ateizm



share

Przykazanie numer dziewięć jest zbędnym przykazaniem z półki moralnej. Zbędnym nie dlatego, że półki molarnej, ale dlatego, że jest powtórzeniem, na dodatek w węższym zakresie, dwóch innych przykazań. W wersji starotestamentowej powtórzeniem przykazania: nie będziesz kradł i nie będziesz cudzołożył, w wersji katolickiej już tylko jednego przykazania. Żeby nie być gołosłownym, tradycyjnie przytoczę brzmienie zbędnego przykazania formułowanego przez naszych starszych barci w wierze:

Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego. Nie będziesz pożądał żony bliźniego twego, ani jego niewolnika, ani jego niewolnicy, ani jego wołu, ani jego osła, ani żadnej rzeczy, która należy do bliźniego twego.



share

Przykazanie ósme, w oryginalnym zapisie należy zaklasyfikować jako zdecydowanie kodeksowe. W katechetycznej wersji staje się bardziej ogólnym i raczej moralnym nakazem. Oryginał odnosi się do tego co dziś nazywamy sądownictwem, wymiarem sprawiedliwości, kodeksem karnym, prawem. Starotestamentowe brzmienie ósmego przykazania jest niemal tożsame ze współczesnym paragrafem zakazującym składania fałszywych zeznań:

Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu twemu kłamstwa jako świadek.

W treści oryginału padają kategorie żywcem wyjęte z sali sądowej, fałszywe zeznania, nazywane kłamstwem i świadek, któremu zakazuje się oczerniania i pomawiania bliźniego. Katecheci tę treść rozwodnili, ale jednocześnie rozszerzyli nakaz ze sfery sądowniczej na sferę moralną:



share

Siódme przykazanie dekalogu starotestamentowego jest kolejnym, klasycznym zapisem kodeksowym, zapisem powszechnie akceptowanym przez inne religie, wszystkie kultury i cywilizacje. Obok zakazu zabijania, który to zakaz był dość swobodnie i interesownie interpretowany, zakaz kradzieży mimo znacznie niższej szkodliwości czynu, odgrywa bardzo dużą społeczną rolę. Taka „kategoria” jak kradzież, po prostu nie mogła się nie pojawić w dziele powszechnie uznawanym za uniwersalne. Nikt nie lubi kiedy ktoś się porywa na jego własność, a definicja własności nie ogranicza się do materii, własność to znacznie więcej niż kawałek czegoś, własność to bardzo szerokie pojęcie nie omijające ducha. Przyjąłem pewną konwencję prezentowania przykazań i chciałbym konsekwentnie się jej trzymać. Brzmienie zapisu starotestamentowego:

Nie będziesz kradł.

Strony