Reklama

Każdy właściciel i szefostwo telewizji żyje statystykami, choćby nie wiem jak się zarzekali. Po ostatnich badaniach telemetrycznych, które po pierwsze robi monopolista na runku, a po drugie Bóg jedyny wie jaką metodologią, szefostwo TVP popadło w panikę. W takim stanie emocjonalnym popełnia się najgłupsze błędy z całego katalogu możliwych błędów i tak też się stało. Nadal podtrzymuję zdanie, że z Jackiem Kurskim telewizja publiczna nigdy nie będzie taka, jaka powinna być. Argumenty przedstawiłem, opisałem również panującą w telewizji atmosferę i system rekrutacji. Nic się od tamtego czasu niestety nie zmieniło i nie mam w związku z tym najmniejszej satysfakcji. Przepraszam! Zmieniło się na gorsze. Jeszcze jako tako trzymają się „Wiadomości”, chociaż i tu pojawiły się „reformy” na siłę. Szczegółowych danych nie mam, ale na ile znam Panią Marzenę Paczuską, to mam wrażenie, że coraz więcej tam pomysłów, które nie są Jej pomysłami.

Jednak prawdziwa tragedia zaczyna się dopiero wówczas, gdy zaczniemy przyglądać się publicystyce. Mówiąc krótko nie ma w tej chwili jednego programu, który można obejrzeć bez zażenowania, o ile nie liczyć normalnej gadaniny jeden na jeden, czy klasycznej nawalanki między posłami zapraszanymi parami. Przywołane przykłady wyłączyłem z żenady, bo one są poza kontrolą prowadzących i pomysłodawców. Specyfikę„debaty publicznej” rozumiem i prochu się w tej beczce śmiechu nie wymyśli. Musi być w studio ktoś z PiS i ktoś z PO, jeśli się robi konfrontację polityczną, w ramach komentarza do bieżących wydarzeń. Gorzej, że formuła jałowej nawalanki przenosi się na wszystkie programy, które na wyrost nazywane są publicystyką.

Reklama

Najprostszy przepis na zadymę w studiu jest znany od lat. Zaprasza się przedstawicieli grup społecznych, które mają całkowicie skrajne poglądy. Temat rozmowy nie ma żadnego znaczenia. Czy to będzie aborcja, czy „uchodźcy”, czy Trybunał Konstytucyjny, wszystko da się obsłużyć jednym „zestawem”. Jakim? Na przykład Joanna Senyszyn kontra Marek Jurek. Swego czasu ulubioną parą mediów był Kazimiera Szczuka i Tomasz Terlikowski, Telewizja Kurskiego nie tylko jedzie na tym patencie, ale doprowadziła go do jeszcze większego absurdu. Wymiana zdań pomiędzy Terlikowskim i Szczuką była przewidywalna do bólu, emocje też nie robiły niespodzianek. Odbywało się to mimo wszystko w jakichś granicach intelektualnej i estetycznej akceptacji, coś w guście kłótni starego małżeństwa, on urzędnik, ona bibliotekarka.

Trzeba umieć oddzielić skrajność wyrażanych poglądów od potencjału intelektualnego rozmówców. Wspomniana para, to przy wszystkich wadach, w żadnym razie nie jest Rysiek Petru i Myszka Agresorka. Oboje przedstawiali swoje opinie dysponując wiedzą i inteligencją, jaki użytek robi się z wiedzy i inteligencji, to już inna bajka. Obecne wybryki, ekscesy, a ostatnio zwyczajny chlew, jaki się dzieje głównie w TVP Info, w ogóle śmieszne i strawne nie jest. Jakie by te badania telemetryczne nie było i jakiej paniki nie wywołały, nie da się usprawiedliwić podobnego poziomu, przy którym momentami i TVN24 wysiada. W rolach „skrajnych poglądów” obsadza się, przepraszam bardzo, ale zwyczajnych analfabetów łapanych gdzieś po „fejsbukach” i „tłiterach”. Kryterium dobru nie jest to, co masz do powiedzenia, ale jak bardzo głośno krzyczysz.

