myślenie



share

Na początek podam definicję słownikową i nie robię tego z ostrożności procesowej, ale kieruję się przeświadczeniem, że braki intelektualne powodów i oskarżycieli prywatnych znów mogą wziąć górę nad intencją autora. Cipa – o kimś niezaradnym lub niezdarnym. http://sjp.pwn.... Gadka szmatka Donalda w Sopocie w całości była skierowana do cip obojga płci. Tusk pozbierał wszystkie cipy, od lewa do prawa, co nie jest niczym nowym, i obiecał im, że jeśli tylko zachowają cechę naczelną to znajdzie się dla nich miejsce na listach i wśród sympatyków PO. Kolekcja zebrana według jednego kryterium wygląda naprawdę imponująco i przygnębiająco jednocześnie. Cipy będące zwolenniczkami silnej Polski będą obdarzone błogosławieństwem lidera. Zaraz za tymi pogubionymi „narodowczyniami” pojawiają się niezdarni miłośnicy internacjonalizmu europejskiego.



share

Dawno się tak nie umordowałem lekturą analiz geopolitycznych i makroregionalnych. Bogu dzięki wszystkie oryginalności i pozostałe wykwity intelektu rozmaitych filozofów od polityki robionej klawiaturą, pozostają tylko i wyłącznie maligną biesiadnika spożywającego weekendową kiełbaskę popijaną piwem. Władimir Władimirowicz Putin korzysta z diagnozy swojego znanego poprzednika niejakiego Ulianowa i wykorzystuje całe armie pożytecznych półgłówków do realizowania niezmiennie prostych prowokacji. Każda akcja radziecka jako żywo przypomina metody carskiej ochrany, której KGB stało się wyłącznym spadkobiercą. Na oczach świata spacerują sobie po ulicach żołnierze w anonimowych mundurach, z maskami na twarzy, a społeczność międzynarodowa udaje, że nie wie o kogo chodzi i co się dzieje.



share

Tak się utarło, że liberalizm jest modny, nawet wśród tej grupy ludzi, która jest mi bardzo bliska, bo nie ma nic wspólnego z PRL i jego drugą wersją – neoliberalizmem. Bardzo trudno się jednak rozmawia i prowadzi jakąkolwiek wymianę zdań jeśli mamy do czynienia z miłośnikami doktryny i pod tym względem socjalista z liberałem na jednym koniu galopuje, z tym, że liberał trochę mniej na oklep i na oślep. Z każdą złotą receptą na życie jest tak, że wcześniej czy później następuje dysonans poznawczy. Upadły nie takie doktryny i całe systemy społeczne lub filozoficzne, jak liberalizm z komunizmem, a powód jest prosty – wszyscy doktrynerzy zawsze opierają się na skrajnym przeciwieństwie wobec doktrynalnej konkurencji i na laboratoryjnych warunkach eksperymentu. Kto chodził do szkoły ten wie, że pozytywizm miał być lekarstwem na kaleki romantyzm, stoicyzm był leczony hedonizmem i tak dalej i tak dalej.

Strony