Gramy w kulki z Onetem i Kubusiami z TVN24

Prześlij dalej:

Jak widać w treści nie ma żadnej nieobyczajności, wręcz przeciwnie jest ten osławiony „teatr absurdu” i inteligentne poczucie humoru, którego nie pojmuje plebs. Prosty zabieg, dobra, nie żartujmy – prostacki zabieg popełnił autor tego dzieła. Antysemityzm zastąpił faszyzm, Prawdziwy Polak wymienił „osobę otwartą”, Michalina Kuźniar robi za posłankę Pawłowicz, tudzież Dorotę „Kanalię”, z kolei Mordka Mrozowski to nikt inny jak „Antek Psychopata”. No i co? Nagle przestało być śmiesznie? Jeden Kubuś z drugim Jurkiem się pogubili i wysłali sms do Onet, że takiego faszyzmu nie może być? Czy Kubusia sama się złapała za głowę, jaki klops z tej nieuwagi w procesie rekrutacji się ugotuje? Szanowne Kubusie, Jurki, Jareczki, Adasie, wy gracie w kulki, to i ja sobie pozwoliłem, na waszych warunkach, na waszym boisku i z waszymi sędziami w kulki pograć. Przyznaję rację, w ogóle się nie wysilałem, zwyczajnie wziąłem pół kilo waszej rzekomej inteligencji, dołożyłem kopę waszej osławionej oryginalności, polałem to wszystko kwaterką waszego absurdalnego poczucia humoru i na końcu przystawiłem lustro. Nie śmieszna Pe. Publika? No chyba, żeście powariowali, nie bądźcie takimi smutaskami, fajnym Polakiem trzeba być, w fajnej Polsce z pozytywną energią. Zapraszam was Kubusie z TVN24, jak pewien wodzirej żebraczy, do wspólnej zabawy. Zróbcie coś pozytywnego i doturlajcie piątą kulkę: E00136 na numer 7122, przecież cel jest szlachetny – znów ktoś chorym dzieckiem zasłonił sobie cyniczną gołą dupę umocowaną na szyi.

Strony

13589 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

11 (liczba komentarzy)

  1. No, nie powiem, grubo. Uczynił sobie źródło dochodu ze swych skandalicznych, niegodnych nowoczesnego człowieka poglądów? Co innego facet z koniem na głowie, to są dopiero jaja i kupa śmiechu.

  2. Łatwo było, parę lat temu, z wyżyn swojej wielkomiejskiej kultury, wykształcenia, wielkomiejskości samej wykpiwać staroświeckich moherów. Co za wstecznictwo, aj-waj. Przeszła pierwsza fala- namiękliśmy, pisiaki, i, jak zmokłe kury dawaliśmy ganiać sie po forach i wyborach.
    Przypływ się cofa..."The tide is turning", jak u Watersa w "Radio K.A.O.S."
    Wygramy, Kurka. To, co opisałeś, to są przedśmiertne drgawki.

  3. Odpowiedź na niepostawione wprost pytanie zawarte w tym tekście znajdziemy w poziomie kształcenia w naszym kraju. Dołożę jeszcze cytat z mojego kolegi, dziekana jednego z wydziałów Polibudy w W-wie: "Ludzie kończący obecnie 3 letnie studia inżynierskie, czyli licencjat, mają mniejszą wiedzę z przedmiotów podstawowych - matematyka, fizyka, niż my gdy kończyliśmy liceum w 1981".
    Ponieważ mam obecnie do czynienia z procesem edukacji szkolnej jako rodzic moge powiedzieć, że nie tylko matematyka, fizyka, ale wszystko. Coś co za moich czasów uchodziło od biedy za wykształcenie ogólne teraz jest nieosiągalnym pułapem dla wybitnych na studiach.
    A skoro tak, to nie ma się co dziwić, że pańcia z ONEtu nie rozumie tak elementarnych grepsów.