W efekcie do przewidywalnego przebiegu nawalanki dochodzi przygnębiający poziom zawodów w kisielu. Kurski pościągał do TVP swoich kumpli i kumpelki, co to się znają na telewizji i to towarzystwo jedzie na ulubionej diagnozie Lisa – róbcie syf i zadymę, bo te barany odejdą od telewizora. Pytanie podstawowe dla jakich baranów Kurski z kolegami robi tak denną publicystykę? Poważnie pytam, do kogo to badziewie w rodzaju „Studio Polska” jest adresowane? Kogo Kurski chce tym poziomem „publicystyki” potraktować jak stado baranów? Z tego, co zauważyłem z ostrą krytyką przeciw chłamowi występują przede wszystkim ludzie, którzy się po Kurskim i „dobrej zmianie” spodziewali znacznie więcej. Przeciwnicy jakichkolwiek zmian rzeczywiście zaniżają oglądalność, bo kto będzie oglądał żenadę „W tyle wizji”, skoro o tej samej porze ma oryginał „Szkła kontaktowego”.

Traktowanie mohera jak leminga, to cała wizja telewizji Kurskiego, którą robią podstarzali kumple Jacka i to się musi skończyć katastrofą, o czym uprzedzałem i uprzedzam nadal. Chyba czas najwyższy odwrócić maksymę Lis, którą się pocieszają „fachowcy”. Robimy telewizję dla baranów, bo widzowie w swojej masie to barany. Nie panowie i panie, robicie telewizję dla baranów, z tej prostej przyczyny, że to górny poziom waszych intelektualnych możliwości, a reszta to tylko śmieszne alibi. Przez TVP powinno przejść tsunami i wymieść całą tandetę albo chociaż 2/3 tandety razem z jej twórcami. Pojawili się wprawdzie młodzi dziennikarze i ich bym krzywdy nie robił, ale co z tego, skoro „derekcja” bawi się w Waltera dla ubogich i robi TVN24 dla ubogich.

Reklama

62 KOMENTARZE

  1. Nareszcie
    się doczekałem i to od samego MK, to wielki zaszczyt. Dosłownie kilka dni temu pisałem o tym.
    Nie zgodzę się tylko z Autorem, że to, co prezentuje Kurski, to szczyt jego możliwości. Moim zdaniem pokazując spędy ormowców, wie co robi i zaliczanie tego na konto niekompetecji będzie bolesne.
    Już to czujemy i radziłbym traktować go poważnie. To nie jest nowa telewizja, nie tego oczekiwaliśmy.
    Mamy ten sam teatr, tylko w innej obsadzie, a sam dyrektor pilnuje, żeby było tak, jak było.

  2. Nareszcie
    się doczekałem i to od samego MK, to wielki zaszczyt. Dosłownie kilka dni temu pisałem o tym.
    Nie zgodzę się tylko z Autorem, że to, co prezentuje Kurski, to szczyt jego możliwości. Moim zdaniem pokazując spędy ormowców, wie co robi i zaliczanie tego na konto niekompetecji będzie bolesne.
    Już to czujemy i radziłbym traktować go poważnie. To nie jest nowa telewizja, nie tego oczekiwaliśmy.
    Mamy ten sam teatr, tylko w innej obsadzie, a sam dyrektor pilnuje, żeby było tak, jak było.

  3. a’propos
    spelniła sie zapowiedz bylego posła hofmana ze po wygranych wyborach zrobimy telewizje na wzór BBC..tyle ze to nie jest monthy python..ani mała brytania przeniesiona na wzorce osobowosciowo-mentalne na warunki polskie..w ameryce gdzie narodziła sie idea takich tokszołów na ludzi ktorzy idą z łapanki do telewizji by sie pokazac w szkielku uknuto znamienne okreslenie..to "ludzie świnie"..a ja sie w skrytosci serca setnie ubawiłem jak to na jednym z portali "niezaleznych-prawicowych" jedna pani redaktorowa wyrzuca innemu panu redaktorowi ze zaluje ze nie wyszla w trakcie…najwiecej rozsądku wykazal jak zawsze prof Wolniewicz ktory zwyczajnie wyszedł ze studia…a roznego rodzaju sondy redaktorów z tvp info typu zdecyduj o co mamy zapytac jako pierwsze w programie albo kogo chcielibyscie zobaczyc w nastepnym wydaniu to ten sam numer jak zdradził swego czasu olechowski  ze ze zbieraniem protestów za czasów rzadu PO..wyłacznie po to by aktyw miał zajecie i czuł sie doceniony..po co..po jaka cholere mam pisac na tt do redaktora ze chce tego rezysera filmów dok czy sowietologa czy historyka czy analityka pracujacego obecnie dla AW jak i wiem ze nikt niechce nawe tego na tt czytac..

