Prześlij dalej:

Andrzej Duda pokazał na konwencji wszystkie swoje atuty, pokazał samego siebie w najlepszej formie i to musiało zrobić wrażenie na konkurencji. Przed konwencją słyszeliśmy, słuszne skądinąd głosy, że pewna pani będąca całkowitym przeciwieństwem Andrzeja Duda, czyli politycznym beztalenciem, popsuje całe święto. Nie popsuła, Andrzej Duda pokazał siłę, która przykryła wszystkie słabości partii PiS i to znów jest powód do radości, bo przecież kandydat PiS musi wyjść poza PiS i to na poziomie miliona dodatkowych głosów. Pewny siebie, wiedzący czego chce, naturalny polityczny zwierz, budzący sympatię u ludzi i mający bardzo dobry kontakt z ludźmi. Z taką amunicją idzie Andrzej Duda na wojnę i będzie to wojna ze wszystkimi, co jest akurat złą wiadomością, ale zrównoważaną tym, że tylko on jeden wie, o co na tej wojnie chodzi i jak się na froncie poruszać.

Prawdę mówiąc trochę się obawiałem, że coś pójdzie nie tak albo całość sprowadzi się do 14 emerytury, co przestaje być argumentem w politycznej batalii. Obejrzałem od samego początku do samego końca i już po wejściu byłem pewien, że wszystko pójdzie idealnie i tak też poszło. Pokaz siły, zdystansowanie konkurentów, ale bez triumfalizmu i wymachiwania pięściami. Po konwencji tematem numer jeden będzie konwencja, pani od palca może odpocząć, a cała reszta ociera w tej chwili siódme poty z czoła. Absolutny faworyt w wyborach, który ma świadomość, że ta pozycja zobowiązuje i mobilizuje, Andrzej Duda z pewnością pamięta, co się stało z Bronisławem Komorowskim i dlaczego z nim wygrał. Kompletny polityk, gdyby żył Kennedy mógłby zostać amerykańskim Andrzejem Dudą.

Strony

Źródło foto: 
23981 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

7 (liczba komentarzy)

  1. "Pewny siebie, wiedzący czego chce, naturalny polityczny zwierz, budzący sympatię u ludzi i mający bardzo dobry kontakt z ludźmi."

    Pełna zgoda, ale trochę nam "krwi napsuł".

  2. avatar

    Mnie też napsuł kiedyś, ale teraz nie wiem, czy nie musiał.

    I pewnie się nie dowiemy, czy naprawdę nie musiał.

  3. Mozna taka wersje zastosowac , w koncu wszystkie jego decyzje to sa przymusem dokonywane dla dobra obywateli RP. Nawet narty ktore dal zlodziejowi Owsiakowi tez musial bo pokazal jaki jest szlachetny.Kiedys nawet powiedzial ze jako Andrzej Duda z ta decyzja sie niezgadza ale jako Prezydent musial to zaakceptowac.

  4. Jest wyjątkowa okazja by wygrać wybory już w I turze. Wystarczy że Andrzej Duda zawetuje podatek od cukru i dopłatę do TVP. PiS i tak będzie na niego głosował, ale dzięki tej decyzji może liczyć na głosy prawej części PO i PSL.

  5. Mógłby też przywrócić emerytury ubekom, oddać mafiom vatowskim zabrane im pieniądze, zlikwidować IPN, powołać Iwulskiego na prezesa SN i sprowadzić uchodźców...

    Wtedy prawa część PO i PSL i tak zagłosuje na Kidawę, a pisowcy zostaną w domach.

    PS. Podatek od cukru to rzeczywiście idiotyzm i mógłby być zawetowany.

  6. Czesc. co jest grane z tym ze PiS nie wali po insta i memacg???????

    to mi zajelo 5 minut w photoshopie. Podajcie dalej jesli uwazacie ze to sluszna sprawa.... Ja wiem ze to 'troche' toporne jest  ale propaganda jest straszna nauka....

  7. albo to. nastepne 3 minuty. ten gosciu powinien byc spalony w blokach. on moze byc preziem panstwa kochajacych inaczej w 100% nie w mniejszosci!

  8. Strony