Prześlij dalej:

Tak się robi prawdziwą politykę, ale w żadnym razie nie należy tego mylić z PR. Właśnie dlatego kompletnie niezrozumiałe jest to marnotrawstwo, że mistrzowskie ruchy polityczne nie mają żadnego nagłośnienia i wyjaśnienia. Dla ludzi na stałe zajmujących się polityką, powyższa krótka analiza z pewnością nie będzie zaskoczeniem, jeśli nie wszystkie, to większość spraw są w stanie sami zauważyć. Problem polega jednak na tym, że takich ludzi jest mniej niż przewiduje próg wyborczy.

Cieszy niezmiernie, że Kaczyński podzielił zadania polityczne idealnie i gdzie sam nie może tam Szydło albo Dudę pośle. Martwi z taką samą siłą, że PiS nadal uprawia politykę bez żadnej osłony, która we współczesnym świecie jest niezbędna. Wybory wygrywa się głosami tak zwanych zwykłych obywateli, którzy politykę śledzą o tyle, o ile. Konieczne jest uprawianie polityki na najwyższym poziomie i prowadzenie dialogu z wyborcami przynajmniej na średnim poziomie. Jedno bez drugiego pachnie katastrofą.

Strony

19551 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

16 (liczba komentarzy)

  1. Pijar PiS-owi robią. Najemnicy. Ostatnio Mucha, naczelna PUCZalska PO. Przedostatnio naczelny szabrownik sejmowy PO, Nitras.

  2. Za 10 lat Polska może być głównym rozgrywającym w Europie, a z Jasnej Góry może wyjść duchowa odnowa na całą Europę.

  3. Czemu nie, mnie to pasuje. Dla mnie pod koniec roku, tak od 25.12. do 1.01. najważniejszy jest pijar.

  4. jak na mojego nosa, to za dwa dni i 4 godziny sie zacznie, tj. 1 stycznia 2017, 00:01

  5. Masz nosa jak kalendarz z zegarem ;)

  6. Z tą odnową duchową... byłabym ostrożna: już przy akcesji do UE mówiono, że to dla Polski jak małżeństwo porządnej dziewczyny z draniem, którego ona zmieni i nawróci. A raczej - w ogólnym rozrachunku - to myśmy spoganieli w tym stadle. Dziadek zawsze mówił, że ma być "Bóg, Honor, Ojczyzna" - w takiej kolejności. Bo bez Boga ani Honoru nie będzie, ani Ojczyzny.

    Trzeba robić swoje.

    Brak PR nie przynosi wielkich szkód - przy breweriach, jakie wyczyniają ciamajdaniści. Ale jakże wiele korzyści mógłby ów PR przynieść...

    Na przykład dzisiaj - zakup kolekcji Czartoryskich.

    Na tym tle, wystarczyłoby żeby ktoś mimochodem przypomniał o publicznych pieniądzach wydawanych na "kulturę", w postaci aktorów porno z Czech, zatrudnionych przez teatr, któremu dyrektorował poseł Mieszkowski.

    Myślę, że to się z czasem  poprawi.

    Większa kwota wolna by się przydała. Owszem. Jeśli tego zabraknie, to najlepszy PR nie pomoże.

  7. Otóż właśnie, po co tracić czas na chwalenie się, kiedy  totalna głupota nieustannie pracuje nad co i raz to większymi notowaniami PiS-u i Kaczora.
     W jednej z wypowiedzi (bodaj u Karnowskich) Jarosław Kaczyński oznajmił, że autentyczne poparcie dla niego i jego zaufanych oscyluje wokół 50%. Schetyniali też o tym wiedzą, ale  brną dalej. Po cóż więc pijarować?

  8. Na szczęście przestali się tarzać z opozycją poza parlamentarną w błotny i zabrali za to za co im płacą - ciężką pracą by Polakom żyło się lepiej.

  9. Do siego roku.

  10. PAD wezmie udzial w pogrzebie polskego kierowcy Lukasza urbana, czyzby jasny sygnal ,ze nie byl to przypadek i Polska nie da soba dalej pomiatac

  11. Uroczystości rozpoczną się o godzinie 12 w kościele Najświętszej Marii Panny Wspomożenia Wiernych w Baniach.

    Wyjeżdżam ze Szczecina o godz. 10:30. Mogę zabrać ze sobą 3-4 osoby. Zapraszam.

  12. Dlaczego PR jest potrzebny PIS-owi jak woda rybie?
    A dlaczego firma COCA-COLA która powstała w 1892r nadal się reklamuje? DLATEGO ,BO BY SIĘ NIE SPRZEDAWAŁA !!

  13. avatar

    Widzę w wielu miejscach dużo zmartwienia o dług publiczny... Dług publiczny jest "po to, żeby rósł", to jest część ekonomii, ale niekoniecznie jest to dług do spłacenia. Na przykład długu publicznego USA nie spłacą nigdy, bo się nie da. To są niejasne zapisy  w niejasnych księgach, które zostaną zapisami... kiedyś przychodził Jubileusz, czas kasacji długów i zaczynamy od początku, co się da wycisnąć, to się wyciśnie do następnego Jubileuszu. Dług publiczny nie jest żadnym zmartwieniem dla silnych państw. Grecja była słaba to ją okroili (a mogli zbombardować, ale i za blisko i lepiej okroić).  Polski dług publiczny nie będzie miał żadnego znaczenia, jeśli Polska będzie silnym państwem. Silnego nie sa się okroić, zbombardować się nie opłaca.

    Balcerowicz wywiesił licznik długu publicznego, bo on chce okrojenia Polski i wyprzedawania wszystkiego, co się do sprzedania nadaje.

    Deficyt budżetowy to co innego i tu mamy świetne wyniki, a nadal w rękach złodziei jest masa pieniędzy. Redystrybucja jest nieuchronna.

    PR by się faktycznie bardzo przydał.

  14. Dobrze mówisz.

  15. Panie Piotrze!

    Ja, KACZYSTA z krwi i kosci, zgadzam sie z Panem w 100%.

    Obecna zmora PiS jest brak PR! (pub-lic re-la-tions));

    Pozdrawiam i dziekuje za wspanialy text, jak zawsze!

  16. "Wybory wygrywa się głosami tak zwanych zwykłych obywateli, którzy politykę śledzą o tyle, o ile." - i wygrywa je ten, kto potrafi dobrze zmanipulować tych właśnie "tak zwanych zwykłych obywateli". Stąd też wziął się ten zawód i zaskoczenie MWzWM, którzy byli przekonani, iż kolejny raz naobiecują gruszek na wierzbie (zgodnie ze złotą myśłą swego Wielkiego Mistrza GS, że dwa razy obiecać to jak raz dać) i mają spokój na kolejne 4 lata. A tu figa z makiem. Faktem jest fakt, że PR PiS jest tragiczny. Jak nie mają innych pomysłów, to niech przynajmniej powtarzają listę swoich osiągnięc za ostatni rok i listę 'osiągnięć' PO w ciągu ostatnich 8 lat. Niech pokazują migawki z wizyty Bula w Japonii, czy jego talenty epistolarne. Natchnienie bez problemu znajdą pod http://markd.pl... i dalej.

  17. Strony