    powtórze swoja kontrowersyjna teze ze z taka telewizja i i z taką komunikacją nie bedzie zadnych 2óch kadencji pisu..bedzie co najwyzej jedna…i to przerwana w polowie..albo wczesniej..a pozniej bedzie tak jak mawiał nieodzalowany pan kononowicz..nie bedzie niczego!!

    nie wiem czy to moze byc prawda..ale wklejam suplemencik: 

    http://pikio.pl/finansowa-lipa-w-tvp-potrzeba-200-mln-zl-kredytu/

    • Złe widoki dla PISu.
      Pamiętam jak po wygranych wyborach PiS,mówiono,że najpóźniej w styczniu będzie nowa ustawa medialna i PiS przejmie TVN.
      Wstawiono Kurskiego jako szefa,a ten zatrudnia podejrzanych typów,których zadaniem jest walenie w PiS.
      Przecież dzisiaj media,to najważniejsza broń partii rządzącej i tak jest na calym świecie.Właśnie zamiast czołgów,Niemcy atakują nas mediami i mają nas w kieszeni.
      W pierwszej kolejności PiS powinien zająć się mediami i przede wszystkim repolonizacja polskich mediów.Ważne, żeby były w polskich rękach.
      Jeśli tego nie zrobią,nawet całej kadencji im nie wróżę.

    • Trafione , Zatopione ! I
      Trafione , Zatopione ! I chociaz moja wiedza  na temat polskich mediow jest scisle teoretyczna , wzbogacona jedynie opiniami z niezaleznych portali to smiem twierdzic , ze bylo dno ,  a teraz jest jeszcze mila mulu ! Przy takiej polityce informacyjnej , marzenia o drugiej kadencji to faktcznie abstrakcja . Obecny rzad , chociaz sie stara , to dalej przypomina stado wystraszonych zajecy .  Takich watazkow pokroju Kijowskiego , Schetyny czy Petru , mozna upierdolic raz na zawsze w ciagu kilku dni , bo maja za paznokciami sporo ! Ale jak sie chce prowadzic "polityke milosci" i "budowac wspolnote" , to bedzie sie obrywac obuchem po lbie , az pewnego dnia , po "dobrej zmianie" pozostanie tylko wspomnienie . Mial byc ujawniony Zbior Zastrzezony , ktory mial wysadzic w powietrze III RP , i co ? Cisza i wielkie Gowno !  Jesli PIS ma wszelkie instrumenty do odnowy Polski i  ich nie uzywa , to cos tu nie gra , cos pospolicie "smierdzi" , bo w jakies wyrafinowane gierki polityczne nie wierze !

      • Zgoda.
        Ja dodam jeszcze,że miał być “Aneks do Raportu”,w każdym ministerstwie miał być audyt ,a wykryte przestępstwa do prokuratora.Bul okradł Palac Prezydencki,tzw. Wille Prezydencką,etc.Śmieją się wszyscy złodzieje,bo wiedzą,ze nic im nikt nie zrobi.
        Mogą mówić co chca,bo mają wielkie poparcie lewackiej UE.Natomiast rząd i prezydent tłumaczą się na głupie pytania.
        Wstyd mi teraz,że głosowałem na nich.Zmian żadnych nie widzę.Tracę wolno zaufanie do wszystkich.

    • Na wzor BBC? Wolne zarty.
      (Pomine wieloletni watek pedofilski w BBC bo nie mial on wplywu na jakosc programow.)

      Po pierwsze zeby ludzi przyciagnac przed szklany ekran w dobie internetu potrzebna jest telewizja interaktywna oparta o nowoczesne technologie oraz nowy sposob komunikowania sie z widzem atrakcyjny dla mlodych ze smartfonem w reku i zrozumialy dla starszych.

