Ekskluzywne wywiady z G.Schetyną i A.Dudą prosto z ONZ NY

Prześlij dalej:

Udało nam się dotrzeć do tekstów ekskluzywnych wywiadów udzielonych przez ministra spraw zagranicznych RP Grzegorza Schetynę i prezydenta RP dr Andrzeja Dudę wybitnemu dziennikarzowi TVP, niegdyś korespondentowi tej redakcji w Waszyngtonie. Wywiady te nie były dotąd publikowane. w formie tzw. surówki opublikował je bloger używający nicka Pluszak Premiera. Oto ich treść:

Tomasz Lis: Panie premierze gratuluję sukcesu, Polska przy stoliku nr 1, z Obamą i Putinem, po prawicy prezydenta USA, polski przedstawiciel wygłasza przemówienie zaraz po prezydencie największego światowego mocarstwa, jak Pan i Pana dyplomacja tego dokonaliście?

Grzegorz Schetyna - Nie było to łatwe, ale daliśmy radę, to podkreślenie wysokiej pozycji i statusu Polski na polu światowej dyplomacji.

TL: Mógłby Pan jednak odsłonić trochę kulis?
GS- Pewne działania okrywać musi całun dyskrecji. Jednak nie była to jakaś jednorazowa akcja to raczej plon wieloletniej pozytywistycznej pracy. Oczywiście ostatnie lata są tu nie do przecenienia nie można jednak zapomnieć o poważnym wkładzie moich poprzedników, takich jak pan Krzysztof Skubiszewski, Władysław Geremek, profesor Bartoszewski czy Włodzimierz Carexiewicz

TL: Cimoszewicz
GS- Tak Cimoszewicz, tak właśnie powiedziałem. Wkrótce mamy zamiar wymieniać twarde dyski w ministerstwie.
TL​:- Zauważone i powszechnie chwalone byo przemówienie przedstawiciela Polski, jak długo Państwo nad nim pracowali?
GS- Przemówienie podobało mi się. Kierunki ogólne są plonem wieloletnich doświadczeń, ogólna praca całego resortu, nie można też nie wspomnieć o osobistym wkładzie kacelarii i samego pana prezydenta, który nadał nadał ogólny sznyt ramowym wytycznym.
TL​:- A właśnie jakich tym razem ghostwriterów zatrudniło ministerstwo. Czy znowu był to ambasador Crawford z Wielkiej Brytanii?
GS- O pewnych kwestiach wolałbym nie wspominać...
TL​:- Ależ to zrozumiałe Panie Marszałku, zresztą pewnie niedługo i tak poznamy metadane z worda i wszystko będzie jasne...
GS- Jeśli chodzi o WORDa, to chciałbym stanowczo powiedzieć, że: po pierwsze to wszystko o rzekomych łapówkach za prawo jazdy i molestowaniu seksualnym to bzdury wyssane z palca, zwykłe kłamstwa i żadne dane tego nie zmienią, a po drugie, to nie my tylko nasi poprzednicy, my przez ten rok nawet nie zdołalibyśmy obsadzić tam swoich ludzi, a ludzie Ziobry są wszędzie, nie tylko w prokuraturze
TL​:- Panie Premierze, kuluary aż huczą o pańskiej osobistej rozmowie z pańskim odpowiednikiem, sekretarzem stanu USA. Jakie sprawy załatwialiście razem z Johnem Kerrym?
GS- No wie pan... Co mogą załatwiać mężczyźni po lunchu w męskiej toalecie...
TL​:- Rozumiemy, panie premierze, rozumiemy, dyplomacja przede wszystkim. Nie będę więcej naciskał, serdecznie zapraszam do mojego programu w TVP, programu imienia mojego nazwiska, kręconego przez moją własną firmę. Być może tam szerzej uchyli Pan rąbek dyplomatycznych arkanów.
GS- Dziękuję za zaproszenie. Do zobaczenia.
TL​:- Trzymam za słowo. Do zobaczenia, a w kwestii tych dysków, wie Pan, ja mam firmę...

 
 
 
 
 

Strony

2085 liczba odsłon

Autor artykułu: foros