porażka



share

Nikogo nie chcę urazić, ale wydaje mi się, że w natłoku analiz temu wątkowi nikt dotąd nie poświęcił więcej uwagi. Szkoda, bo to tak naprawdę nie jeden wątek, ale kilka niezwykle ważnych trybików, bez których tak zwana opozycja nie istnieje. Kiedyś napisałem taki tekst, że jedyną realna opozycją dla PiS jest TVN i w zasadzie nic się od tamtego czasu nie zmieniło. Za truizm uznać trzeba, że dwa dni pokazywania prawdy o PO w TVN, czy na pierwszych stronach GW, to wyrok śmierci, niemniej dzięki temu truizmowi partie opozycyjne działają.



share

Znam na pamięć wszystkie schematy „polemiczne”, jakimi ludzie się posługują w Internecie i nie muszę wysilać wyobraźni, aby zobaczyć i usłyszeć falę oburzenia połączoną z zarzutami agenturalnymi. Jątrzę, kombinuję, dostarczam paliwa i tak dalej. Nic z tych rzeczy, myślę i dzielę się myślami. Swego czasu „prawicowa blogerka” dbając o swój złoty interes polegający na szkoleniu tych, którzy szkolą, wypisywała podobne rzeczy, że nie jest przygotowana na zwycięstwo PiS i trochę żal jej Komorowskiego, bo upadnie wiele fajnych projektów.



share

Koniec żartów! Ktoś, a najlepiej wszyscy, którzy się zapoznali z moimi politycznymi prognozami, powinni mi w końcu zapłacić. Fajnie się przychodzi na gotowe i bierze za darmo, jak nie powiem kto. I żeby tylko! Nie dość, że się przychodzi i bierze to jeszcze wcześniej się złorzeczy. Kompletne bzdury piszesz, będzie zupełnie inaczej, dziecko to wie i tak dalej i tak dalej. No cóż, dzieci, ciągle uczycie się świata i jak to mówią twardogłowi politycy, musicie uważać na pychę, która kroczy przed upadkiem. Słuchać starszych i płacić, żywą gotówką, bo informacja to pieniądz!

Strony