      Po drugie nalezy w pierwszej kolejnosci dostarczyc rozrywki a dopiero pozniej masakrowac polityka a rozrywka moze byc nawet informacja czy tez polityka wlasnie odpowiednio podane ale nie powinny dominowac. Rozrywka ktora pozwoli sie zrelaksowac oraz intelektualnie dowartosciowac nawet skonczonemu idiocie. Widza (telewidza) mozna i nalezy sobie wychowac na takiej samej zasadzie na jakiej wychowuje sie konsumenta w kazdej innej dziedzinie.

      Pelny pluralizm BBC polega na pokazaniu kazdego aspektu zycia i kazdej opcji. Oczywiscie dominuje poprawnosc polityczna ale w komentarzu do tresci a nie jako cenzura samej tresci. To jest olbrzymia roznica w postrzeganiu i opisywaniu swiata.

      TVP jak BBC? To jak Ryba w Kilerze i Tommy Lee Jones w Sciganym.

      Nie ma najmniejszych szans. Nie dlatego ze nie jestesmy Anglikami. Ani nawet Brytyjczykami. Nie dlatego ze nie te pieniadze i nie ta skala. Nie ten poziom, nie ta wiedza i nie te umiejetnosci. Nie ten dorobek w kazdej dziedzinie zycia i to w skali swiata. Bo to jest oczywiste.

      Ale mimo to my wcale nie musimy miec kompleksow i jesli chodzi o tematyke to mamy co pokazac z tym ze nie potrafilismy i nie potrafimy. A dlaczego? Bo nam nie bylo wolno. Wiec nie wiemy jak.

      Nasza TVP to jest twor skrojony pod sowiecka propagande i zarzadzany przez starych towarzyszy oraz ich produkt: homo sowieticus. Zadnej wolnosci ani swobody tworczej tam nie zaznano. Krolestwo cenzury, autocenzury i klamstwa oraz donosicielstwa ktore lamalo ludziom zycie.

      Wiec jakich "tworcow" tam dopuszczano? Jesli chodzi o umiejetnosci to dobrych fachowcow na pewno ale czy naprawde wybitnych?

      Tworca ktory jest niewolnikiem staje sie zwyklym chalturnikiem. Co z tego ze chalturzy na najwyzszym poziomie? Tylko tworca wolny moze tworzyc wybitne dziela na zamowienie.

      Kto ma ich zastapic? Lesnych dziadkow zastapily (ob)lesne wnuki: nasi celebryci tym brytyjskim do piet nie dorstaja i mniejsza o szczegoly/przyczyny.

      Pokazcie mi chocby jeden cykliczny program telewizyjny z dorobku TVP: historyczny, naukowy, popularnonaukowy, przyrodniczy, motoryzacyjny, muzyczny, dowolny znany w calym swiecie (nie w demoludach)?

      Monty Python dotarl do nas rowniez z duzym opoznieniem i pobil wszystkie rodzime produkcje kabaretowe a gdy BBC emitowala Latajacy cyrk w latach 69-74 a u nas Wajda krecil Ziemie obiecana (swoja droga swietny film.) Spojrzmy wiec na rzady "czerwonych" w UK i w PRL-u. Inne swiaty. W UK zaowoccowaly "wolnoscia" i Monty Phytonem a u nas zniewoleniem.

  4. a’propos
    spelniła sie zapowiedz bylego posła hofmana ze po wygranych wyborach zrobimy telewizje na wzór BBC..tyle ze to nie jest monthy python..ani mała brytania przeniesiona na wzorce osobowosciowo-mentalne na warunki polskie..w ameryce gdzie narodziła sie idea takich tokszołów na ludzi ktorzy idą z łapanki do telewizji by sie pokazac w szkielku uknuto znamienne okreslenie..to "ludzie świnie"..a ja sie w skrytosci serca setnie ubawiłem jak to na jednym z portali "niezaleznych-prawicowych" jedna pani redaktorowa wyrzuca innemu panu redaktorowi ze zaluje ze nie wyszla w trakcie…najwiecej rozsądku wykazal jak zawsze prof Wolniewicz ktory zwyczajnie wyszedł ze studia…a roznego rodzaju sondy redaktorów z tvp info typu zdecyduj o co mamy zapytac jako pierwsze w programie albo kogo chcielibyscie zobaczyc w nastepnym wydaniu to ten sam numer jak zdradził swego czasu olechowski  ze ze zbieraniem protestów za czasów rzadu PO..wyłacznie po to by aktyw miał zajecie i czuł sie doceniony..po co..po jaka cholere mam pisac na tt do redaktora ze chce tego rezysera filmów dok czy sowietologa czy historyka czy analityka pracujacego obecnie dla AW jak i wiem ze nikt niechce nawe tego na tt czytac..

