LGBT



share

Naczelnymi cechami terroru są zakazy, nakazy i relatywizm. Terror zabrania o jednych rzeczach mówić, inne nakazuje chwalić, a do wszystkiego przykłada różne miary wartości, czyli relatywizuje. W wyniku terroru już dziś wielu ludzi boi się nazwać dewiację dewiacją i pedofila i pedofilem, o ile jedno i drugie nie jest firmowane przez księży, ale przez postępowe siły europejskie. Zacznijmy zatem od faktów, w dodatku faktów naukowych, zanim zrobiono z nich ideologiczny bełkot. Homoseksualizm, biseksualizm, transseksualizm, itp., były, są i zawsze będą dewiacjami seksualnymi, wynika to wprost z biologii, natury człowieka i tak kochanej przez postępowców teorii ewolucji, której motorem napędowym jest prokreacja.



share

Lublin, piękne miasto, byłem kilka razy, jak jeszcze jeździłem po Polsce z włoskimi felgami aluminiowymi. Szefostwo pytało mnie po co tam jeździsz, tam bieda, Polska B. Pojechałem i po wizycie mieliśmy nie tylko jednego z większych klientów w Polsce, ale jeszcze kupowaliśmy od nich felgi stalowe. Da się? Wszystko się da, o ile się myśli, a w polityce dodatkowo trzeba myśleć politycznie. W Lublinie PiS w ogóle nie pomyślał politycznie i wyszło, tak jak wyszło, co gorsze wnioski zastąpiło samozadowolenie z „rzetelnie wykonanej roboty”. Nie żadna pycha, ale głupota kroczy przed upadkiem, takie proponuję motto i przechodzę do rzeczy.



share

Grupa seksualnych fanatyków i prowokatorów zorganizowała pielgrzymkę na Jasną Górę i nie poniosła żadnej odpowiedzialności. Zgrane internetowe argumenty męczą mnie nieludzko i średnio przekonują. Dyżurnymi analogiami do Żydów i islamistów nikt nigdy i niczego nie załatwił. Ile razy można powtarzać rozmaitym prowokatorom, żeby „spróbowali tego samego w synagodze albo w meczecie”. Mam nieodparte wrażenie, że te zdarte na śmierć hasełka służą jedynie za alibi i dość żałosne wytłumaczenie własnej niemocy.

Strony