Kultura



share

„Zaniepokojenie budzi fakt, że dofinansowania nie otrzymało kilka czasopism o dużych tradycjach, ważnych dla polskiej kultury i kształtowania opinii publicznej - w tym «Więź» i «Znak», a także «Kultura Liberalna», «Przegląd Polityczny», «Res Publica Nowa» i «Zagłada Żydów»”

- takimi słowy, 23 maja 2018 roku, w liście otwartym do ministra Glińskiego w obronie kolegów, zwrócili się znani dotychczas z bezkompromisowej walki z komunizmem i układami w III Rzeczpospolitej, cenieni prawicowi publicyści.

Minister Gliński, który po raz raz pierwszy postawił się i odmówił przyznania państwowych dotacji libertyńskim i lewackim dziennikarzom oraz publicystom, dla których szkalowanie i pisanie obrzydliwych kłamstw na temat Polski i Polaków, stało się ich źródłem dobrze wynagradzanej pracy - ku zaskoczeniu - wzburzył znaczną część środowiska często uważanego i określającego się dumnie w mediach, jako prawica konserwatywna.



share

raport do Polaków

sprawcy w ukryciu, ale mgła opada

czytam  Smoleńsk, a myślę  zdrada!

w smoleńską rocznicę 2011

kiedy rząd milczy, ludzkie sumienie się kłania

złóżmy chociaż wieniec pod znakami zapytania...

 

Twój Ruch Pogardy

do Nowoczesnych Polaków tylko tych zaliczę

co przy smoleńskim krzyżu sikali na znicze...

 

być albo nie być...

pytam się  w Polsce ludzi...

kiedy Naród się w was obudzi?

 

Lot Prezydenta



share

Przyznam się, że przez dłuższy czas nie miałem wyrobionego zdania na temat ustawy o IPN. To, że trzeba było ją uchwalić, to sytuacyjna oczywistość; to że deprecjonowali ją Żydzi, to oczywista stronniczość strony uwikłanej w spór, ale to, że skrytykował ją premier Olszewski…hm, to jednak daje do myślenia.

Również zapowiedzi rządu o potrzebie rychłej nowelizacji z jednej strony wyglądały na taktyczny wybieg uspokajający szalejący cmentarny hienizm hien cmentarnych formujących się w watahę, ale z drugiej strony także dawały do myślenia…

Strony