Kultura



share

Swego czasu jak byłem młody i głupi (teraz też jeste młody i niestety głupszy, gdyby kto pytał…) czytając wybór ?Baśni tysiąca i jednej nocy…” ze zdumienie ale i sympatią odkrywałem wspólne korzenie kulturowe, Żydów, Chrześcijan i Muzulmanów… Co prawda zdażyłem zauważyć, ze chrzescijanin w w/w basniach to był ten zły, bardzo, zły albo bradzo, bardzo zły…natomiast pobożny muzułmanin był zawsze dobry…fakt, że musiał scinać…ale tych zlych… muzułmanów także…ale oni byli zli bo tak allah powiedział i już…



share

Mniej lub bardziej znany mi staruszek był na bakier z Kościołem do tego stopnia, że nie poszedł nawet na Mszę Święta z okazji własnych Złotych Godów. Od kilku lat walczył z rakiem. W trakcie choroby przez chwilę nawet próbował pojednać się z Panem Bogiem, ale dość szybko porzucił ten zamiar. Od kilku tygodni codziennie odmawiałem w jego (i jeszcze jednej chorej osoby) dziesiątkę różańca.

Staruszek odszedł w tym tygodniu. Zmarł w nocy dzień wcześniej rozwiązując jeszcze krzyżówki.

Delikatnie mówiąc nie przepadał za miejscowym księdzem. Czy z wzajemnością? Nie mam pojęcia. Traf jednak chciał, że akurat w czasie śmierci parafianina proboszcz był na kilkudniowym wyjeździe.

Na pogrzebie oprócz licznej rodziny zjawiło się też sporo bliższych i dalszych znajomych. W tym autor tego tekstu. Spodziewałem się ogólnikowego kazania o nadziei po śmierci. Ksiądz "zastępczy" zaskoczył mnie już na wstępie.



share

 Żeby dobrze zrozumieć problem dzisiejszej oświaty należy zapoznać się z ciągiem faktów, sięgnąć do historii, mieć odrobinę wyobraźni i podstawową zdolność do antycypacji. Może na pierwszy rzut oka dużo. Ale po kolei. Szkoła musi stać na dwóch głównych filarach: NAUKA i WYCHOWANIE. To są jej podstawowe funkcje. Nauka pojęta jako wiedza o otaczającym nas świecie jest fundamentem naszej dalszej życiowej egzystencji. To stan naszej wiedzy determinuje możliwość rozumienia tego świata. Wychowanie to nasz moralny kręgosłup. Pozwala nam opierać się złu i dokonywać słusznych wyborów. To ono pomaga nam stawać po dobrej stronie każdej barykady. SZKOŁA (ta publiczna) – dziś wyzbyła się prawie do cna możliwości wpływania na kształtowanie młodych. Szkoła jest dziś miejscem w którym realizuje coś, co nazywam USŁUGĄ EDUKACYJNĄ . A świadczy ją z roku na rok na coraz gorszym poziomie i wyciąga z naszych skromnych budżetów kolejne haracze.

Strony