Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3697 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3698 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined index: 0 w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3699 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

PO



share

Technika medialna i polityczna sprowadzająca rzeczywistość do jednego hasła: ?wszystko to bagno, cała ta polityka, PiS i PO są siebie warte?. Parę razy przecierałem już oczy ze zdumienia, a przecież w Polsce raczej się człowiek oswaja z osobliwościami. Kilka takich zdarzeń opiszę, dbając o to, żeby jeszcze raz, już z dystansu spojrzeć na sprawy jak najmniej subiektywnie. Swego czasu, nie tak dawnego, chłopcy i dziewczęta z Dziennika, orający dla Polski XXI raczyli byli zauważyć, że upadł obyczaj polityczny i debata publiczna zmarniała. Okoliczności upadku i marnienia były takie, że Dziennik postanowił na głównej stronie opublikować przesłuchanie ministra spraw zagranicznych, które warsztatowo przypominało klasykę z Rakowieckiej i następnie środek numeru wypełnić oburzeniem moralnym, estetycznym i patriotycznym.



share

Ja tu czegoś do diaska nie rozumiem. O co chodzi z tym padaniem na kolana? Czy inaczej nie da się polityki prowadzić?



share

Tekst uspakajająco kojący i pełen nadziei na przyszłość. Taki się zapowiada tekst i w takim duchu postaram się go utrzymać Sprawy mają się tak, że widzimy po roku rządów, nowych rządów, jedną główną zmianę jakościową. Nie ma w tych rządach fajerwerków ustawowych i wysiłku nadludzkiego, ale nie ma też przepychanek i innych wyskoków w kierunku koalicjantów, a co ważniejsze obywateli. Złudzeń to ja nie mam, ekipa Tuska miłością do toruńskiego czy betonowego elektoratu nie pałała i nie pała, cudów dla tego elektoratu nie przewidziała, ale też nikt głośno o tym nie mówi i po stronie ZOMO, w kamaszach nie stawia. Dla jednych będzie to obłuda, dla innych takich jak ja, przyzwoitość polityczna, gdyż opisując zdarzenia polityczne trzeba brać poprawkę na to, z kim i czym mamy do czynienia. Był przez ten rok spokój, nie zauważyłem wojny w rządzie, nie zauważyłem szczucia obywateli przeciw obywatelom.

Strony