  4. avatar

    Potem wyskakują takie kwiatki jak Stuhr z Cedynią, ciepły poseł politolog bez znajomości konwentu seniorów albo 2 historyków przy władzy - specjalistach od bigosowania. Od "upadku" komuny to każdy rząd ma w programie reformę edukacji i każda reforma gorsza od poprzedniej.

    Dla mnie punktem startowo-zjazdowym procesu ciemnienia mas w Bidopolandzie były gimnazja. Ich program nauk ścisłych to strata czasu i preludium do farsy w ogólniakach. Do tego kwiatek w postaci tandetnych 3-letnich lecencjatów kupowanych przez neta, których nie uznają np. w USA bo tam licencjaty to 4 lata i Europejski transfer punktów, które G znaczą. Do tego akredytacja polskich uczelni stojących złogami gomułkowsko-gierkowskimi napawająca śmiechem.

    A ustawiane przetargi i trwonienie ciężkiej kasy przez polskie uczelnie to już materiał na solidną serię procesów sądowych. Pod rządami PZPO to PRL 2 wiecznie żywy.

    Na poprawę wisielczych nastrojów klasyk a la Bieńkowska:

  5. oczywiście taki mój żart.
    Ale całkiem na poważnie, wchodzimy tu:
    http://www.blogroku.pl/2013/kategorie/blog-zawodowego-antysemity-autora-powiesci-berek-,88x,blog.html

    I oddajemy swój głos w postaci sms o treści E00136 na blog MK

    "Każdy z blogów biorących udział w Konkursie otrzymał unikalny numer przyznany po pozytywnej weryfikacji. Numer ten składa się z litery – symbolu kategorii (A – K) oraz ciągu 5 cyfr odpowiadającemu kolejności potwierdzonego zgłoszenia bloga do Konkursu w wybranej kategorii. Numer ten będzie również wyświetlany na stronach serwisu konkursowego obok adresu bloga.

    Głosowanie w tym etapie Konkursu polega na wysłaniu SMS-a pod numer 7122. W treści SMS-a konieczne jest podanie unikalnego numeru bloga, na który chcemy oddać swój głos. Uwaga! W treści SMS-a należy zawrzeć jedynie numer bloga, nie należy umieszczać w niej żadnych dodatkowych znaków ani spacji. Koszt SMS-a to 1,23 zł brutto."

  6. Mimo wszystko cieszę się.

  7. Na początku przepraszam, że post nie będzie związany z tematyką wpisu. Trafiłem do Pana dzięki nieżyjącemu już słynnemu Seawolfowi... i podejrzewam, że nie tylko ja. Polecił Pana, choć zaznaczył, że wcześniej miał Pan inne poglądy na pewne sprawy. W każdym razie - zarejestrowałem się po to, aby podziekować za to, że Pan jest, bo codziennie po tej osiemnastej jest co poczytać. Głos SMS będzie oczywiście na tak. Miałbym jednak małą prośbę - proszę kiedyś wspomnieć na tych łamach o Seawolfie. Pozdrawiam serdecznie.

  8. po drugiej wystarczy wysłać sms za 1,22, i ledwie kilkaset osób? nie musi być powstanie warszawskie, wystarczy klik.

  9. avatar

    wygląda na to że "przeszedł" po dopisaniu prefiksu 0048 przed numerem 7122. Bez spacji. Mój telefon pracuje w sieci "3" i raportuje wszystkie nieudane i niedostarczone próby. 

  10. millera. Zobaczymy co teraz powie Sekielski który chciał spowiadać Millera z grzechów.

  11. avatar

    GW rozpoczęła chyba spóźnioną akcję kontrpromocyjną.

    http://zielonagora.gazeta.pl/
    Nawet filmik jest na dole wklejony.
    Tylko jeżeli to jest głos młodego, wyedukowanego, oczytanego, zdającego sobie sprawę ze swego miejsca na ziemi i kierującego się w życiu wartościami obywatelskimi pokolenia... to ja się poddaję :-)
    Dylemat o wyższości wódy nad gandzią (czy vice versa) to współczesna eschatologia, mać.

  12. Strony