Polityka



share

Normalnie w takich sytuacjach pisze się pełne potępienia, chłodne, zdroworozsądkowe teksty, a ja napisze prawdę emocjonalną. Moja prawda emocjonalna jest taka, że z chłopcem, który tupał nóżkami, ponieważ chciał iść na film dla dorosłych nie da się postępować metodami dyplomacji, trzeba wziąć za ucho i postawić w kącie. Tak też się stało, Tusk wziął Kaczyńskiego za ucho i postawił w kącie. Wcześniej zachował się zgodnie z zasadami powstępowania z niesfornymi chłopcami, aby chłopiec nie robił awantury w miejscu publicznym obiecano, mu że pójdzie na sens trochę później, a że nie poszedł, to chyba było jasne od początku, że żaden dorosły nie pozwoli dziecku obejrzeć filmu dla dorosłych.



share

Kilka moich ostatnich wpisów na tym blogu dotyczyło rejonów, gdzie możliwy jest i wskazany ostry ruch do przodu. Komentarze na tym i innych blogach świadczyły jednak, że część moich przezacnych czytelników nie do końca rozumie moje intencje. Zarzucano mi, że podobnie jak Pani Balbina chwalę się polską rekordową produkcją noży do ciasta, że wchodzę w rolę pliszki chwalącej swoje stateczniki. To nie tak.



share

Trzeba mieć zimną głowę, nerwy jak postronki i nie zacietrzewiać się. Także nie stawiać się pod ścianą, głosząc wszem i wobec, że tym razem się nie odpuści. A dlaczego by nie odpuścić? Co by szkodziło oznajmić, że wysyła się posłańca z listem uwierzytelniającym i spisanym w punktach stanowiskiem rządu? Co by też wadziło publiczne pogrożenie posłanemu, by trzymał się linii Premiera, bo inaczej za złamanie zapisów konstytucyjnych ryzykuje Trybunałem Stanu?  

 

Strony