Społeczeństwo



share

  Tylko ktoś bardzo okrutny i pozbawiony uczuć, nie wzruszyłby się, widząc, gdy mocno utykający, stary człowiek, ciężkim krokiem, mozolnie, lecz nieustępliwie, przemierza w samotności olbrzymi Plac Świętego Piotra, by błagać Boga w imieniu udręczonej „pandemią koronawirusa” całej ludzkości o zmiłowanie nad światem. „Obudź się, Panie”, rozdzierającym serca głosem zawołał do Boga, podczas modlitwy Urbi et Orbi Papież Franciszek, aby Pan dłużej nie zwlekał i wreszcie łaskawie nachylił Swe ucho, uwalniając nas od „śmiercionośnej pandemii”.



share

Szanowny Gospodarz w swoim felietonie zwrócił uwagę na niemalże laboratoryjny test epidemiologiczny wirusa SARS-CoV-2, jaki Opatrzność nam zesłała w postaci wycieczkowca "Diamond Princess". Chciałbym pociągnąć ten temat dalej posługując się dostępnymi danymi i od razu ostrzegam - moje wnioski są mniej optymistyczne niż Matki Kurki. 

Twarde fakty dotyczące "Diamond Princess" są następujące:

DiamondPrincess.png

Czyli ok. 20% populacji zostało zainfekowane, 10% populacji miało objawy a 0,19% populacji zmarło. 



share

         Redaktor Fiedorczuk na portalu Do Rzeczy ( link ) ciekawie opisał jak to PiS doszedł do władzy na fali nastrojów rewolucyjnych i jak to utrzymać tą władzę może i próbuje na nastrojach domagających się spokoju i obecnego statusu quo.         

         Jako że kultura popularna bywa doskonałą ilustracją społeczeństwa przyszły mi do głowy teksty utworów Kękę, który przed 2015 tworzył "patriotyczny rap". W 2013 r. Kękę m.in. w "Iskrze" nawijał teksty, przy których lamenty zwolenników Konfederacji brzmią jak jęki dobiegające z przedszkolnej piaskownicy, przykładowo:

„Zakopaną w lesie broń po dziadku znajdę, przeczyszczę

Szukać wiem gdzie, czekam na iskrę(…)

Strony