Gazeta Wyborcza, jej zwolennicy i kretyn Żakowski są współodpowiedzialni za „holokaust”

Prześlij dalej:

Nie ma najmniejszych powodów, aby zabraniać, kretynom w gatunku Jacka Żakowskiego, satysfakcji z mordowania Żydów w Auschwitz i innych miejscach kaźni. Jeśli tylko Żakowski, Gazeta Wyborcza i jej czytelnicy czują się odpowiedzialni, jak dla mnie mogą reklamować swoje zbrodnie na Żydach każdego dnia, co więcej chętnie im w tym pomogę. Potrzeba naprawdę niewiele, wystarczy publicznie złożyć deklarację choćby takiej treści: „Nazywam się Jan Kowalski, jestem czytelnikiem Gazety Wyborczej, chętnie również czytuję Jaka Żakowskiego i oświadczam, że to ja pomagałem Niemcom mordować Żydów, dlatego jestem współodpowiedzialny za tę zbrodnię”. Wszystko! Cała dyskusja wokół „holokaustu” nie musi być nacechowana wzajemną niechęcią, emocjami, zakazami i nakazami. Jak najbardziej przychylam się do takiego rozwiązania, w którym dowolny chętny będzie mógł sam siebie nazwać mordercą, czy też pomocnikiem morderców. Tylka jedna mała prośba, sparafrazowana słowami naczelnego Michnika: „Od NAS się odpierdolcie”. Po pierwsze nie ma żadnych NAS i mam tu na myśli dowolną konfigurację Piotra Wielguckiego z nazwiskiem kretyna Żakowskiego. Po drugie w życiu nie zabiłem Żyda, nie pomagałem zabijać Żydów i ta sama sytuacja dotyczy całej mojej polskiej rodziny. Gazeta Wyborcza jej wielbiciele i Jacek Żakowski to są Oni, nie żadni My i oczekuję poprawnej koniugacji, od było nie było redaktorów. Każdy Polak powinien sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie. Czy mogę pozwolić, aby byle kretyn obciążał odpowiedzialnością za niemieckie ludobójstwo: moją matkę, ojca, brata, siostrę, żonę, dzieci? Tak po prostu trzeba spojrzeć sobie i własnej rodzinie w oczy, by zrozumieć, na co się godzimy i jak bardzo upadlamy sami siebie przechodząc obojętnie obok oskarżeń kretynów.

Tragedia żydowska obchodzi mnie tyle, co Żydów obchodzą tragedie polskie. W najmniejszym stopniu nie czuję obowiązku uczestniczenia w żydowskich obchodach związanych z „holokaustem”, czy powstaniem w getcie, choćby dlatego, że nie przypominam sobie, aby Żydzi masowo czcili pamięć Powstańców Warszewskich, czy pomordowanych Polaków w Katyniu. Kompletnie mnie nie przejmuje stodoła w Jedwabnem, podobnie jak Żydzi nie przejęli się nigdy piwnicami na Rakowieckiej, gdzie do spółki z NKWD wyrywali Polakom paznokcie, sadzali na nodze od stołka i strzelali w tył głowy. Jednocześnie szanuję fakty historyczne i nie kwestionuję ludobójstwa dokonanego przez Niemców na Żydach, chociaż konsekwentnie umieszczam idiotyczne w tym kontekście słowo „holokaust” w cudzysłowie. Także jeszcze raz gorąco proszę wszelkiej maści kretynów, żeby łaskawie zechcieli nazywać samych siebie pomagierami niemieckich morderców, przeciw czemu nie zamierzam protestować. Właściwie jestem sobie w stanie wyobrazić Żakowskiego, Michnika i wielu czytelników GW stojących przed Auschwitz z owczarkami z dumnie podniesioną głową, nakrytą czapką z trupią główką na kościach. Zamykam oczy i widzę dokładny obraz, w którym nic mi nie zgrzyta, nic się nie rozmydla. Gdybym potrafił malować albo chociaż rysować z całą pewnością umieściłbym w niniejszym felietonie nie tylko ilustrację słowną, ale i odpowiednie ryciny.

Strony

42028 liczba odsłon
Obrazek użytkownika Matka Kurka

Autor artykułu: Matka Kurka

35 (liczba komentarzy)

  1. avatar

    ja to widze tak..wypowiedz tak waznej osobistosci jaka jest szef najwazniejszego biura sledczego  najpotezniejszym kraju na swiecie ani nie jest jego prywatna opinia..ani przejezyczeniem..nie jestem w stanie uwierzyc ze ten schemat ma sie ciagle powtarzac..dajmy na to ze jakas gazeta znowu napisze o "polskich obozach"..my zas bedziemy protestowac..oni..albo sprostuja i przeprosza..albo i nie..amerykance doskonale wiedza co robia..wystarczylo tego wystapienia nie dawac do serwisow agencyjnych..albo..nie publikowac nigdzie tego nagrania..wszystko inne jest zamierzonym dzialaniem..

