Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

prawo



share

Na marginesie ostatniej afery z Kataryną chciałbym się zastanowić nad pewnym drobiazgiem.

Czy nick anonimowego komentatora jest chroniony?

Gdybym tak sobie, na jakimś portalu, założył nick Kataryna (albo jakikolwiek inny, znany wśród blogerów) i pod tym nickiem pisał lub komentował, to czy "prawdziwa" Kataryna mogłaby mnie - no właśnie, co? Podać do sądu? Za co?

O ile jestem sobie w stanie wyobrazić protest dziennikarza, którego imię i nazwisko zostało użyte to sygnowania wpisów, o tyle nie mam pojęcia, czy i jak jest chroniony anonimowy nick? Trzeba go zastrzec jako wzór użytkowy, czy co?

Problem może się wydawać nieistotny, bo do tej pory takich prób kradzieży (?) nicka nie zaobserwowałem. Do czasu.

PS. Powiesiłem ten wpis rano na S24, którego bohaterów teoretycznie mógłby dotyczyć, ale nie wywołał żadnego zainteresowania. Więc chyba problem jest wydumany.



share

Z tym równym dostępem do zawodu i traktowaniem płci po równo mamy chyba zbyt wiele paniki. Gdy popatrzeć na ostatnie wydarzenia w internecie, to zdecydowanie karierę robią tylko i wyłącznie Panie. Dziś chciałbym pozazdrościć i wyładować frustrację na Pani Ani od spotów. Pani Ania zaczynała aktorską karierę polityczną w spocie PO, którego Jacek Kurski nauczył się na pamięć. Wtedy nie było jeszcze głośno o aktorce, mówiło się o pielęgniarce. Od kilku dni trwa ożywonia debata na forach, czy aby aktorka nie sprzedała się, bo jakże to tak najpierw w czepku popierać PO, a potem za pieniądze grać w spocie PiS. Narażając się wielu od dłuższego czasu twierdzę, że głupota jaką popisuje się fanatyczny wyborcza PO od głupoty fanatyka z PiS różni się paroma literkami skrótów obu partii.



share

No dobrze, czy mamy problem z tym tytułem? A jeśli mamy- to jaki?
Nie mamy raczej problemu z odcyfrowaniem treści. Oto dorola wykiwała jakiegoś niesympatycznego głupka, który chciał na niej przyoszczędzić. Gdzie kłopot?
Ano właśnie w łatwości odczytania intencji.

Kiedy zastanawiamy się nad nadaniem "szczególnych przywilejów" rozmaitym mniejszościom, budzi się w nas bunt. No jak to tak, mają mieć lepiej od nas, od większości, mają mieć jakies względy, niby czemu.
A ja, jak zwykle, posłużę się swoim ulubionym zabiegiem, odwracając punkt widzenia.
Jakie przywileje ma przeciętny, biały, katolicki, heteroseksualny Polak? Mówię przywileje, bo nie prawa. Przywileje, czyli szczególne względy, przysługujące wybranym członkom społeczeństwa, bynajmniej nie wszystkim. Przywileje, o których inni mogą tylko pomarzyć?

Strony