Polityka



share

Dziś krótko i na temat o jednym z topowych oszustw Owsiaka, czyli o kolorowych kółeczkach, które nie mają żadnej wartości rozliczenia zbiórki zgodnie z obowiązującym prawem i co więcej nie mają nic wspólnego z prawdą. Podstawowa zasada funkcjonowania WOŚP to zebranie jak największej kasy i jak najpóźniejsze rozliczenie, po odcięciu odsetek i kosztów w „usługach obcych". Prosta matematyka pokazuje, że „kółeczka” Owsiaka to jedno wielkie oszustwo kamuflujące wyżej opisany proceder.

Demaskuję tę zakłamaną propagandę krok po kroku, najpierw kółeczko Owsiaka, potem fakty z dokumentacji, jaką WOŚP musi złożyć w odpowiednich urzędach

Oszustwo Owsiaka – 25 Finał



share

Ponad 90 milionów w „usługach obcych” – rodzina Owsiaków na swoim!
Trudno będzie w to uwierzyć, ale to zaledwie szkic anatomii brudnego biznesu nazywanego charytatywnością, pełen opis wypełniłby strony pracy magisterskiej. Mój opis jest skrócony, bo ma dotrzeć do jak najszerszej grupy nieświadomych darczyńców WOŚP. Nie będę walczył z wiatrakami i dyżurnymi „argumentami” w stylu: „moje dziecko było leczone…”, „wszędzie w szpitalach są serduszka”, „co ty zrobiłeś dla dzieci..”. Przedstawię suche fakty i w sposób jednoznaczny wykażę, że Owsiak stworzył gigantyczny biznes rodzinny za publiczne i społeczne pieniądze, wydawane na organizację „Finałów”. Ratowanie zdrowia i życia dzieci w tej propagandowej i finansowej piramidzie jest ostatnim i najmniej istotnym ogniwem dopiętym na alibi.



share

My się uczymy, choć „oni” nadal bredzą swoje, pod niezmienną propagandę. Zabawa jak nie kijem go to pałką trwa nieustannie i widać to na każdym kroku. Jeśli tylko Polska zaczyna walczyć o swoje, zawsze i wszędzie powtarza się to samo kłamstwo – nasza pozycja w świecie zmalała do zera, jest katastrofalna. Metodą uwiarygodnienia tej szytej blagi jest wypracowany sposób komentowania na jedno kopyto. Gdy prezydent Andrzej Duda jedzie na jakieś spotkanie i nie zabiera głosu, to… „pokazuje jak Polska jest słaba”. Gdy prezydent nie jedzie na spotkanie, to…„pokazuje jak Polska jest słaba”. Gdy prezydent zaprasza do Polski prezydenta USA, to… „pokazuje jak Polska jest słaba” i skłócona z Europą dlatego musi szukać przyjaciół za oceanem. I tak dalej i tak bez końca.

Strony