I znowu ci Żydzi!

Prześlij dalej:

Pogłębiany ochoczo i z nadzieją nasz strategiczny sojuszniczy romans z Izraelem osiągnął kolejny sukces i już słychać pukanie, dotarliśmy w okolice dna. Naszym błędem było przekonanie, że wreszcie na międzynarodowej scenie wychodzimy na prostą  i to dzięki naszej specjalnej pozycji właśnie z Izraelem i mocno powiązanym z nim supermocarstwem USA. A tu masz babo placek, kto by przypuszczał, że Żydzi zdecydują się na spacyfikowanie rosnącego filosemityzmu w Polsce! Przy okazji parę punktów sympatii stracą Amerykanie.

https://static.timesofisrael.com/www/uploads/2018/07/F180708OZPOOL03-640x400.jpg

Kontynuując politykę wstawania z kolan i próbując ochronić Naród Polski przed niedorzecznymi pomówieniami uderzyliśmy boleśnie głową w ustalony już wcześniej pułap wyznaczający nam pokutną pozycję. Jakże zgodną z naszymi rzekomo zbrodniczymi zachowaniami w czasie II wojny światowej wobec naszych obywateli, polskich Żydów. Uogólniając problem polega na tym, że według wielu żydowskich liderów Polacy “wyssali antysemityzm z mlekiem matki”. Można się jedynie zastanowić, kiedy to mleko się rozlało, gdzie i kto je przebadał na zawartość tegoż antysemityzmu. Inne pytanie jakie się nasuwa to co i od kogo wyssali aktywiści przemysłu holokaust, skąd tyle buty i nienawiści do Polaków…?

Wprost słychać nawoływania: Polacy po jakie licho zachciało wam się bronić honoru i godności i dlaczego chcieliście ukryć i wybielić czarne plamy swojej niecnej historii. Kiedy wy Polacy kwiczeliście pod sowieckim butem przez ponad 40 lat po wojnie inni napisali oficjalną historię, którą powinniście wreszcie poznać i nauczyć się na pamięć!

Zacznijmy od tego, że od zawsze w Polsce panował odrażający antysemityzm.  Ci chciwi i zawistni Polacy byli w większości bardzo biedni i ich nienawiść do Żydów brała się nie tylko z zazdrości, z nieuctwa i ciemnoty, ale jeszcze była wydatnie podsycana przez jadowity antysemicki katolicki kler! Tak, winne jest chrześcijaństwo, przecież to ono pozwoliło na wyklucie się nazizmu, nie powstrzymało go. Dlatego też lepiej byłoby pozbyć się chrześcijaństwa, chociaż tak naprawdę Polacy ratowali Żydów właśnie w myśl chrześcijańskiego nakazu odnoszącego się do “bliźniego”. A teraz tak dla przypomnienia i wyjaśnienia gdyby ktoś nieuświadomiony zapytał:

“Dlaczego zagłada Żydów dokonała się właśnie w Polsce?”.  

Odpowiedzi na podobne pytania są konieczne i proste. Interesująco odpowiedział na nie niedawno zmarły reżyser polakożerczego “Shoah” Claude Lanzmann. Wierzył on, że zagłada Żydów dokonała się “dzięki” warunkom stworzonym przez polski antysemityzm. Może byli tam też jacyś Niemcy, oj, przepraszam, bliżej nieokreśleni naziści, ale to w Polsce, więc z pewnością byli to Polacy!

Strony

Źródło foto: 

whttps://static.... ww.google/grafika

4705 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Jacek K.M.

Autor artykułu: Jacek K.M.

2 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    A mnie już wszędzie poblokowali i nigdzie nie mogę zamieszczać linków  :(.

    Telewizja Kurskiego przeniosła się  na ul. Mysią 5 i blokuje aż miło i #minęła8 i #minęła20.

  2. avatar

    Nazizm został rozpracowany, ale nie znaczy to, że Żydzi temat zamknęli.

    U nas jest obecnie promowana książka Calka Perechodnika pt „Spowiedź”. Leży w każdym kiosku i każdym sklepiku handlującym oprócz marchewki i pietruszki także prasą.

    Książki nie kupię, bo kosztuje pieniądze, poza tym od 20 lat nie mam miejsca na półkach, żeby cokolwiek wcisnąć, a poza tym jest w internecie, może nie cała, ale wystarczająco obszerne fragmenty, żeby wyrobić sobie opinię.

    http://niniwa22.cba.pl/perechodnik_spowiedz.htm

    A więc są to

    Wspomnienia Calka Perechodnika spisane w 1943 roku, wówczas policjanta żydowskiego w getcie otwockim. To przejmujący opis likwidacji getta w Otwocku, z niezwykłą szczerością zapisany proces własnego upadku - autor uczestniczył w wyekspediowaniu swojej rodziny do Treblinki.

