Komunikat o błędzie

  • Notice: Undefined offset: 0 w user_node_load() (linia 3720 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3720 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined offset: 0 w user_node_load() (linia 3721 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3721 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Undefined offset: 0 w user_node_load() (linia 3722 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).
  • Notice: Trying to get property of non-object w user_node_load() (linia 3722 z /home/admin/domains/kontrowersje.net/public_html/modules/user/user.module).

LGBT



share

Istnieje takie słowo jak „totem”, polecam definicję totemu albo wystarczy sobie przypomnieć czasy szkolne, kiedy to w każdej szkole były zastępy zuchów i harcerzy. Totem jest czymś w rodzaju godła dla ubogich, tudzież symbolem respektu dla świata przyrody. Indianie w centralnym miejscu swojej wioski na wysokim słupie zatykali nawinie rzeźbionego orła lub inną groźnie wyglądającą głowę niedźwiedzia, która miała pokazywać siłę plemienia i odstraszać wrogów wraz ze złymi duchami. Tęcza na Placu Zbawiciela jest totemem według definicji i zwykłego pomyślunku, który jest wynikiem obserwacji zachowań plemiennych. Czyim totemem jest tęcza? Tutaj chyba nie ma wątpliwości, bo plemiona bardzo wyraźnie podzieliły się zadaniami. Zboczeńcy zrzeszeni pod szyldem LGBT bronią totemu i kultywują niczym fanatyczni wyznawcy potęgi skrzydeł kondora, tudzież jurności anakondy. Katolicy, narodowcy i po prostu normalni ludzie domagają się usunięcia cielca.



share

Jak tak dalej pójdzie przerzucę się z klawiatury na szklaną kulę, robota łatwiejsza i skuteczność mam ostatnio imponującą. Ledwie wystukałem esencjonalne zdanie o tym, że w czasach postmodrenizmu byle kto może palnąć byle co i po chwili zostanie kimś firmującym coś, a już co najmniej kilku wypełniających te kryteria osiągnęło sukcesy. Wszystkich „linczować” nie zdołam, dlatego będę sobie od czasu do czasu wybierał rozmaitych półgłówków, którzy robią karierę. Dziś, w ramach parytetu, wybrałem głupią gęś, długo i bezskutecznie musiałem szukać jak się nazywa, ale ten zmarnowany czas mimo wszystko zaowocował niewielkim zyskiem, bo dowiedziałem się, że głupia gęś walcząca o tolerancję „musi pozostać anonimowa”.



Strony