PO



share

Jeśli przesadzam to tylko trochę i być może bardziej właściwe byłoby przywołanie innego „polityka”, ale to nazwisko mieszkańca Biłgoraja nie przejdzie mi przy klawiaturę. Zastaję zatem przy Stonodze i już wyjaśniam o co chodzi. Kidawa-Błońska zostawiła Trzaskowskiemu zgliszcza, skala zniszczeń zaskoczyła wszystkich. Umówmy się, że jeszcze dwa miesiące temu nikt przy zdrowych zmysłach nie dałby „polityczce” PO 2% poparcia sondażowego, bez względu na to, jak bardzo się kompromitowała. Prawidłowość u partyjnych kandydatów jest taka, że oni na starcie mają poparcie, którym dysponuje cała partia, to dość logiczne i normalne. Zadanie kandydata na prezydenta to wyjście poza partyjny elektorat.



share

Teksty z cyklu koniec jakiejś tam partii, czy inna śmierć polityczna, to stała publicystyczna półka, ale nie ma co wyważać otwartych drzwi. Wystarczy popatrzeć i to tak z boku, bez szczegółowej analizy obiektu politycznego, aby zobaczyć schyłek formacji. Czy potrzeba bardziej dosadnego obrazu niemożności, niż rozpaczliwe poszukiwanie kandydata na Prezydenta RP w partii, która się mieni liderem opozycji? I tutaj nie chodzi o to, że ci kandydaci się między sobą żrą, kto ma wystartować, ale jest dokładnie odwrotnie, nie ma chętnych, aby zaliczyć mniej lub bardziej spektakularną porażkę. Wystarczy ta jedna obserwacja, żeby wyciągnąć odpowiednie wnioski, ale to nie jedyny, tylko jeden z wielu problemów PO.



share

Złośliwi powiedzą, że po takiej kompromitacji jak przegłosowanie w mękach kompletnego bubla legislacyjnego, którym była ustawa „kopertowa”, prawie każde działanie można uznać za wybitne. Niby tak, ale nie o złośliwość chodzi, tylko o rzeczową ocenę, przynajmniej taki stawiam sobie cel. Od początku było jasne, że w warunkach „pandemicznych” i ostrego sporu politycznego na zewnątrz i wewnątrz obozu rządzącego, nie przejdzie żaden projekt, który ma poparcie wyliczone co do jednego posła. Gdyby nawet taki projekt przeszedł narobiłby większego bałaganu i krzywdy obecnemu prezydentowi, niż brak jakichkolwiek działań.

Strony