prawo



share

Esbeckie prowokacje zawsze są czytelne i rozpoznawalne z kilometra, o ile ktoś rozumie schemat tych prowokacji. Pisałem o tym tyle razy, na przykład tutaj: http://kontrowe..., że nie mam sumienia w taki skwar nikogo dręczyć powtórkami. Może tylko jedno zdanie podsumowania, które w zasadzie tłumaczy wszystko. Esbecka prowokacja polega na tym, że najpodlejsze intencje, motywacje i upadek moralny, obleka się w szaty szlachetności i wzniosłości. No i dokładnie według powyższego schematu przebiega najnowsza akcja KOD, czy tam Obywateli RP, bo przyznam szczerze, że tej dziczy nie odróżniam.



share

Nie wiem z czego to wynika, prócz ignorancji rzecz jasna, że większość dziennikarzy i polityków ma takie problemy z czytaniem sentencji orzeczeń. Być może jest to efekt wtórnego analfabetyzmu wywołanego „narracją”, że wyroków sądów się nie komentuje. Skoro się nie komentuje, to się po prostu odczytuje, ze zrozumieniem, czy bez, to już nie ma najmniejszego znaczenia. Wszyscy ci, którzy się posługują artykułami konstytucji, nie rozumiejąc ni w ząb co czytają, biorą się za analizowanie treści wyroków i wychodzi z tego prawdziwa komedia.



share

Z pozycji publicysty to łatwizna, wystarczy podać kilka złotych recept i jest porządek, ale życie to zespół naczyń połączonych i wystarczy jedna dziura, aby cała konstrukcja zamieniła się w kamieni kupę. Jestem zniecierpliwiony, poirytowany i momentami wręcz chce się wyć, gdy się patrzy na bezkarność dziczy z jednej strony i nieporadność instytucji państwowych z drugiej. W świetle ostatnich wydarzeń, irytacja i zniecierpliwienie narasta, ale szkoda by było robić z siebie pajaca i alarmować, że została przekroczona ostatnia granica, bo posłanki Nowoczesnej przywiozły w bagażniku samochodu na teren sejmu znanych zadymiarzy „Obywateli RP”, którzy otwartym tekstem mówili, że zamierzają łamać prawo.

Strony