kara



share

Pozwoliłem sobie na małą prowokację i eksperyment socjologiczny, przedstawiając przerysowany projekt idealnego społeczeństwa i idealnej władzy. Przerysowany tylko w formie, ponieważ treść jest wymarzonym projektem, oczekiwanym przez społeczeństwo. No właśnie, czy na pewno? O tym za chwilkę. W tym projekcie nie zawarłem choćby jednego ziarenka ideologii, z pozycji władzy nie nakazuję obywatelowi czy podwładnemu wierzyć w to co ja, myśleć tak jak ja, modlić się do tego samego Boga co ja. Nie ma cienia ideologii, religii, nawet filozofii w moim projekcie, jest tylko kilka prostych zasad, które decydują o losach społeczeństwa. Te zasady to:

1)    kompetencje
2)    rzetelność
3)    odpowiedzialność
4)    kara



share

W telewizji bojkotowanej zobaczyłem scenkę. Scenkę wystawiono w teatrzyku na Wiejskiej i był to?no właśnie, nie wiem jak to nazwać, bo monodram jakoś mi za chińskiego boga nie pasuje do obejrzanej tragifarsy. W każdym razie w roli głównej wystąpił poseł Kurski i niech mi Szanowny Czytelnik uwierzy na słowo, że to nie o to chodzi, że to właśnie ten poseł Gdybym miał przyznać grand prix głupoty za ten dzień na wiejskiej, to akurat laureatem zostałby nie Kurski, tylko poseł PO, co to na komisji powiedział ?prosto w oczy? obywateli Olewników, że on tu widzi jak PiS się dorabia politycznie i w związku z powyższym wnioskuje o zawieszenie obrad. Biedaczysko Dera aż się popłakał, ale ja odświętnie stoję w tej sprawie po stronie PiS, co więcej temu posłowi z PO, co niestety nie pamiętam jego nazwiska, przykleiłbym jak w szkole, tylko nie ośle uszy, czy czerwony jęzor ?gaduła?, ale jedyne adekwatne słowo ?debil? i niech nosi dopóki nie zrozumie skąd to miano.

Strony