giełda



share

Niedawno zostały ponoć przeprowadzone badania nad zaufaniem społeczeństwa do wolnego rynku. Wynikło z nich, że wolny rynek i brak ingerencji państwa w gospodarkę cieszy się poparciem ponad połowy Amerykanów. W Polsce z tym poparciem dla leseferyzmu i rynku w pełni wolnego jest gorzej, poparcie takie wyraziło 22% Polaków, pozostali są wprawdzie za gospodarką rynkową, ale z pewnym stopniem interwencjonizmu, albo nie mają zdania. Eksperci zastanawiają się oczywiście skąd wyniki takich badań. Dlaczego w ojczyźnie kryzysu, który jest podobno kryzysem wolnego rynku, poparcie dla tego rynku jest wciąż tak wysokie? I dlaczego w Polsce słabo dotkniętej przez kryzys to poparcie jest mniejsze?



share

Rząd niemiecki wpadł na świetny pomysł. Żeby pomóc koncernom samochodowym i przy okazji rozkręcić koniunkturę na rynku złomiarskim, postanowił zapłacić 2,5 tys. euro każdemu, kto kupi nowy samochód i zezłomuje stary. Dzięki temu sprzedaż nowych samochodów nie maleje, a niemieckie złomowiska przeżywają prawdziwy rozkwit. Pomysł jest więc genialny, nieprawdaż? Nieprawdaż. Jest idiotyczny.



share

Miałem już pisać kolejny tekst o zmianach w ministerstwie sprawiedliwości, o nowej komisji śledczej, w której będą promować się nowe gwiazdy polityki i o innych bzdurach tego typu. Dziś powstało już jednak parę tekstów na te tematy, więc zgodnie z zasadą, mówiącą, że bytów nie należy mnożyć ponad potrzebę, wziąłem ostrą brzytwę Ockhama i odciąłem od strumienia mojej świadomości newsy, jakimi karmią nas dzisiaj media. Będzie właśnie o karmieniu, a konkretnie o tym, gdzie można kupić pożywienie. Oczywiście wszędzie, ale historia, jaką opowiem, rozgrywa się na targowisku.

Strony