Berek



share

Musiałem sprawdzić ile czasu minęło od napisania i przesłania powieści do niemal wszystkich wydawnictw w Polsce i sam byłem zaskoczony, że mija drugi rok. Niesamowita historia jeśli pomyśleć, że głównym bohaterem powieści jest przedstawiciel mniejszości narodowej, którego pełne dramatycznych zwrotów życie zostało spisane niemal od narodzin, aż po śmierć. Dwa lata w Polsce wydaje się powieść i tylko dlatego tak długo, że autor ośmielił się pisać o życiowych wyborach nie-polskiego chłopca, mężczyzny, starca. Dziki kraj, antysemityzm pełną gębą, ale liczę, że tuż po wydaniu lawiną spłynie debata publiczna z udziałem innych „ofiar” antysemityzmu, jak choćby Maćka Stuhra, czy wiecznie prześladowanego Adama Michnika. Trudno mi ocenić na ile ta radosna dla mnie niespodzianka stanie się radością moich Czytelników, na ile zmartwi przeciwników i w jakim stopniu odmieni oblicze debaty.



Strony