Powstanie warszawskie



share

Czekamy Ciebie

Czekamy Ciebie czerwona zarazo

Byś wybawiła nas od czarnej śmierci

(...)Warszawa, 26 sierpnia’44, autor „Ziutek”

UWARUNKOWANIA W PRZEDEDNIU

Optymistyczny realizm Premiera i Naczelnego Wodza gen. Wł. Sikorskiego odnosnie możliwości utrzymywania stosunków z Rosja Sowiecką, załamał się po odkryciu zbrodni katyńskiej. Stalin oburzony za przypomnienie mu o zbrodni, zerwał stosunki dyplomatyczne z Rządem gen. Sikorskiego w Londynie.

Bijąc Niemców, pod Warszawę w wyniku operacji białoruskiej, największej ofensywy II wojny swiatowej, nadciagała Armia Czerwona. Wcześniej, jedyną nadzieją był plan gen. Sikorskiego (po części premiera Churchilla, przedstawiony Rooseveltowi w 1942r.) uderzenia przez Bałkany, Polska mogłaby mieć ciagle jeszcze szanse na niepodległosć. Jak szybko zmieniała się sytuacja militarna zamykając wczorajsze i otwierając nowe polityczne opcje?



share

Mało brakowało, bo tylko paru Ukrainek rzuconych na kolana, by wielki koncert, zawodzącej dyszkantem zmęczonej burdelmamy, był nie tylko organizowany na Stadionie Narodowym, ale konferansjerem zostałby Pierdun Wojewódzki, zatrudniony przez warszawski magistrat. Niestety sprawa się posypała i teraz zamiast syren 1 sierpnia zawyje stara kurwa. Pewnie powinienem zamknąć buzię, w końcu jestem radykalnym krytykiem Powstania Warszawskiego, krytykiem makabrycznego „Pomnika Małego Powstańca” i w ogóle podpisuję się pod wyrokiem Andersa, który dowódców Powstania chciał rozstrzelać na miejscu. No, ale gęba mi się nie zamyka, to się odezwę w obronie pamięci o Powstaniu Warszawskim. Zginęli ludzie, setki tysięcy ludzi, głównie cywili, umarło miasto i w proch się obróciło, powstało wielkie cmentarzysko.



share

Jeżeli ktoś czytając ten artykuł oczekuje twardych dowodów na potwierdzenie przedstawionej poniżej hipotezy na wstępie uprzedzę, nie znajdzie takich. Wszelkie hipotezy dotyczące katastrofy gibraltarskiej opierają się co najwyżej na poszlakach. Podobnie będzie i w poniższym tekście. Mam jednak nadzieję, że mój pogląd na sprawę zainteresuje czytelnika.

Strony