL), za które to my płacimy;
- manipulacje w mediach, na które płacimy abonament;
- oraz, że mamy (jako wyborcy) wpływ na rzeczywistość! (przykład lawiny ustaw i proponowanych reform przez rezydenta Komorowskiego).
Tyle na początek...

Strony