Kampania Komorowskiego to obraz konfliktu interesów

Prześlij dalej:

Na przykładzie Bronisława Komorowskiego można w sposób precyzyjny wyjaśnić na czym polega dość powszechny błąd językowy z naprzemiennym używaniem słów: ilość i liczba. Ilość odnosimy do czegoś, co jest nie policzalne, natomiast liczba to policzone dane. Jestem przekonany, że nikt nie policzył wszystkich wpadek, błazeństw i kompromitacji Komorowskiego i dlatego należy mówić o imponującej ilości. Tego chyba nikt nie zakwestionuje, stąd też trudno uniknąć powtarzającego się pytania. Co się takiego stało, że kampania niepodanego Bronka praktycznie nie istnieje? Czy rzeczywiście sztab obecnego prezydenta i nieszczęścia Polski, poszedł do boju z gołymi rekami? Patrząc na chaotyczne ruchy i wyciąganie najstarszych trupów z szafy, taka konkluzja nasuwa się sama. Komorowski musiał być przekonany, że nic złego w trakcie kampanii mu się nie stanie, bo niby, z której strony niebezpieczeństwo miałby nadejść? Media robią swoją, służby obstawiły Belweder z każdej strony, a wyborcy ogłupiani codzienną dawką tematów bzdurnych, żyją historią dowcipnego kierowcy MPK albo dramatem porzuconych psów, przetrzymywanych w klatkach. Coś jednak nie wypaliło, a dokładnie rzecz ujmując na 100% będzie II tura. Chętnie poznałbym opinię Komorowskiego na temat tak nieoczekiwanego zwrotu akcji. Dalej się upieram, że tych wszystkich żenujących scen z udziałem safanduły można było po prostu nie pokazać albo przykryć wymyślonymi na siłę skandalami z udziałem Andrzeja Dudy. Zresztą tę drugą strategię z marnym skutkiem próbowano odpalić, ale nie udało się Dudy ustrzelić ani SKOK-ami, ani Smoleńskiem. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby Bronek zadawał sobie to samo pytanie: „O co tu do cholery chodzi?”.

Strony

38442 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

42 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    panie piotrze.
    zapomnial pan dodac ze juz dzis wiadomo ze "debaty"nie bedzie..nie widze szans na spelnienie swojego obywatelsko-wyborczego marzenia gdy ktos z interlokutorów zada mu pytanie o lasy panstwowe lub dlaczego tekst z jego oredziem ukazal sie w necie okolo5tej nad ranem..

  2. przeoczyłam coś?
    a pytań do miłościwie nam urzędującego znaleźć można kapkę więcej.
    oj -była by uczta...

  3. avatar

    slynna juz teoria spiskowo-zamachowa gdzie oredzie marszalkowo-gajowe o smierci prezydenta LK i o poinformowaniu spoleczenstwa o "tymczasowym"..hehehe...tymczasowym przejeciu wladzy zostalo wrzucone do netu przez jakiegos cwoka z kancelarii okolo 5tej nad ranem..a katastrofa byla 4 g pozniej..do znalezienia nie trudne..

  4. avatar

    Orędzie, które wygłosił (odczytał) 10/04 przejmując obowiązki prezydenta RP miało ukazać się na stronach TVP Info 10 04 2010 o godz... 5.57...

    Tu szczegóły...
    https://www.you...

  5. Wg Internet Archive nawet tydzień później godzina wpisu z orędziem to ... 5:57

    http://web.archive.org/web/20100417001624/http://tvp.info/informacje/polska/w-tych-trudnych-dniach-badzmy-razem/1643874

  6. avatar

    I tu miałbym pomysł... Pytanie do TVP i do Kancelarii Sejmu w trybie ustawy o informacji publicznej na temat godziny emisji tego bełkotu i dlaczego w sieci są takie wersje...
    Fakt, że coś wymyślą ale oni tam nie sa orłami intelektu..

  7. avatar

    Tu też jak prorok... prezydent gdzieś poleci... od 1.43...
    https://www.you...

    Tu jak przejmował władzę...
    https://www.you...

  8. avatar

    OTÓŻ TO....

  9. Swego czasu krążył taki dowcip:

    Rzecz sie dzieje 11 września 2001 o godz 8:00 czasu waszyngtońskiego (tuż przed atakiem na WTC). W Białym Domu dzwoni telefon. Bush odbiera:

    - Hello, George? Saddam Husein z tej strony, słuchaj bardzo przykro mi z powodu tej strasznej tragedii w Nowym Yorku i chciałbym cię zapewnić, że Irak nie ma z tym nic wspólnego, naprawdę.

    - Saddam, co ty bredzisz? Jaka tragedia?

    - Eeee, a która u was godzina???

    - 8:00, a bo co?

    - ........................To ja zadzwonię za 2 godziny.

  10. avatar

    Albo skąd wział 260 tys DM, Czy zamierza opublikowac aneks, co znaczą słowa z grudnia 2009: "Chciałbym skrócić zły okres prezydentury LK" i jak chciał tę kadencję skrócić ?
    Jak widać wie co się święci i nie przystąpi do debaty nawet przed 2-gą turą

  11. Strony