    powtórze swoja kontrowersyjna teze ze z taka telewizja i i z taką komunikacją nie bedzie zadnych 2óch kadencji pisu..bedzie co najwyzej jedna…i to przerwana w polowie..albo wczesniej..a pozniej bedzie tak jak mawiał nieodzalowany pan kononowicz..nie bedzie niczego!!

    nie wiem czy to moze byc prawda..ale wklejam suplemencik: 

    http://pikio.pl/finansowa-lipa-w-tvp-potrzeba-200-mln-zl-kredytu/

    • Złe widoki dla PISu.
      Pamiętam jak po wygranych wyborach PiS,mówiono,że najpóźniej w styczniu będzie nowa ustawa medialna i PiS przejmie TVN.
      Wstawiono Kurskiego jako szefa,a ten zatrudnia podejrzanych typów,których zadaniem jest walenie w PiS.
      Przecież dzisiaj media,to najważniejsza broń partii rządzącej i tak jest na calym świecie.Właśnie zamiast czołgów,Niemcy atakują nas mediami i mają nas w kieszeni.
      W pierwszej kolejności PiS powinien zająć się mediami i przede wszystkim repolonizacja polskich mediów.Ważne, żeby były w polskich rękach.
      Jeśli tego nie zrobią,nawet całej kadencji im nie wróżę.

    • Trafione , Zatopione ! I
      Trafione , Zatopione ! I chociaz moja wiedza  na temat polskich mediow jest scisle teoretyczna , wzbogacona jedynie opiniami z niezaleznych portali to smiem twierdzic , ze bylo dno ,  a teraz jest jeszcze mila mulu ! Przy takiej polityce informacyjnej , marzenia o drugiej kadencji to faktcznie abstrakcja . Obecny rzad , chociaz sie stara , to dalej przypomina stado wystraszonych zajecy .  Takich watazkow pokroju Kijowskiego , Schetyny czy Petru , mozna upierdolic raz na zawsze w ciagu kilku dni , bo maja za paznokciami sporo ! Ale jak sie chce prowadzic "polityke milosci" i "budowac wspolnote" , to bedzie sie obrywac obuchem po lbie , az pewnego dnia , po "dobrej zmianie" pozostanie tylko wspomnienie . Mial byc ujawniony Zbior Zastrzezony , ktory mial wysadzic w powietrze III RP , i co ? Cisza i wielkie Gowno !  Jesli PIS ma wszelkie instrumenty do odnowy Polski i  ich nie uzywa , to cos tu nie gra , cos pospolicie "smierdzi" , bo w jakies wyrafinowane gierki polityczne nie wierze !

      • Zgoda.
        Ja dodam jeszcze,że miał być “Aneks do Raportu”,w każdym ministerstwie miał być audyt ,a wykryte przestępstwa do prokuratora.Bul okradł Palac Prezydencki,tzw. Wille Prezydencką,etc.Śmieją się wszyscy złodzieje,bo wiedzą,ze nic im nikt nie zrobi.
        Mogą mówić co chca,bo mają wielkie poparcie lewackiej UE.Natomiast rząd i prezydent tłumaczą się na głupie pytania.
        Wstyd mi teraz,że głosowałem na nich.Zmian żadnych nie widzę.Tracę wolno zaufanie do wszystkich.

    • Na wzor BBC? Wolne zarty.
      (Pomine wieloletni watek pedofilski w BBC bo nie mial on wplywu na jakosc programow.)

