10.9 C
Biskupin
środa, 22 września, 2021
Strona główna Polityka Gdzieś w EU – plaga obywatelska …

Gdzieś w EU – plaga obywatelska …

5
0
Reklama

Czas umyka  jak rączy jeleń a Partia Plaga Wszechczasów Obywatelska trwa i trwa. Z tym, że pod batutą nowych starych nazwisk. Jeszcze chwilka upłynie a na ambergoldbank  do tej szlachetnej jak nie wiemy co, cywilizacji„dobije” Koniu,  Miro i Chlebowski. Bo Zegarmistrz nie zdążył nawet odbić . Do dziś lata po epicentrum. Wiosenna ledwo łączka ubrała się w kwiatki i na ten tychmiast wyskoczył uśmiechnięty prezydent grodziszcza nad Motławą. I jak zwykle NIEWINNY !

W tym kraju nigdy nie ma i nie było winnych. I wszyscy nigdy a przenigdy nie mają sobie nic do zarzucenia. Patologia goni patologię i patologią pogania. Tak samo jak ongiś cep cepa cepem. Co było dość prymitywnym przekształceniem skrótu "CCCP".

Reklama

Z kolei opozycja  taka jest jaka jest. Każdy widzi.  I dziś nawet my nic nie wymyślimy. Oprócz tego, że musi podmęczona być jakoś. Inna sprawa, że czas jest taki, że wszelkie próby wytłumaczenia czegokolwiek Ludowi pracującemu miast i wsi płoną jak zapałki. Bo Lud jest ognioodpornie impregnowany i stąd wywodzi się opozycyjne zmęczenie ze zniechęceniem. Chyba, że Lud zagotuje się … ale póki co …

Daremne żale, próżny trud,

Bezsilne złorzeczenia!

Przeżytych kształtów żaden cud

Nie wróci do istnienia. /AA/

Dziś a i od dawna Władza ewidentnie robi co chce. „Dorzyna” kogo i kiedy chce ale czasami nawet pozwala oddychać. Wazeliniarzom.  Przechrztom. I Palikotom. Na on przykład. Wypisz wymaluj „Cesarz” abisyński pana Ryszarda odwzorowuje się nam. Ino że we Europie. Cud bis nad Wisłą.

Każda jedna opozycja w tej scenografii ma przechlapane.  Choćby jakaś najmądrzejsza była. I przygotowała taką kampanię, przy której schowałby się nawet Karnawał w Rio, a program pisał geniusz, to i tak skończy jak zwykle. Czyli marnie. Albowiem ponieważ, że każden jeden elektorat i tak pozostanie ogłupiony przez telewizor do imentu.

Już dziś widać i słychać nawet na dalekiej emigracji, że PO to jedyne, niekwestionowane „dobro” a PiS to od razu wojna.  Nieważne z kim ? Ale konflikt pewny.  Najlepiej z Rosją.  Dlaczego z Rosją ? Bo blisko jest.

Po co "wałęsać" się po odległych Irakach czy innych Afganistanach i jeszcze płacić imperialistom za dojazd ? I tego się trzymajmy …

Reklama