naród



share

Na jednym ze spotkań środowiska prawicy ? tak zwanej prawicy patriotycznej ? która za hasło z reguły ma słowa Bóg, Honor, Ojczyzna ? gdzie Bóg ? to Kościół Katolicki, usłyszałem pytanie;

?Czy już czas, aby środowiska pro europejskie mogły zacząć artykułować w naszym kraju opinię, że ich ojczyzną jest Europa??

Oczywiście, pytanie padło w formie zaczepnej, bo dla tych środowisk dzień 13 grudnia 2007 roku, dzień podpisania Traktatu Lizbońskiego, to koniec wolnej Polski, strata suwerenności, poddanie się kontroli sił ?liberalnych? i podpisanie akcesu do ?eurokołchozu?.

No właśnie ? czy można zacząć już mówić, że Polska staje się częścią ojczyzny ? Europy?

Od czasów powołania Wspólnoty Europejskiej dyskutuje się o tym, czy ten twór ma być zintegrowanym Narodem Europejskim ? czy może jednak pozostanie Europą Narodów.



share

O karaniu za pomawianie narodu o zbrodnie nazistowskie i komunistyczne można dyskutować poważnie. Ale wcale nietrudno sam pomysł obśmiać z punktu, i to używając argumentów z różnych parafii. Jak wiadomo, Trybunał Konstytucyjny do merytorycznej oceny przepisu prawa karnego w ogóle nie doszedł. Zdyskwalifikował go za niekonstytucyjność samej procedury uchwalania tego prawa. Zachwycony RPO zapowiedział ciąg dalszy. Zwrócić się ma do TK o analogiczne rozstrzygnięcie w kwestii tzw. kłamstwa oświęcimskiego. I tu już, moim zdaniem, żarty się kończą.

Strony