      Po pierwsze zeby ludzi przyciagnac przed szklany ekran w dobie internetu potrzebna jest telewizja interaktywna oparta o nowoczesne technologie oraz nowy sposob komunikowania sie z widzem atrakcyjny dla mlodych ze smartfonem w reku i zrozumialy dla starszych.

      Po drugie nalezy w pierwszej kolejnosci dostarczyc rozrywki a dopiero pozniej masakrowac polityka a rozrywka moze byc nawet informacja czy tez polityka wlasnie odpowiednio podane ale nie powinny dominowac. Rozrywka ktora pozwoli sie zrelaksowac oraz intelektualnie dowartosciowac nawet skonczonemu idiocie. Widza (telewidza) mozna i nalezy sobie wychowac na takiej samej zasadzie na jakiej wychowuje sie konsumenta w kazdej innej dziedzinie.

      Pelny pluralizm BBC polega na pokazaniu kazdego aspektu zycia i kazdej opcji. Oczywiscie dominuje poprawnosc polityczna ale w komentarzu do tresci a nie jako cenzura samej tresci. To jest olbrzymia roznica w postrzeganiu i opisywaniu swiata.

      TVP jak BBC? To jak Ryba w Kilerze i Tommy Lee Jones w Sciganym.

      Nie ma najmniejszych szans. Nie dlatego ze nie jestesmy Anglikami. Ani nawet Brytyjczykami. Nie dlatego ze nie te pieniadze i nie ta skala. Nie ten poziom, nie ta wiedza i nie te umiejetnosci. Nie ten dorobek w kazdej dziedzinie zycia i to w skali swiata. Bo to jest oczywiste.

      Ale mimo to my wcale nie musimy miec kompleksow i jesli chodzi o tematyke to mamy co pokazac z tym ze nie potrafilismy i nie potrafimy. A dlaczego? Bo nam nie bylo wolno. Wiec nie wiemy jak.

      Nasza TVP to jest twor skrojony pod sowiecka propagande i zarzadzany przez starych towarzyszy oraz ich produkt: homo sowieticus. Zadnej wolnosci ani swobody tworczej tam nie zaznano. Krolestwo cenzury, autocenzury i klamstwa oraz donosicielstwa ktore lamalo ludziom zycie.

      Wiec jakich "tworcow" tam dopuszczano? Jesli chodzi o umiejetnosci to dobrych fachowcow na pewno ale czy naprawde wybitnych?

      Tworca ktory jest niewolnikiem staje sie zwyklym chalturnikiem. Co z tego ze chalturzy na najwyzszym poziomie? Tylko tworca wolny moze tworzyc wybitne dziela na zamowienie.

      Kto ma ich zastapic? Lesnych dziadkow zastapily (ob)lesne wnuki: nasi celebryci tym brytyjskim do piet nie dorstaja i mniejsza o szczegoly/przyczyny.

      Pokazcie mi chocby jeden cykliczny program telewizyjny z dorobku TVP: historyczny, naukowy, popularnonaukowy, przyrodniczy, motoryzacyjny, muzyczny, dowolny znany w calym swiecie (nie w demoludach)?

      Monty Python dotarl do nas rowniez z duzym opoznieniem i pobil wszystkie rodzime produkcje kabaretowe a gdy BBC emitowala Latajacy cyrk w latach 69-74 a u nas Wajda krecil Ziemie obiecana (swoja droga swietny film.) Spojrzmy wiec na rzady "czerwonych" w UK i w PRL-u. Inne swiaty. W UK zaowoccowaly "wolnoscia" i Monty Phytonem a u nas zniewoleniem.

  5. Dodajmy do tego, że Kura domaga się jakichś danych
    telemetrycznych, jakby te dane coś zmieniały w obrazie sytuacji (co najwyżej można je przez rok-dwa kwestionować i przeciągać alibi dla własnej tandety). Pamiętacie kto użył sformułowania, że ciemny lud to kupi? (czy coś w tym stylu).
    Telewizja publiczna powinna być dla wszystkich – inteligentów, półinteligentów, ćwierćinteligentów i idiotów. Ale program dla idiotów nie powinien występować w opakowaniu dla inteligentów – nie ten target.