    Lub: pamiętniki żydowskiego policjanta, który zadedykował je „sadyzmowi niemieckiemu, podłości polskiej i tchórzostwu żydowskiemu” - jak reklamuje książkę Polityka

    Nie wiadomo dlaczego pomija Ukraińców, biorących żywy i ochoczy udział w likwidacji getta w Otwocku, żeby nie być gołosłowną – cytaty

    „Pierwszą ofiarą była doktorowa Glikmanowa, mieszkająca tuż przy szlabanie warszawskim. Miła, śliczna, lekarka-dentystka, matka dwojga dzieci. Wyszła spokojnie na ulicę, chcąc pokazać Ukraińcom świadectwo, że jest dentystką w ogóle, a policji żydowskiej w szczególe. Z miłym uśmiechem wyciągnęła rękę ze świadectwami, padł strzał w głowę, już nie żyła”

    „Roboty Niemcy w ogóle nie mieli, przede wszystkim udali się na żydowski komisariat. Tam nakazali zebranym tłumom ustawić się w szeregu, powiedzieli, że wszyscy pójdą na plac i stamtąd zostaną rozszeregowani i rodziny policyjne będą zwolnione. Policjanci biegną jak szaleni, nie wiedząc, co mają robić - każdy niespokojny o swą rodzinę, o siebie samego - biegną bez celu i gwiżdżą.

    Ukraińcy zaś raz w raz strzelają. Nie ma tu żadnych strzałów w powietrze. Każdy strzał oddany jest w głowę człowieka i to z odległości nie większej od dwóch metrów. Ludzie padają, mózgi pryskają, krew się leje”

    Calek Perechodnik wydał na śmierć swoją żonę i maleńką córeczkę, bo uwierzył słowu komendanta żydowskiej policji Bernarda Kronenberga.

    „W tym momencie nadleciałem do domu, żona nieprzytomna ubiera dziecko, sama jest ubrana w dwie suknie, spódnicę, blezer, żakiecik i płaszcz. Chce się ukryć w piwnicy, straszny strach mnie ogarnia. Toć dziecko może zapłakać, mogą ją znaleźć w piwnicy, a wtedy nie będą się liczyć z tym, że jest żoną policjanta, zabiją ją, tak jak i dziecko i tych innych, którzy zdążyli już ukryć się w piwnicy. Co robić? O Boże!

    Nieprzytomny lecę na komisariat, dolatuję do Kronenberga, mówię mu, że żona jest ukryta w piwnicy, co robić?

    - Sprowadź ją pan na plac z dzieckiem, zostanie zwolniona, na moją odpowiedzialność.”

    Podłość Polaków, jak można przeczytać, polegała na tym, że rabowali trupy i żywych idących na śmierć (Niemcy, Ukraińcy i Żydzi czynili to samo), nie pomagali, zajęli opustoszałe domy i tam pozostali. I nadal tam pozostają, podczas gdy Niemcy i Ukraińcy sobie poszli i już ich tam nie ma. Może jeszcze coś, można sobie doczytać.

    Teraz słowo wyjaśnienia :

    "Spowiedź” Calka Perechodnika jest jednym z najbardziej wstrząsających, a zarazem najtrudniejszych świadectw Holocaustu. Dobrze więc się stało, że Karta zdecydowała się na ponowną edycję tej przejmującej książki. Pierwsze polskie wydanie pojawiło się na rynku w 1993 r., kolejne – dwa lata później. Oba ukazały się pod tytułem „Czy ja jestem mordercą?” i zostały opracowane na podstawie maszynopisu przechowywanego w Żydowskim Instytucie Historycznym.

    Niedługo potem okazało się jednak, że oryginalny rękopis znajduje się w zbiorach Yad Vashem w Izraelu, różni się od opublikowanej wcześniej wersji i co więcej wypacza przesłanie autora. Późniejsze wydania były już zgodne z oryginalnym zamysłem Perechodnika. Och, och !!!!!

    Perechodnik zginął zaś jesienią 1944 r. po kapitulacji Powstania Warszawskiego, w którym brał udział. Ukrywał się wtedy w bunkrze w ruinach Warszawy, gdzie odkryli go szabrownicy. Był tak słaby, chorował wówczas na tyfus, że nie był w stanie opuścić bunkra, gdy ten podpalono.

  3. Strony