ideologia



share

Mam taką nadzieję, że o Unii Europejskiej można porozmawiać poważnie, że jest zapotrzebowanie na analizę zysków i strat, że można kochać i myśleć. Nie wchodzę już w polemikę z ludźmi, którzy lenistwem intelektualnym, efekciarstwem i sloganem zdobywają tani poklask, problem jest poważny i wymaga spojrzenia pragmatycznego. Liczę na poważne komentarze i uwagi, liczę na wysiłek i wyjście poza schemat, ponieważ o tym inaczej rozmawiać się nie da, jeśli chce się rozmawiać o problemi, bo pyskować o tolerancji to każdy potrafi. W największym uproszczeniu projekt zwany Unia Europejska można podzielić na część ekonomiczną i cześć ideologiczną. Ideologię odstawiam sobie na potem, na deser, bo to temat, w którym każdy sobie poradzi, biorąc za punkt wyjścia „właściwe opinie”.



share

[tytuł © by Muniek Staszczyk]



share

Redakcja widziała ciekawą rzecz i już na wstępie się obawia, że czytelnik nie uwierzy, jak sam nie widział. Do TV zaproszono dwoje gości, co znów takie nadzwyczajne nie jest. Ci goście mieli rozmawiać o jakimś problemie, co też dość powszechnym się wydaje.

Ten temat był kontrowersyjny i trudno się telewizji dziwić, że za wszelką cenę stara się konkurować z naszym portalem. Co redakcja d… głowę zawraca oczywistościami? A co czytelnik taki wyrywny? Jest w tej całej powszechności jedna niezwykłość. Otóż ten kontrowersyjny temat okazał się parytetem, to znaczy rozmowa była o parytecie, ale nie takim zwyczajnym, takim damsko-męskim. Ależ czytelnik świntuszy! Nie, nie było momentów, było za to zabawnie. Rozmowa przebiegała w mrożkowskim klimacie.

Strony