  6. Dodajmy do tego, że Kura domaga się jakichś danych
    telemetrycznych, jakby te dane coś zmieniały w obrazie sytuacji (co najwyżej można je przez rok-dwa kwestionować i przeciągać alibi dla własnej tandety). Pamiętacie kto użył sformułowania, że ciemny lud to kupi? (czy coś w tym stylu).
    Telewizja publiczna powinna być dla wszystkich – inteligentów, półinteligentów, ćwierćinteligentów i idiotów. Ale program dla idiotów nie powinien występować w opakowaniu dla inteligentów – nie ten target.

  7. Jeden plus
    to prawa do transmisji wydarzeń sportowych z udziałem Polaków.
    Wydaje mi się, że stan w jakim znajduje się telewizja publiczna jest spowodowany tymczasowością związaną z okresem między małą reformą, a reformą dużą.
    Poza tym sam nie wiem skąd brać fachowców? Skąd czerpać pomysły na scenariusze programów? Za komuny były to głównie "gadające głowy" i reportaże interwencyjne np. "Olejnik w skupie butelek", dziś żeby przyciągnąć widza trzeba mieć łeb jak sklep. Generalnie odbiorcy to ćwoki i mało wymagający odbiorcy. "Woronicza 17" to "Kawa na ławę", porusza się tematy z ostatniego tygodnia. Jest jeszcze "Głos mediów", ale na pewno nie jest to "loża prasowa". Wydaje mi się, że ludzie wolą oglądać niedźwiadka w Tatrach, niż w tym czasie zajmować się sytuacją w Syrii.
    Generalnie widać zmianę w kategorii "wiadomości", otwarta pozostaje sprawa publicystyki, której brakuje nowych twarzy. Miał być nabór chętnych do kanału TVPInfo, ale nie bardzo wiadomo czym się to skończyło. Na koniec coś pozytywnego za "WirtualneMedia":

    "280 tys. widzów ogląda „Fakty po południu”, o 75 tys. osób więcej niż w analogicznym okresie ub.r. TVN24 w paśmie nadawania audycji przegrywa walkę o widza z TVP Info, ale radzi sobie lepiej niż Polsat News."

  8. Jeden plus
    to prawa do transmisji wydarzeń sportowych z udziałem Polaków.
    Wydaje mi się, że stan w jakim znajduje się telewizja publiczna jest spowodowany tymczasowością związaną z okresem między małą reformą, a reformą dużą.
    Poza tym sam nie wiem skąd brać fachowców? Skąd czerpać pomysły na scenariusze programów? Za komuny były to głównie "gadające głowy" i reportaże interwencyjne np. "Olejnik w skupie butelek", dziś żeby przyciągnąć widza trzeba mieć łeb jak sklep. Generalnie odbiorcy to ćwoki i mało wymagający odbiorcy. "Woronicza 17" to "Kawa na ławę", porusza się tematy z ostatniego tygodnia. Jest jeszcze "Głos mediów", ale na pewno nie jest to "loża prasowa". Wydaje mi się, że ludzie wolą oglądać niedźwiadka w Tatrach, niż w tym czasie zajmować się sytuacją w Syrii.
    Generalnie widać zmianę w kategorii "wiadomości", otwarta pozostaje sprawa publicystyki, której brakuje nowych twarzy. Miał być nabór chętnych do kanału TVPInfo, ale nie bardzo wiadomo czym się to skończyło. Na koniec coś pozytywnego za "WirtualneMedia":

    "280 tys. widzów ogląda „Fakty po południu”, o 75 tys. osób więcej niż w analogicznym okresie ub.r. TVN24 w paśmie nadawania audycji przegrywa walkę o widza z TVP Info, ale radzi sobie lepiej niż Polsat News."

  9. W TVPInfo brakuje mi agresywnych młodych pistoletów
    Wzorce są w TVN, czy to taka trudna rzecz? Dobre przygotowanie przed programem, wyciągnięcie z archiwum wcześniejszych wypowiedzi gościa programu, podchwytliwe pytania mogące obnażyć miernotę umysłową i braki w edukacji delikwetna, przecież na każdego można coś znaleźć.