  2. "polacy mordują żydów" a oskarem dla filmu w którym polacy mordują żydów ani wypowiedzią szefa służb specjalnych. Komorowski odwrócił głowę od problemu, bo kiedyś już pisał do Obamy, i problem zniknął, Ukraińskie państwo zaraz po przemówieniu Komorowskiego uchwaliło, że ojcami założyciela ukrainy jest UPA, Komorowski odwrócił głowę i problem zniknął. Zresztą co ciekawe minister spraw zagranicznych Schetyna, nic o tym wiedział. Czy ktoś sobie wyobraża, żeby podczas wizyty Komorowskiego w Berlinie uchwalono Waffen SS jako bohaterów założycieli Niemiec, byli jacy byli ale wtedy nie było innych niemców, którzy walczyli z komunistami.

    Kaczyński zaśpiewał "Boże coś Polskę" i demokracja w Polsce się zawaliła. Gdyby zaśpiewał "z ziemi włoskiej do Polski" zostałby oskarżony o zamach stanu przy pomocy zagranicznych najemników zapewne. Wpisujcie propozycje pieśni patriotycznych, których Kaczyńskiemu nie wolno śpiewać. Przecież chór obecnie przy włądzy, kiedy był PiS krzyczał o faszyzmie i walczył o wolność i demokrację, Kaczyńskiemu nie wolno walczyć o wolną Polskę. Komorowski jak diabeł święconej wody boi się kwestii światopoglądowych w czasie kampanii.

  3. avatar

    dlatego powtarzam..dyplomacja to taka dziedzina gdzie mowi sie;robi tak miedzy wierszami..i ma to bezposredni zwiazek z tymi krajami ktore zostaly wymienione przez szefa smutnych panow..a czy jest to proba rozbrojenia bomby z opóznionym zaplonem na podworku sasiada..tego narazie nie widac..ale wkroce sie dowiemy,...i nie bedzie to dla nas wesoly niuws...

  4. że jest szykowana bratnia pomoc?

    Jarosław Kaczyński powinien  nagrać film "zakazane piosenki 2" . Pełna histeria, podobnie jak wtedy kiedy kiedy dwóch uczniów w Kielach napisało na ścianie hasło antypaństwowe. Służby specjalne prokurator na szczęście sąd nie skazał dwóch uczniów za obrazę publicznej moralności, przez sugestię że dwóch panów ma jakże piękne relacje homoseksualne. Prawie zostaliśmy iranem.

    Czy skoro demokracja upadła od nucenia Kaczyńskiego, to jutro rano nie będzie wyborczej?

  5. avatar

    ostatni jestem do dywagacji..ale sztucznie sprowokowana awantura z rajdem katynskim..uwalenie medialne powiazanego z nim jednego z najlepszych kandydatow..przykrywkowe gierki wpadek gajowego..pogloski o niewyplacalnosci zus-u...wszystko wskazuje na jakowes grubsze prowokacje przed wyborami albo w ich trakcie (jesli beda 2 tury)..do tego u nas dziwnosci miedialne z dziennikarzami...nie wiem..naprawde nie wiem..wiem ze pretekstem do zamiezek moga byc dziwne dziwnosci z motocyklistami (ktorych nalezalo bezwarunkowo wpuscic do kraju)..lub zamieszki spowodowane masowymi protestami po wyplynieciu falszerstw wyborczych..ale to poczatek..jutro poczekajmy...zobaczymy jak bardzo redaktor tomasz lis bedzie sie martwil...co z tą polska..zapowiedzi sa takie ze zawartosc programu jutrzejszego ma byc taka sama jak miala byc tydzien temu..a ujawnienie materialow prokuratorskich to juz jest prowokacja z duuuzej rury..poczekajmy do jutra

  6. i tak trzeba za kazdym razem, na odlew

  7. Gdyby to co mówi się o Polsce i Polakach było prawdą, nawet tylko w 10%, to po pierwsze i ostatnie, nie miał by kto o tym opowiadać. Bo by nikt nie przeżył.

  8. avatar

    Wystarczy wyobrazić sobie jak wyglądałaby Europa gdyby Niemcy nie zamordowali ~6 000 000 Żydów.

    Zaznaczam dla ewentualnych debili, to nie jest pochwała ani  Schicklgrubera  ani, imo, Heydricha i niemieckiej biurokracji, która była zrozumiała, że wojna jest przegrana i w konsekwencji tego faktu Żydzi w Europie zrobią to, co zrobili w Rosji.

  9. M.Kurko,
    Nie będę gratulował celności kolejnego zapodania "w ryj" komu trzeba, bo musiałbym to robić za każdym razem, a to się broni samo. Ale jako że nie czytam g.w. nie skapowałem o jaką publikację chodzi. Może jakiś drobny cytat? Jeśli nie masz czasu to nie szkodzi.
    Pozdrawiam.

  10. avatar

    Nie chodzi o konkretna publikację w GW, ale o wypowiedzi Żkowskiego i Wrońskiego w TVN24.

  11. Strony