  10. W TVPInfo brakuje mi agresywnych młodych pistoletów
    Wzorce są w TVN, czy to taka trudna rzecz? Dobre przygotowanie przed programem, wyciągnięcie z archiwum wcześniejszych wypowiedzi gościa programu, podchwytliwe pytania mogące obnażyć miernotę umysłową i braki w edukacji delikwetna, przecież na każdego można coś znaleźć.

  11. Przemknęła mi przez głowę myśl obrazoburcza – publiczna TV jest
    jaka jest nie dla tego, że Kura nie umie czy nie chce, lecz właśnie dlatego, że taka ma być! A dlaczego z TVP Info wywalono Rachonia? Może dlatego, że zadawał za dużo niewygodnych pytań?

  12. Przemknęła mi przez głowę myśl obrazoburcza – publiczna TV jest
    jaka jest nie dla tego, że Kura nie umie czy nie chce, lecz właśnie dlatego, że taka ma być! A dlaczego z TVP Info wywalono Rachonia? Może dlatego, że zadawał za dużo niewygodnych pytań?

  13. Terlikowski i Szczuka, i im
    Terlikowski i Szczuka, i im podobni… Takie debaty zawsze jawią mi się jako partie szachowe. To prawda, Petru i Myszka jak ich posadzić przy stoliku szachowym to próbowaliby grać najwyżej w warcaby, a i to z próbą wykorzystania kości.

    Terlikowski, Szczuka grają przynajmniej w szachy. Znają zasady gry – ale na tym koniec ich intelektualnych możliwości. Oboje popełniają kardynalne błędy, dziury w rozumowaniu tak potężne, że jeden drugiemu się podkłada, a jednak żadna strona nie jest w stanie drugiej dać mata i spotkanie zwykle kończy się remisem. Te wszystkie debaty to żenada, barany to przede wszystkim w tym studio siedzą.

  14. Terlikowski i Szczuka, i im
    Terlikowski i Szczuka, i im podobni… Takie debaty zawsze jawią mi się jako partie szachowe. To prawda, Petru i Myszka jak ich posadzić przy stoliku szachowym to próbowaliby grać najwyżej w warcaby, a i to z próbą wykorzystania kości.

    Terlikowski, Szczuka grają przynajmniej w szachy. Znają zasady gry – ale na tym koniec ich intelektualnych możliwości. Oboje popełniają kardynalne błędy, dziury w rozumowaniu tak potężne, że jeden drugiemu się podkłada, a jednak żadna strona nie jest w stanie drugiej dać mata i spotkanie zwykle kończy się remisem. Te wszystkie debaty to żenada, barany to przede wszystkim w tym studio siedzą.

  15. Kura ze słomką na oku.
    Gdy kurze położy się słomkę na oku, pozostanie bez ruchu, bojąc się posrać.
    Z "naszą" Kurą jest podobnie. Słomka staje się ważniejsza od profesjonalizmu.

    W TVP Info jest program publicystyczny "Cztery Strony". Wymysł równie idiotyczny jak "Studio Polska". Przez kolejne dni, czworo dziennikarzy o zróżnicowanych odchyłach, w towarzystwie osoby zaproszonej, prezentuje swoje fobie i to ma podobno świadczyć o pluraliżmie stacji telewizyjnej – idiotyzm w czystym wydaniu.
    Widocznie w TVP mają za dużo słomek i żadnego profesjonalnego dziennikarza.

  16. Kura ze słomką na oku.
    Gdy kurze położy się słomkę na oku, pozostanie bez ruchu, bojąc się posrać.
    Z "naszą" Kurą jest podobnie. Słomka staje się ważniejsza od profesjonalizmu.

    W TVP Info jest program publicystyczny "Cztery Strony". Wymysł równie idiotyczny jak "Studio Polska". Przez kolejne dni, czworo dziennikarzy o zróżnicowanych odchyłach, w towarzystwie osoby zaproszonej, prezentuje swoje fobie i to ma podobno świadczyć o pluraliżmie stacji telewizyjnej – idiotyzm w czystym wydaniu.
    Widocznie w TVP mają za dużo słomek i żadnego profesjonalnego dziennikarza.